Moja czarnulka ma się coraz lepiej :) mam wrażenie że pomaga wszystko po trochę. Kroplówek koniec i jest lepiej :D Apetyt wraca, forma też, wyniki coraz lepsze, trochę z mocznikiem problem,ale będzie mam nadzieje coraz lepiej! Dzięki WIELKIE za pomoc i troskę! Wesołych świąt wszystkim miałkotom :
Dzięki za rady i wsparcie! Kroplówka dożylna, strasznie osłabiła,USG i RTG zrobione, ja tak szybko pokroić jej nie dam, o nie. Jeśli faktycznie będzie potrzeba to owszem. Na razie wet skupia się na dokończeniu kuracji i zrobieniu badan, w tym momencie narkoza chyba dobiłaby ją (mam takie wrażenie).