megdelle napisał(a): > A z waszych doświadczeń- w szpitalu narzucają rodzaj znieczulenia czy biorą pod > uwagę "życzenie" pacjentki?? oczywiście jeśli nie ma przeciwwskazań do którego > kolwiek. mi narzucili znaczy powiedzieli ze u nich do cc stosuje sie to i juz -- ''Czy
Ja miałam podpajęczynówkowe. Bardzo szybko łapie i dość szybko puszcza. Nie miałam żadnych problemów ani powikłań ani w trakcie ani po. Taka typowa narkoza to chyba tylko przy naprawdę nagłym cc, tak poza tym to dają albo zzo albo pp.
szczerze? nie kombinowałabym w ten sposób. jeśli chcesz mieć cc bez wskazan, a nie płacic tylko kombinowac wskazania od psychiatry albo jakieś podstawy prawne to ryzykujesz że ktoś ci nie uzna.
hermenegilda_zenia napisała: > Bo ty, z tego co się orientuję, rodziłaś w tym samym szpitalu na S. :) aha ;-) -- w co ubrać moją 8-letnią córeczkę by nie zmarzła w Wlk. Sobotę ze Święconką i żeby tez była ładnie i świątecznie ubrana??I co Jej dać w taką pogodę w Wlk. Niedzielę na
hermenegilda_zenia napisała: > No widzisz, z tym widzeniem dziecka po cesarce to też chyba zależy od szpitala. > Po zaszyciu brzucha po cc i wyjeździe z sali operacyjnej moje dziecko było już > zbadane, oporządzone i czekało na mnie w pokoju. Miałam je przy sobie cały cza
florecistka.best napisał(a): > Za drugim razem zapłaciłam za cc i były to najlepiej wydane pieniądze > > > LIPCOWA ALE DNO, CHWALISZ SIĘ CZY ŻALISZ chwalę i polecam każdej -- w co ubrać moją 8-letnią córeczkę by nie zmarzła w Wlk. Sobotę ze Święconką i
czuję. Porażka. Za drugim razem zapłaciłam za cc i były to najlepiej wydane pieniądze w zyciu. Porodu naturalnego, nawet z zzo nie zniosłabym psychicznie oraz fizycznie. Było to 6 miesięcy temu. Zawsze to powtarzam, ze załuję że mój 1 poród taki nie był. Aha tego bólu się nie zapomina
Było po prostu zapłacić i olać jakieś zaświadczenia. Też był moment, że się kręciłam koło takiego zaświadczenia i kombinowałam, jak mieć cc za darmo ale stwierdziłam że za dużo zachodu i za duże ryzyko że nie uznają.
0lindra napisał(a): > ja zastanawiam sie co jest gorsze porod przez cc czy sn. Ja rodzilam sn, ale ja > k widzialam na sali dziewczyny po cc to szczerze im wspolczulam. Cale obolale, > jak po operacji. No ale moze tak to widze bo mnie nie nacinali. Moze to glupie > , ale
Miałam cc na życzenie i zupełnie bezproblemowo karmie już 4 miesiące. Starszą córkę po sn też karmiłam bezproblemowo oraz długo. Poród przez cc uważam za najlepszy poród świata.
w zyciu bym nie powiedziala ze po cc ból sie dopiero zaczyna -- w co ubrać moją 8-letnią córeczkę by nie zmarzła w Wlk. Sobotę ze Święconką i żeby tez była ładnie i świątecznie ubrana??I co Jej dać w taką pogodę w Wlk. Niedzielę na Śniadanie Wielkanocne (znaczy w co Ją ubrać)?? Macie już
> No i Minute po porodzie tez juz nie boli NIC. > Po cesarce bol dopiero wtedy sie zaczyna ... rodzilas przez cc rozumiem????? Nie, nie zaczyna się ból, jestem tego dowodem.
kerri31 napisała: > Szybciej doszłaś po cc do siebie niż po sn ? Tak. Fizycznie i psychicznie. Niebo a ziemia. Żałuję że mój 1 poród taki nie był. -- w co ubrać moją 8-letnią córeczkę by nie zmarzła w Wlk. Sobotę ze Święconką i żeby tez była ładnie i świątecznie ubrana??I co
Zaraz się magiczna zmoczy że to mój temat. Na chwile obecną mam słabe porównanie, jedynie tyle że dziecko z cc mniej wymęczone wyszło. Póki co są tak samo spokojne, zdrowe i ładnie sie rozwijają. Natomiast dla mnie jako matki cc na pewno było o wiele lepsze.
lunia_fox napisała: > płaczą, wydają pierwszy krzyk ? Czy są raczej spokojne ?? No pewnie, a jakże.Moja sie darła. -- ''Cze.Mam maly problem: otoz od 3 tygodni jestem mamą i w sumie ciesze sie z tego.Problem jednak mam spory, bo dziecko trzeba karmic co chwile.Slyszalam, ze jezel
Obie córki urodziłam równiutko 7 dni przed terminem. Z pierwszą samo się zaczęło. Z drugą cc planowane. Chyba bym umarła z nerwów gdybym miała przenosić. -- ''Cze.Mam maly problem: otoz od 3 tygodni jestem mamą i w sumie ciesze sie z tego.Problem jednak mam spory, bo dziecko trzeba karmic