Ale fajne imiona! Wybrałabym Urszulę Teresę i Danutę Florentynę i/lub Wojciecha Janusza i Ryszarda Ludwika. Od siebie dorzucę jeszcze Emilię, Alinę, Jadwigę (wprawdzie Jadzia to oklepane dość zdrobnienie, ale Jadwiżka lub Wiga - cudności!), Stanisława, Jeremiego i Witolda
Popieram Wawrzyńca, Wincentego i Witolda. Walery i Walenty brzmią dumnie, ale zdrobnienie Walek jest dla mnie trochę odstraszające. No i jest jeszcze Waldemar... Jak mąż swojego imienia nie lubi, to pewnie inne niepopularne -sławy też mu nie podejdą. Ale spróbować można: Bolesław lub Bronisław
. > Poza tym mnie się całkiem zaczęło podobać Jeremi i Joachim ( choć ten ostatni m > ało do nazwiska pasuje), ale mąż twierdzi, że nie ma "normalnych" zdrobnień, wi > ęc odpada:( A przeszukaj forum; zdrobnień do Joachima jest akurat sporo, tylko niekoniecznie nasuwają sie od razu
je podawać. Krzysztof to brat męża. Acha, odpadł Tadeusz ( mąż jednak nie chce) Także pewnie zostanie Mateusz/ Tymoteusz? Zaraz poszukam jakiegoś starego wątku o Tymoteuszu... Poza tym mnie się całkiem zaczęło podobać Jeremi i Joachim ( choć ten ostatni mało do nazwiska pasuje), ale mąż twierdzi
Niestety, mnie podoba się tylko propozycja męża :) Lubię Stanisława, chociaż fakt, że nie wiem czy nazwałabym tak syna (z powodu popularności imienia). Gustawa i Emila nie lubię bardzo. Konstanty jest ok, z tym że nie podobają mi się zdrobnienia : ani Kot, ani Kostek :( Proponuję : Marceli
Witam juz niedługo zostane mama:) bedzie syn i tu zaczynaja sie schody:):) Imie i nazwiko powinny "grac" w jednej lidze ze tak powiem, dla mnie to wazniejsze niz ilosc zdrobnień i odmian danego imienia. Nazwisko nie jest za bardzo "dzwieczne" a mianowicie Kozieł. Szukam imienia zeby w
Zarówno Jeremiasz jak i Zachariasz bardzo mi się podobają. A Jeremi i Zachary używałabym jako zdrobnienie.
... Podoba mi się, dodaję do listy. Eryka jakoś nie lubię. Ludwik też nie bardzo. Ignacy baaardzo mi się podoba w pełnej formie, myślicie, że dałoby się uniknąć zdrobnienia Ignaś, którego nie lubię?
Właśnie my odmieniamy tą krótszą formą - Bruna, Brunowi, przy zdrobnieniu Brunikowi ;-). Odmiana Brunona bardziej mi się kojarzy z formą imienia Brunon, ale wiem, że też jest poprawna. Głównie to kwestia gustu ;-). Co do problemów ludzi - często mnie śmieszy jak próbują odmieniać, a ostatecznie
Hmm...Teodor, Jeremi lub Ksawery - te podobają mi się najbardziej. Może dodam jeszcze Konstantego, Leona i... Tymoteusza ? :) Wszystkie te imiona są piękne ale wybrałabym na Twoim miejscu to, które ma najprzyjemniejsze dla ucha zdrobnienie. Osobiście bardzo lubię zwyczaj używania pełnych form
Dla chłopca najbardziej podoba mi się Jeremi. Z dziewczęcych podpowiem Klarę, Różę lub Rozalię, Mariannę, Anielę, Stefanię... Pytałaś o Tolę - to zdrobnienie od kilku imion, Tolą może być Anatolia, Teofila, Teodora... Józefina nie musi być Józią, może być Finką czy Józefinką, ale faktycznie nie
może te, które nie mają "słodkich" zdrobnień - będą w strefie bezpieczeństwa? Mi ogromnie podoba się Waleria i Wilhelmina jak również Ludwika, Jadwiga/ z chłopięcych oczywiście Ksawery, Zachary no i zonk bo Jeremi który wraca