jej nie prowadzalimsy, ona wszystkiego sie uczy sama, ale te palce zawija i juz po domu chodzi w rajstopkach i skarpetkach czy cos mozna na to popradzic czy czekac? bede wdzieczna za odpowiedz -- Moja kochana
Witam :) To nie jest złe. To jej spoósb na nową sytuację i nowe wyzwania. Nie umie sobie jeszcze z tym dobrze poradzić to kombinuje. Zresztą na forum już nieraz pisałem na ten temat... Poczekać i cieszyć się, ze chodzi (bez butów) Pozdrawiam. Paweł Z.
Witam, córka chodzi od listopada samodzielnie. Chciałam jej kupić buty na dwór, bo w domu biega w skarpetkach abs, no i w każdej parze butów ociera przodem buta o but- tam gdzie palce. Przymierzałam chyba wszystkie marki butów dziecięcych i nie jest to związane z butem-szersza podeszwa itd
Nie prowadzaj malucha za rączki. Niech się sam nauczy chodzić, niech chodzi przy meblach. Może chodzi tak, bo nie jest gotowe... do chodzenia i prowadzania za rączki. Nie wiem, czy powinnaś pójść do ortopedy. Przypuszczam, że jeśli dziecko chodzi od niedawna, może samo jeszcze skorygować tę
ja mam tak samo tyle że córka ma 13 msc sama nie chodzi a niedawno odkryła że moze chodzić na doczepke że sie łapie i idzie ;) no i co mam zrobić niby nie prowadze ale ona trzyma sie i idzie.........a jak tylko ja oderw to taki RYK jak nigdy !!!! walenie głowa w ziemię :( no ale tak tak
Witam. Córka skończyła właśnie 18 m-cy. Od niedawna "chodzi". " " użyłam dlatego, że ona chodzi wyłącznie trzymając się mojego palca. Nie puści za nic, gdy próbuję wyciągnąć palec z jej rączki, natychmiast kuca/siada. Próbowałam palec zastąpić np kredką, kawałkiem szmatki, nic.. Nie da się nawet
Co znaczy: nie prowadza się? Wszystkie znane mi dzieci chcą chodzić za rączki. Mój syn człapie do mnie na czworakach, siada przede mną i sam wkłada swoje rączki w moje tak, że łapie mnie za palce i ciągnie do chodzenia. Mam mu powiedzieć, że nie bo "nie prowadza się"?
rodziców, kiedy chodzą na palcach i kiedy nie są do tego jeszcze gotowe oraz - oczywiście - kiedy nie chcą się "puszczać". Pozdrawiam Paweł Z.
jest nie w porządku? Próbowałam jej nawet wkładać palce w dłonie, ale je odpycha, nie rozumie o co chodzi. Młodsza generalnie od kilku miesięcy jakby zwolniła tempo rozwoju w stosunku do starszej (starsza w tym wieku już raczkowała). Chociaż regularnie przekręcać na brzuch zaczęła się szybko
złości, krzyżując przy tym nóżki. Często ma też podgięte palce u stóp. Nie siedzi stabilnie, jest wręcz tak, że nie potrafi złapać równowagi. Przekreca się z pleców na brzuch i odwrotnie. Unosi wysoko ma rękach, ale nie podgina nóżek do raczkowania. Być może to jeszcze nie czas. Mnie jednak notorycznie
słyszałam, że gdy dziecko chodzi na bosaka lub w skarpetkach (mój biega w ABS) to podkula wskazujący palec u stópki, dlatego powinien chodzić w miękkich kapciach. czy to prawda? czy to ma jakiś wpływ na rozwój stópek? --- Tymon_21.04.2006
Przepraszam, ale chodzenie na bosaka lub w skarpetach nie ma żadnego związku przyczynowo-skutkowego z podkulaniem... Można wymyślać niestworzone teorie, ta akurat jest nieporozumieniem... :) So, na bosaka do emerytury i o jeden dzień dłużej.. a to dlatego, ze chodzenie i bieganie na bosaka
jedną nogą. Wstaje i chodzi przy meblach. Zachęcam jak mogę do zabaw na brzuchu, ewentualnie siedząc i są dni, kiedy długo tak się bawi, ale są i takie jak dziś, kiedy interesuje go tylko stanie- stoi stabilnie popierając się jedną ręką, czasem puszcza na 2 sekundy. Chciałby chodzic trzymając się palców
Witam serdecznie. Moja roczna córka chodząc i wstając przekrzywia prawą stópkę do wewnątrz a chodząc i stojąc dodatkowo stawia stopę palcami na zewnątrz / (tak jak w balecie). Lewa stopa stoi i chodzi prawidłowo. Czy ktoś miał może podobny problem? Moje dziecko jeszcze samo nie chodzi, tylko za