Hej; na Twoim miejscu wybierałabym z tych imion: Józefina, Marcelina, Aniela, Eleonora, Michalina. Eleonora może być zdrabniana do Nory, Eli, Neli (tradycyjne angielskie zdrobnienie od tego imienia), Leny. Marcelina wiadomo - Marcysia. Anielę też można zdrabniać do Neli. Daj znać, co
Ta Antonia to zwykła literówka, chodziło mi o Antoninę ;) Józefina przyczepiła się do mnie i uparcie krąży mi po głowie. A zdrobnienie "Józia" jest przeurocze. Jak na razie będzie chyba Klara - Józefina, na dodatek oba dobrze komponują się z nazwiskiem. Eleonora... tylko mnie wydaje się
brak różowych skojarzeń to także dla mnie podstawa :)(podobnie jak brak różowych ubrań w szafie córki ;)) może Kornelia- Nelka Michalina- Miśka (?)Misia Marianna- Mania Marcelina- Marcysia Klara- nie wiem, jak się zdrabnia... Eleonora- nie jestem pewna, jakie sę możliwe zdrobnienia, na
Lena - bywa nadawane jako imię, niemniej jest to zdrobnienie - zasadniczo rosyjskie od Jelieny, ale też spotyka sie od Heleny (jedna z dziewczyn ostatnio pisała, że Lena Marii Seweryn to w rzeczywistości Helena), czy nawet Eleonory. Doradzałabym raczej Sabinę (w dalszym ciągu), ew. Helenę
Myslę, ze Cela jest równie dobrym zdrobnieniem, jak Nora od Eleonory. Tzn. wygląda ryzykownie, ale w praktyce powinna się sprawdzać. Choć w moim odczuciu to zdrobnienie jest przypisane wyłącznie Celestynie. -- Rozwój jest objawą faktu, że jest dusza. (Jarosław Olesiak)
wybrałabym: Juliannę Ludwikę (chociaż wolałabym Juliannę Glorię) Maurę Eleonorę Stellę Luizę:) śliczne według mnie! Odradzam tylko Edwinę ze względu na bankowe zdrobnienie Edzia. Nie przepadam też za Eryką i Walerią. Trochę mi żal Milenki, która odpadła i tego, że nie ma Eleonory jako
Dzięki bardzo Wam wszystkim za pomysły. Na dzień dzisiejszy ograniczyliśmy się do: Julianna (ewen. przez jedno "n", nadal nie możemy zdecydować); Flora, Gloria, Milena, Eleonora, Waleria (chociaż tu mam obiekcje - sądzę, że będą wołać zdrobnieniem a to mi się nie podoba, zresztą wogóle nie
Znam dwie starsze Eleonory i do jednej mowia Leonka a do drugiej Lora wiec wydaje mi sie, ze to bardzo fajne zdrobnienia. Moze to jakos przekona meza 😁
Teraz wszystkie wasze imiona podobaja mi sie na waszej liscie :) Eleonora jest ladna, ale zdrobnienia sa dla mnie rowniez problematyczne. Nie chodzi mi o wasze zdrobnienia poniewaz pewnie znalezlibyscie takie, ktore wam sie podoba, ale otoczenie to inna sprawa. Przy tylu pieknych imionach to brak
Jakbym miala wybierac miedzy Tekla a Eleonora to wybralabym to drugie, nie przeszkadza mi jego dlugosc i fakt , ze to imie babci jest na plus. Zdrobnienia przyjda same. Chyba ze na drugie skoro dla ciebie dlugosc jest problemem i Tekla na pierwsze. Tekla Eleonora brzmi calkiem fajnie, bo trzeba
Jesli ma byc krotka forma to Nora , Enora dla Eleonory i dla Tekli zdrobnienie to Tecia, ale to nie bedzie krotsza forma tylko tak samo dluga. Tekla specjalnie chyba nie potrzebuje juz krotszej formy?
Lena to zdrobnienie przede wszystkim od Heleny, ale też może być od Eleonory. Jeśli już nadałaś to imię, można obchodzić imieniny w Heleny. Jeśli jeszcze nie nadalaś bardzo bym Ci radziła nadanie pełnego imienia, które można tak zdrabniać, jest ich więcej niż tylko Helena i Eleonora
Eleonora!! Pewnie przez sentyment, moja ukochana śp. babcia miala tak własnie na imię. A zdrobniale wszyscy mówili do niej Lena. Bardzo podoba mi sie tez zdrobnienie Lea :)) pozdrawiam, V.
Salomea - slicznie, bardzo podoba mi sie zdrobnienie Mea Eryka - dla mnie odpada, nie podoba mi sie Estera - ok, neutralnie Eleonora - niestety nie toleruje tego imienia, baaardzo zle skojarzenia Helena - cudnie Marianna (a może Marcjanna?)- podoba mi sie jedynie Marianna. Podsumowujac
Moim zdaniem nie jest to oczywiste zdrobnienie od Heleny, ale w kwestii zdrobnień nie sztywnych zasad. Mnie Nela automatycznie kojarzy się z Anielą, bądź Kornelią. Nelly natomiast wydaje mi się raczej zdrobnieniem od Eleonory. Ale myślę, że spokojnie można tak mówić również na Helenę.