Może w tym Egiptowie liczyli czasem 11:10 czy jakos tak jak euro było 20 proc.drozsze ale nawet tam tam najlepiej wychodziło płacenie lokalna waluta.
Od lat wiecznie to samo jest nakrecane- ideologiczna proamerykanskosc i ideologiczna anryeuropekskosc. Tak około 2005 r.na forum wakacje.pl Hinczyk tłumaczył 10 razy na dzień ze w Tunezji obojętnie czy euro czy dolary. Do Polaka to nie trafia bo q. Hameryka to przeca emigranty z Podkarpacia
Używam Revolut drugi sezon i wszystko OK. Nie trzymam pieniędzy cały rok tylko doładowuje przed podróżą i od razy wypłacam liry. Pekao ma teraz kartę rewolucyjną czyli wzorowaną na Revolut, ale nie testowałem bo nie mam tam konta.Jeśli ktoś chce koniecznie wymieniać walutę na miejscu to lepiej w ba
Z revolutem była jakas afera. Ale masz rację z bezprowizyjnymi kartami banków.
prawda, że można wszędzie płacić dolarami czy euro, ale i tak prawie wszędzie przelicza się ceny na te waluty z lir, oczywiście cena zawsze jest zaokrąglana w górę i nie bardzo wiadomo po jakim kursie, tak w każdym razie jest w miejscowych sklepach czy na bazarach, w euro ceny podawane są przeważnie
No to w Turcji 4 gwiazdki są bardzo często lepsze niż w Grecji czy Tunezji. Waluta wsjo rawno czy euro czy dolar czy funt brytyjski. Płacenie kartą coraz powszechniejsze. Choć to też zależy jakie miejsce, ale może właśnie dlatego lepiej mieć różne warianty- karta, trochę gotówki. W Polsce się nie
Turcy się bardziej przestawia na podawanie cen w walutach obcych lub będą wołać więcej w lirach. Koszt wycieczki jest w złotych i też jest jakaś tam bardziej wypadkową cen euro czy dolara. Koszt wycieczki fakultatywnej też. A pan na ulicy sprzedający sok wyciskany bądź to przestawi się na podawanie
Nie wszyscy jeżdżą do Turcji na ALL do hoteli i nie zwracają uwagi na tamtejsze ceny w knajpach i sklepach. To ,że za wycieczki fakultywne oraz zakupy na bazarach wołają zapłaty w 3 znanych walutach to każdy wie,ale w markecie czy tawernie,restauracji już nie koniecznie muszę płacić dolarami czy
basenach, ale rowniez na plażach. Jakbym miała kupować kawę, napoje, lody czy jakieś przekąski to myslę, że wydałabym mnóstwo kasy. Gałka lodów to 1 dolar. Woda dostępna z lodówki na terenie całego hotelu, plaży i przy basenach w małych pojemnikach. Przy panujących tam temperaturach po prostu miło
W Tunezji było nieco na odwrót. Wprawdzie przyjmowano euro czy dolara ale nie do końca im było chyba wolno. Dinar najważniejszy.
dolar czy euro. No i targować się na bazarach. W ten sposób zaoszczędzimy dużo więcej niż wybierając jedną z walut.
Pracuję w biurze podróży w Alanyi więc podaję dokładne ceny wejściówki na kolejkę. Obecnie ceny za kolejkę Teleferic w Alanyi wynoszą 15 lir za bilet w 2 strony, w 1 stronę 12 lir. W kasie można zapłacić tez euro lub dolarami. Koszt 3 euro lub 4 dolary. Dzieci do 6 lat bezpłatnie. Nie ma
W Polsce rzadko masz możliwość kupienia tureckiej waluty w kantorze, zwykle jest to też drożej, niż wymieniając na miejscu euro czy dolary. Wiesz, byłem w różnych latach, wiele zalezy od miejscowości, miejsca, w Turcji Egejskiej jakoś tak bardziej byli przywiązani do swojej waluty (może to kwestia