grasice - ja uwielbiam (jak zreszta wiekszosc podrobow). A propos Francji - czasy kiedy flaki i wnetrznosci jadano tam na co dzien, juz chyba minely....przed wyjazdem do Polski zachcialo mi sie potrawki z kurzych serduszek w soosie koperkowym....musialam je zamiawiac tydzien wczesniej, a moj maz
Najbardziej w tym mi sie podoba, że wędlina jest z mięsa, a nie z jakiś niezidentyfikowanych chemicznych wypełniaczy i soi. W planie jest też biała kiełbasa - nie we flaku, tylko tak do krojenia w plastry. Nieortodoksyjna, ale napewno niezła :D -- -------------- http
flaku, jest ciagle do dostania....
gdzieś tam stało bo dziadek sobie dodawał do flaków. Ja kupuje taki opakowanie kostek, chyba 12 sztuk i leży to u mnie kupę czasu. A lubie dodać dodac czasami właśnie jak pozsmażam warzywa na maśle , szczególnie sprawdza się to przy sosie cebulowym, ale zwyczajnie kruszę to na cebule i podduszam. Z
Zrobiłam, wyszly niebianskie ! Zostaly zjedzone szybciej, niz ja przypomnialam sobie, zeby poszukac aparatu :) Na farsz uzylam... bialej kielbasy, oczywiscie bez skorki (tak, wiem, ta skorka to flak, jakos mnie ten wyraz przeraza). Wyszlo przepyszne, polecam! Nastepnym razem chyba dodam
Najpierw były flaki. Pozostał mi piękny kawałek mięsa z rosołu. Wymyśliłam więc kluski z mięsem na obiad. Potrzeba do tego (wszystko "na oko"): farsz gotowane mięso (tu wołowe z rosołu) 25dkg kapusty kiszonej jajo bułka tarta cebula przyprawy (pieprz, sól) kapustę zagotować, odcedzić
artystycznie zaaranzowana potrawa na fotce jest tylko kupa zarcia , ktora po pierwszym kesie wyladuje w kuble. Pewnie nie kazdy lubi kaszanke, flaki, watrobke , cynaderki czy temu podobne to i owocow morza nie musi wcale lubic. A tak na marginesie odruch wymiotny moj maz mial na widok czystego barszczu
Tym razem kiełbasa + wędzono-parzona pierś z indyka Kiełbasa: - 3,5 kg łopatki wieprzowej - 1,6 kg łopatki wołowej - 0,6 kg słoniny - sól do smaku - 1 główka czosnku - czarny pieprz świeżo mielony -szczypta saletry - flaki Mięso i słoninę zmielić, wymieszać z saletrą, solą i
ugotowaliśmy, zmieliliśmy na najdrobniejszym sitku i wrobiliśmy w mięso. Potem całość włożona w wymoczone z soli i wypłukane dokładnie flaki, noc na drążkach w kuchni i rano do wysuszonej wygrzanej wędzarni. Jeszcze trochę (tak. ok. 30 minut) suszenia kiełbasy przy otwartych drzwiczkach wędzarni ? dotąd
Cotechino i zampone wlasciwie nie roznia sie skladem. Roznica polega jedynie w "zapakowaniu". Zampone wsadzone jest w skore nozki swinskiej a cotechino w wieprzowy flak :-) Mi odobiscie przypominaja w smaku zmielona nozke i golonke :-) Z tego co wyczytalam w sklad powinno wejsc 60 % chudego
, wysuszyc i natrzec sola i pieprzem. Nadziec flak masa miesna. Legate le estremità ed appendete il cotechino in un luogo caldo fino a che è secco e dopo passatelo in un ambiente più fresco. Dopo un mese è pronto per essere cotto. Zwiazac konce i zawiesic w cieplym
z cebulką i podany na grzance .Kiełbasy i kaszanki nie rozpalały tak mojego apetytu .A wracając do wędlin ,to smak czarnego w cieniutkim flaku ,lekko słodkiego z odrobiną cynamonu i artystycznie pokrojonej słoninki wraca do mnie w snach .Ach ...wspomnienia smaków dzieciństwa i młodości .Dziś