no, teżbrałam Pectosol fakt - ohydny, ale skuteczny :) widać młoda ma słabą odporność - współczuję, bo mam to samo, w zasadzie żaden lekarz nie jest w stanie na to nic poradzić :] Spróbuj jej dać wyciąg z aronii - bioaron to się bodajże nazywa, ok. 9zł kosztuje, ma na celu zmobilizowanie
Po prostu wrzuć do garnka, dodaj cukru i trochę wody na początku i gotuj. Potem przez sito i do butelek.Jeśli wlejesz gorący sok do butelek to nie trzeba ich gotować.Z aronii robiłam też dżem ale nie był zbyt dobry,ma specyficzny smak. Pozdrawiam
dostalam wiadro aronii,sama chcialam zrobic soki,tyle ze niewiem za bardzo jak,sokownika nie posiadam,wiec czy moge poprostu wlozyc owoce do sloikow,zasypac cukrem i zagotowac sloiki?chodzi mi glownie o to czy dolewac wody przed zamknieciem do tych sloikow czy nie?bo juz do 6 dolalam i nie
uzyska konsystencję drzemiku. Można wziąć pół na pół aronie z jabłkami. Ciasto: 40 dkg mąki 20 dkg cukru (lepiej jak jest to puder) 2 łyżeczki proszku do pieczenia w tym posiekać 20 dkg margaryny (palma lub Kasia) - NIE MASŁA 2 łyzki smalcu 1,5 łyzki kwasnej śmietany 1 jajko Zagnieść i
czy ktoś dysponuje sprawdzonym przepisem na kruche ciasto z aronią (ewentualnie w połączeniu z jabłkiem) ?
Robi się jak kazdy inny sok.
Hej, Zebralam wlasnie swiezutka aronie z krzaczka i tak sobie pomyslalam co by zrobic soczek. Tymbardziej ze mam mala dzidzie to przeciez z takiego soczku mozna potem przygotowac wysmienity kisielek. Prosze wiec o pomoc i o przepis na takowy jesli ktos posiada. Z gory dzieki charl
A ja właśnie lubię aronię za tę jej goryczkę.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=15484497&a=15484497 Tam jest tez post ( mojego autorstwa, hyhy) o mrozeniu :) Pozdrawiam! -- Skrytobójcy są wśród nas!
taki tytuł powinien miec post powyzej:))
a ja polecam aroniówke, podaję sprawdzony orzepis. robimy co roku pare litrów i na zimę ja znalazl, a teraz aronii jest sporo: 1 kg aronii 200 lisci wiśni zagotować z 5 szkl. wody i dostawić do nastęopnego dnia, potem przecedzić dodać pół kilo cukru, 1 łyżkę kwasku cytr
Jeszcze raz dziękuję. Byłam, kupiłam, zaczęłam robic. Postanowiłam w tum roku zrobic z przetartej (bez pestek). Zobacze jak wyjdzie. pozdrawiam mkhj
Dzięki, lecę - to koło mnie. Na bazarku przy Obozowej nie było.
imigruje ? A tak nawiasem mówiąc jak ktoś pyta "gdzie w W-wie mozna kupić aronię" na tym forum to jednak dobrze trafił.
wypowiedziach dokladnie takich jak twoja. tutaj ludzie raczej pomagaja sobie zamiast obrzucac sie pretensjami (ale jak widac sa wyjatki) i mozna liczyc na pomoc.. dlatego czasem nawet zdarzaja sie pytania malo kulinarne :) poza tym pytanie "gdzie w warszawie kupic aronie" jak najbardziej pasuje do forum
'dżem aroniowy' - 1 kg aronii - 40 dag jabłek (słodkich) - 40 dag cukru Aronię opłukać zimną wodą, wyłożyć na sito, szybko przelać wrzątkiem. Wrzucić do rondla, gotować, aż puszczą sok. Dodać wtedy do nich cząstki obranych jabłek, a po 10 minutach - cukier. Wymieszać. Gotować na niewielkim
Robilam dzis dzem z aronii ktora byla mrozona tylko tydzien i w ogole nie czuc goryczki.Aronia+antonowki i wyszedl smaczny dzem,dobry dodatek do drobiu i dziczyzny.No ale moze byc tez na kanapki:)