66 wyników w czasie 563 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: książki dotyczące niepełnosprawności

Jeszcze "W Zielonej Dolinie" B.Gawryluk jest dziewczynka po porażeniu, na wózku. Może więc to? Była niedawno tu na forum dyskusja o tym, że mało jest dzieci niepełnosprawnych w literaturze dziecięcej. Tytuły też przy okazji wymieniano, ale za nic nie pamiętam tytułu całego wątku

Re: Apel do Autorów i Ilustratorów

niepełnosprawne intelektualnie czy fizycznie to nie rzadkość. Ale nie pamiętam wniosków. Muszę ja zgadnąć. -- "Tato, teraz niech mięsożercy rozmawiaja o mięsie, a ten będzie ich przeciwnikiem i zostanie mięsem"

Apel do Autorów i Ilustratorów (początek wątku)

czy z Zespołem Downa lub porażeniem mózgowym. W realnym życiu dzieci niepełnosprawne istnieją, a bohaterzy ilustracji różnią się między sobą co najwyżej kolorem włosów, skóry, oczu czy ulubioną przytulanką. Nie mam na myśli tworzenia książek tematycznych dla dzieci, czym jest choroba czy

Re: "Wszystko jest możliwe"

, umiejętności tego dziecka jak najbardziej to umożliwiały. Wielokrotnie słyszy się o różnych niestandardowych sposobach komunikacji z osobami niepełnosprawnymi ruchowo, a także intelektualnie (chociażby za pomocą ruchu oczami). Czy jest to niedopatrzenie ze strony autorki, umyślny zabieg mający wywołać

Re: "Wszystko jest możliwe"

próbowała stworzyć jakiegoś systemu > komunikacji ze swoim dzieckiem??? Sądząc z opisu, umiejętności tego dziecka jak > najbardziej to umożliwiały. Wielokrotnie słyszy się o różnych niestandardowych > sposobach komunikacji z osobami niepełnosprawnymi ruchowo, a także

Re: Ksiazka dla niepełnosparwnego/ciezko chorego

Oczywiście, że jednakowe (rozumiem, że chłopiec ma tylko deficyty ruchowe, a nie np. percepcyjne czy intelektualne). Pracuję z dziećmi niepełnosprawnymi i wiem, że im trzeba więcej jeszcze pokazywać i czytać niż zdrowym, ponieważ przez niepełnosprawność, czas poświęcany na rehabilitację

Re: Korczak

Myślę, że niektóre tezy Korczaka mogłyby ewoluować gdyby nie wojna. Niektóre podyktowane były fatalną rzeczywistością. A walka o własne dzieci? Tak robi prawie każdy rodzic. Przyzwyczaiłam się już do tego, że wielu rodziców moich niepełnosprawnych, chorych, potrzebujących pacjentów nic dobrego

XVI (...) Festiwal Teatrów (...) KORCZAK 2012

formy teatralne opowiedzą: dzieci z domów dziecka, więźniowie, osoby niepełnosprawne oraz bezdomni. Coroczne Słoneczniki dla dobrego Doktora Korczaka... W ramach Festiwalu ma miejsce wyjątkowe wydarzenie poświęcone pamięci Janusza Korczaka - Dobrego Doktora. Młodzi widzowie po spektaklu w Teatrze

Re: "Wychowanie przez czytanie"

przewiduje medycyna i doświadczenie większości rodzin dzieci niepełnosprawnych - dzieci te rozwinęły się umysłowo, mają wyobraźnię, bogate słownictwo, poczucie humoru, poczucie własnej wartości, zdobyły rozległą wiedzę, nauczyły się myślenia, a także co, bardzo ważne, uniknęły poczucia samotności, która

Re: o tolerancji --- "Jeż"? co jeszcze?

się trochę więcej uśmiechają :) Ja nawet nie zauważam ich inności. Po prostu oni są i tyle. Faktycznie, moje dziecko nigdzie się nie styka ani z ludźmi "Innymi", o innym niż biały kolorze skóry, niepełnosprawnymi ani innych wyznań. Mam nadzieję, że jest na tyle wrażliwy na uczucia innych, że

Re: o tolerancji --- "Jeż"? co jeszcze?

: > > www.dzieci.org.pl/pap/rozmaitosci/20010928163802.html > a tytuł pochodzi od jakiejś bajki o chłopcu- jeżu, ale na razie nie mogę skojar > zyć szczegółów. Czytałam dawno... Ale to poradnik dla rodziców dzieci niepełnosprawnych. BTW - ciekawe, dlaczego nigdy do mojego ośrodka nie trafił, hmmmmmmm > Myślę, że "Jeż" Kotowskiej

Re: "Bajki" i piosenki dla nastolatki z MPD

Myślę, że to nie tylko o rodzica chodzi, ale o obraz osób niepełnosprawnych w ogóle. Sądzę, że warto widzieć w tej dziewczynie siedemnastolatkę. Postrzeganie osób z niepełnosprawnością jako "duże dzieci" wydaje mi się jakieś nie fair i nie służące im w ogóle. Chociaż oczywiście, że lepiej

Re: "Bajki" i piosenki dla nastolatki z MPD

atzaga napisała: > Pracuję z dorosłymi, niepełnosprawnymi intelektualnie osobami. Wprawdzie nie w > tak głębokim stopniu, ale jednak u nas...mamy taką zasadę, że staramy się trzym > ać wieku metrykalnego. U nas nie proponujemy dorosłym ludziom zabaw samochodzik > ami ani

Re: uczycie czytać maluchy metodą Domana?

Alistar super :-))) Nie. Zgadzam się z Verdaną, że ta metoda jest zbawienna dla dzieci anglojęzycznych i niepełnosprawnych, bo właśnie dla nich stworzył ją Doman. I bez owego Domana jedna z moich córek nauczyła się czytać w przedziale 3-4 lat, a druga, równie normalna, ma 6,5 roku, zaczyna

Re: Autystycy

Droga Izo, na pewno wyśmiewanie kogokolwiek nie było tu niczyim zamiarem. Niestety nie unikniesz sytuacji, gdy zaburzenie, które dotyczy, jak rozumiem, Twojej córki, nie będzie potraktowane ze śmiertelną powagą. Pracuję z rodzicami dzieci niepełnosprawnych i wielokrotnie opowiadają mi ze

Pełna wersja