byla), to tort przelozony bita smietana bez fixa chlonie wode jak gabka. Po prostu 'wysysa' ja z warstwy smietany, nawet jesli jest nasaczony. W efekcie po kilku-kilkunastu godzinach warstwa smietany zmienia sie w cienka, ale za to tlustawa warstewke. Fix jest latwy w uzyciu, ale taki sam
Ale w pierdyliardzie innych wystepuja nienaturalne. Imo zycie jest za krotkie, zeby szukac naturalnych skladnikow w proszku, skoro w tym samym sklepie stoja prawdziwe, w ktorych nikt nie zamordowal wartosci odzywczych kolejnym przetwarzaniem. W przypadku smietan- fixu nic szukac nie trzeba,
Uzyj zelatyny w proporcji do smietany takiej samej, jak do wody. -- indywidualnie nie lubie jajecznicy z glutem (z forum kuchnia)
To cudo z proszku rzeczywiscie wyglada slicznie i jest trwale. Ale w smaku jest sztuczne i wyraznie rozni sie od smietany. -- stereotypes are a real time-saver
Mnie tez. Na opakowaniu fixa napisali, zeby go najpierw mieszac z cukrem, wiec mieszam. Podejrzewam, ze autorka watku za dlugo bije smietane przed albo po dodaniu fixa. -- dont hejt de pleja, hejt de gejm
Fix z upraw nieekologicznych tez dziala :) -- a moja mama zawsze mi powtarzala: 'maksiu, badz grzecznym kotkiem, bo odrodzisz sie czlowiekiem'
Fix to zmodyfikowana skrobia, ktora przyspiesza ubijanie i sprawia, ze smietana trzyma ksztalt (nie oklapuje, nie puszcza wody po godzinie itd). Koniecznie zmieszaj go z duza iloscia cukru, bo inaczej zrobia sie grudy. -- mirabelek po prostu nie ma, sa zmyslone.
My, bene, owszem, zawsze tak twierdzimy. Ale w swojej nieskończonej mądrości rozumiemy, że określenie 'fix' jest dwuznaczne. Fixy do sosów są niezdrowe - pełno w nich polepszaczy, zagęszczaczy, konserwantów, soli, gluta, szucznych aromatów i niewiadomo, czego jeszcze. Fix do śmietany to
No niemogę. Jak powyżej my bene wytłumaczyłyśmy - mam wrażenie, ze dostatecznie jasno - zło nie kryje się w słowie 'fix', ale w tym, co za nim stoi. I nie nagle, bo my się z tym nigdy nie kryłyśmy, na tym forum również. https://forum.gazeta.pl/forumSearch.do?pageNumber=1&query=fix&forumId=77
Nieprawda. W kostce alpejskiej - przywolanej tutaj - krem z bitej smietany i adwokata jest wlasnie z pokruszonymi bezami. Jesli wilgoc w bitej smietanie jest związana (fix, zelatyna), to krem nie jest taki mokry. Dobrze wysuszone w piecu i z mąka ziemniaczana bezy w takim kremie beda kruche przez
Ludzie, nie est to prawdą. Kiedys robilam Pawłową, ktora musiala byc transportowana, wiec na samym poczatku ubijania dodalam wymieszany z cukrem fix do smietanki 36%. Wyszlo plaskie, wcale nie puszyste mazidło, ktorego nikomu nie życzę. -- mirabelek po prostu nie ma, sa zmyslone.
Fix, przy wszystkich swoich zaletach, 'splaszcza' bitą smietanę. To znaczy wiąże ją tak szybko, ze trudno wbic do niej tak duzo powietrza, jak do takiej bez fixu (mam dziwne wrazenie, ze dzieje sie tak tez ze smietana juz ubitą, do ktorej sie fixu dodaje pod koniec - on ja jakos tak 'sciąga
Zelatyna tak jak fix, zatrzyma w smietanie serwatke, wiec powinno byc w porzadku. Trzymam kciuki w kazdym razie :) Jesli robisz to w ciastowej foremce (takiej dlugiej-waskiej), radzilabym wylozenie jej papierem do pieczenia z zapasem - bedzie latwiej calosc wyjac chyba, o ile sobie to
Ubij smietane, zmieszaj z malinowym przecierem (surowe maliny, zagotowane, przetarte zeby pozbyc sie pestek), dodaj zelatynę albo fix i naloz na ostudzony sernik. Gora bedzie nie tylko rowna, ale i ślicznie róźowa, wiec sernik bedzie wygladal nader efektownie wsrod ciast z czekolada i toffi
Albo fix, albo zelatyna, chyba ze ma byc wielki upal. Oba trzymaja wodę w smietanie i jej ksztalt. http://familyfun.go.com/recipes/fire-engine-cake-685933/ Tu jest film o robieniu takiego tortu (musisz tylko przeczekac reklamę) - imo dobre pomysly z tymi elastycznymi cukierkami-gumami, z