Wczoraj gościłąm w hotelu Jan III Sobieski na pierwszym w Polsce festiwalu nalewek i miodów syconych! Dwójniaki, czwórniaki, nalewki ż wiśni w niezliczonych odmianach, z aronii, żurawiny, orzechów!!! Dla mnie absolutną rewelacją byłą imbirówka: znakomity zapach, smak świetnie z nim
, herbatka z aronii i tak dalej, lista bylaby zbyt dluga
mi sie wydaje ze polskie piwa od jakiegos czasu przestaja byc tak wysmienite jak kiedys wiec smak ,w knajpach w ktorych mam do wyboru 2 rodzaje marnego piwa , zmieniam sobie wlasnie sokiem/syropem ( tym wlasnie o czym watek ;) ) malinowy to ostatecznosc - piwo z aronia ?! ale imbirowy
sok z aronii obniża, a podwyższa chyba to co słone - może śledzia w takim razie? :) -- niedźwiedziątko w drodze :)
wydaje mi się,ze to mogło byc coś w rodzaju kisielu(czyli na bazie mąki) a nie galaretka( na żelatynie) W sklepach kiedys były wiśnie,truskawki i chyba aronie w czymś podobnym( duza puszka),ale niestety nie przyszło mi do głowy ,żeby przeczytać skład
to nie tylko herbapol:) wszystki soki(syropy, nie te w kartonach) czerwone są z aronii+dodatek tego co w nazwie a zółte z jabłka +analogicznie i jeszcze jakies aromaty
jako głowny składnik soku malinowego Herbapolu "Owocowa spiżarnia" :) Na szczęście sok malinowy również uwzględniono aczkolwiek na dalszej pozycji :) No i poległam jak przeczytałam na opakowaniu pasztetu z kurcząt firmy Droset mleko w proszku - to już chyba przesada, wietrzę jakiś spisek mający
, 1 jajko, 100 g schlodzonego masla, 3-4 lyzeczki wody). Wstawic do zamrazalnika na pol godziny, wyjac, rozwalkowac, nakluc w kilku miejscach, upiec (do 15 minut w 180C). Przygotowac mase aroniowa: Wyjac ze spizarni konfiture przygotowana we wrzesniu J; lub przemrozone owoce aronii
się powiódł. bardzo smaczne wyszło. właśnie zjadłam odkrojone brzegi jednej połowy, którą podam wieczorem gościom. kragmel napisała: > przełożony jest eksperymentalnie dżemem z aronii+skórką pomarańczową, a w > drugiej warstwie czekoladą, migdałami i marcepanem. na razie
przełożony jest eksperymentalnie dżemem z aronii+skórką pomarańczową, a w drugiej warstwie czekoladą, migdałami i marcepanem. na razie leży przygnieciony słownikami i czeka na próbę generalną. poza tym mam dwie duże puszki grubiutkich pierniczków.
Gość portalu: 100 napisał(a): > Najprościej utrzeć 1 szklankę cukru-pudru z 2 łyżkami soku z cytryny . Możesz > go też zabarwić na różowo sokiem z buraków . albo sokiem z aronii. jak byłam mała to wymieszałam lukier na piękny żółty kolor z szafranem. mama chyba nie krzyczała
ja widziałam w butelkach. Jerst równiez z dodatkiem aronii lub dzikiej rózy. No i sie zastanawiam :) m.