to jakis owcze podroby czy cos w tym > stylu, prawda (chociaz pewnie i tak serwowane z pysznymi warzywkami)? Flaki i nozki (pieds) jagniece. Z jelit zwija sie takie male pakieciki nadziane persillade i kawalkami boczku. Plywa to wszystko w sosie pomidorowym, z warzyw da sie zauwazyc
parówki cielęcej w naturalnym flaku... zawinąłem i spiąłem wykałaczkę... - Zawijaski obsmażyłem na oliwie... przełożyłem do rondla i dodałem trochę wywaru z włoszczyzny i skrzydełek... dusiłem pod przykryciem 20 minut - podałem z brokułem i ogórkiem małosolnym - zostałem pochwalony, ale co dalej
Na zimowa pluche zrobie Wam kapuche (tak mi sie lirycznie zrymowalo, ale to od serca - wybaczcie kozie rymy ;) Sou fassum czyli chou farci czyli kapusta faszerowana na sposob nicejski. 1 duza kapusta wloska 450 g surowej bialej kielbasy wyjetej z flaka 10 g boczku pokrojonego w kostke 50
No to dorzucam swoją wersję zupy cebulowej we włoskim stylu. Przygotowanie: Cebulę pokroić na cienkie piórka a z salsiccii zdjąć flak i trochę rozdrobnić. Wszystko razem wrzucić na rozgrzaną oliwę i smażyć na średnim ogniu, do momentu aż cebula lekko się skarmelizuje, ale tak żeby jej nie
To co jest najfajniejsze we włoskiej kiełbasie, to to, że jest tak neutralna, że można ją dodać do wszystkiego. Ta uniwersalna skład ma prosty jak drut. W mięsnych u mnie jest podany - salsiccia tradizionale: wieprzowina, wołowina/cielecina, sól, pieprz, flak. Potem mamy odmiany z jakimś tam
40 dag suchej białej fasoli (średnie) - kolorowa robi się biała, ale "brudzi potrawę", przez lata obsadzaiłem nia ganek bo ładnie na czerwono kwitła :)))))))) 10 dag wedzonego boczku 1 laska miękiej kiełbasy z cieńkim flakiem - np. biwakowa 1 spora cebula, 2-3 pomidory lub puszeczka
czy Tajlandczyka? z całym uwielbieniem dla azjatyckiej kuchni , ale nie mogę znieść ulicznego jedzenia w Hong Kongu bo wszystko gotują na flakach i zapach ichnej kuchni mnie mdli i to jest jedyne miejsce w Azji gdzie "podpierałam" się sieciówkami typu KFC. Ktoś inny powie,ze uwielbia
bedziemy wcinac bo chytrze podwoilam przepis. PS. Przepis mowi o 'Italian- style sausages', czyli kielbaskach we wloskim stylu a jest to nic innego jak juz przyprawione, mielone mieso. U mnie dostepne w handlu wersji 'hot'/pikantne/ i 'mild' lub 'sweet', czyli lagodne. Bywa we 'flaku', a bywa i
nie tłumaczy, choć to przecież "kwaśny ser świeży", "nafaszerowany flak" i "wędzony ser owczy". Oprócz prawnego zastrzeżenia nazw niektórych produktów, chodzi też o uznanie regionalnej specyfiki danej potrawy, czy też żywnościowego produktu, choć z technicznego punktu widzenia, za ową