21 wyników w czasie 434 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Pani Agnieszko, jeszcze jedno pytanie?

zachowanie. Ale pełnej kontroli nad jego uczuciami i ich kierunkiem Pani nie ma. Nikt nie ma, nie tylko Pani. Drugi człowiek, nawet najbliższy nie jest naszą własnością. Nie jest nam przypisany na wieczność. Nie możemy nim dowolnie zarządzać, urządzać skuteczne dżihady, wysuwać żądania. Jeśli pojawia się

OMG

debilnie pochwalił - normalne. Jak pisałam, ja bym zrobiła szybki dżihad i zażądała rezygnacji z kursu w trybie natychmiastowym, żeby nie kusić losu. Twój mąż naprawdę wystarczająco idiotycznie się zachował zwierzając się, powinien był zamknąć dziób i przeżywać fascynację cichutko.

Re: AŻ TAK?

Jakby ode mnie dziecko oczekiwało, że (nie zmuszona godzinami pracy) będę się zrywać bladym świtem tylko po to, aby mu "potowarzyszyć", toby dżihad, sajgon i wojnę w zatoce miało co rano, nie żadne tam ciepło domu rodzinnego ;) Ciepło domu rodzinnego polega mniej więcej na tym, aby wszyscy się

Re: Interesujące

odreagowaniem. Jedyne, co można zrobić, to zrobić coś ze swoimi uczuciami. Tylko, że ja bym zrobiła co innego, niż "wyciszanie" tych uczuć. O nie, ja bym zrobiła taki dżihad i burzę z piorunami, żeby do mamuśki dotarło, że ROBI MI KRZYWDĘ.* * wszystkim zwolennikom opcji "to jej majątek etc." tłumaczę, że

Pełna wersja