ja kiedyś zrobiłam konfiturę, trzeba dosć duzo posłodzic mam jeszcze kilka słoiczków- jest pyszna do ciepłych tostów i białego serka
Nalewkę:)))
ale bedziesz go robić dopiero w jesienii ?? Ja robie w sokowniku
ma ktoś sprawdzony przepis na taki sok?
skąd przy swieżej aronii ma młode liscie wiśnii??? ale fakt; to absolutna rewelacja, jestem raczej niealkoholowa, ale przy tej naleweczce... :-)
nalewka absolutnie odjazdowa, moja mama robi ją już kilka lat. Ze świeżej aronii, nie wiem jak wychodzi z mrożonej.
kilograma golonki, ani jajecznicy z tuzina jaj na boczku. A te wszystkie eko-świństwa to mnie dobijają. O ile rozumiem, że wyprodukowanie soku z owoców, od których ma nazwę, np. malinowego, a nie z aronii i sztucznych aromatów, kosztuje, to nigdy nie zrozumiem, dlaczego za nędzną herbatę muszę
kocham kompoty i domowe soki!!! numer 1: rabarbar, truskawki, goździk, cynamon-z lodówki u progu gorącego lata... numer 2:papierówki + cynamon i goździk, ew.czarny bez, aronia -przecedzony, rozwodniony, w dużym dzbanku z pokrywką, zawsze dla spragnionych dzieci, zapracowanego w ogrodzie męża
Może nie jestem"trendy" ale kompoty robiłam i nadal robię, a nawet nie wyobrażam sobie obiadu bez kompotu.U mnie w domu nie pija się pepsi czy coli, ani soków z kartoników tylko kompoty i domowe soki.Mam dzialke 30a a na niej truskawki, maliny agrest porzeczki ,jagody kamczackie,borówki,śliwki,aronię
Soki, dżemy, nalewki...
Mam zamrożoną aronię. Potrzebuję miejsca w zamrażalniku i chciałabym jakoś przerobić owoce. Tylko jak???
mieszanką do wermutów, albo sokiem z aronii czy żurawiny, jak tam komu w duszy gra i jakie wino lubi, i można pić!!! wlewamy do butelek, korkujemy, leżakować nie musi...trwałość w butelkach do 10 miesięcy... -- zapraszam do
niestety nie znam zadnych dzialkowiczow a mieszkam w centrum lodzi...:( do tej pory kuowalam wlasnie na straganie kolo mnie ale juz nie maja...:(
szczerze mówiac aronii na straganie nigdy nie widziałam.... ale moze po prostu nie szukałam :) najlepiej popytac działkowiczów.
to moje pierwsze kroki z aronią :) proszę się nie śmiać!!! :) no i nie wiem czy mam ją wreszcie zamrozić czy nie. w sumie pierwsze przymrozki już były?? -- Gosia oraz: Alek i
Ja najpierw zamrozilem ją, pozniej zaczalem gotowac. Wydzielilo mi sie mnostwo soku a calosc byla tak cierpka jak (strzelam) piołun badz pokrzywa. I wtedy wpadlem na genialny pomysl. Oddzielilem sok od owocow i owoce usmazylem. Nabraly niesamowitego smaku, cala cierpkosc poszla w kąt. Dodalem poz
Dzieki piekne :), te też gdzieś widziałam, a zastanawiam się czy można z samej aronii zrobić konfiturę i jak do tego się zabrać :). Jak nie będzie odzewu zrobię tę z sokiem jabłkowym. Jeszcze raz dzięki :) -- Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić
A nie wiem, ja to tylko wyszukałem dla Ciebie ;) -- fiu