Maurycy Manowski nie brzmi źle, na pewno lepiej niż Jeremi Manowski. ale ja Maurycego też nie umiem zdrobnić :) Ksawery? Ksawcio, Ksawek, Ksawi, Ksawerek, albo tak za Ewą Lach - Serek. -- lylis.blox.pl
Czesc Ktosia :) Jeremi jest swietny! Gwidon i Gustaw tez. Leonard podoba mi sie, ale nie w zdrobnieniach. Bardzo fajny zestaw imion rozwazacie! -- http://lilypie.com https://lmtf.lilypie.com/USpnm5.png
W polskim alfabecie nie ma litery x, więc jeśli już to Maks, ale jest on zdrobnieniem - od Maksyma, Maksymiliana, Maksymina... Mnie osobiście bardzo podoba się Maksym :) Wiem, że nie ma się co przejmować opinią innych, ale jednak sąsiedzi mogą pomyśleć, że postanowiliście "spapugować". Patryk - nie
Ja bardzo lubię Jeremiego, więc długo był kandydatem na pierwsze miejsce, ale brakuje mi poręcznego zdrobnienia. Tytus jest dla mnie poręczny sam w sobie. Popularność już mi w sumie nie robi różnicy. Bardzo zwracałam na to uwagę w poprzednich ciążach,a teraz nadałabym to, które mnie chwyta za
O, proszę. Agata - idealna, ale miałam tyle koleżanek o tym imieniu, że już mi się zużyła. Łucja - pisałam wcześniej. Konstancja - czasem luźno rozważam, ale po pierwsze trochę nam nie pasuje, po drugie nie ma dobrych zdrobnień. A męskie: Gustaw, Jeremi, Józef, Roch, Tadeusz - wszystkie świetne
Alana zupełnie mi się nie podoba, Ninę odbieram jako zdrobnienie, ale zdecydowanie lepsza Nina niż Alana. Hektor moim zdaniem ok :) Moje propozycje: Anatolia (zdrobniale Tola), Blanka, Dagna, Dalia, Damroka, Domicela, Emma, Eunika, Flawia, Florentyna, Gaja, Ida, Idalia, Jaśmina, Klara, Kornelia
Bardziej mi sie Jan podoba. Nie bede kombinowala ze zdrobnieniami Stasia bo zgadzam sie ze sa niezbyt zręczne, A drugie imie do Jana pasuje kazde. Skoro pierwszy jest KK to n oze drugi niech bedzie JJ np Jan Joachim, Jan Jacek, Jan Jakub, Jan Jeremiasz, Jan Jeremi. Milego wybierania! Mnie
za bardzo muzyczne? > Ignacy i Konstanty - przecudne :) > Wincenty i August - a może lepiej Augustyn, jak myślicie? Wincenty jest przecudny, ale tato chłopca proponuje zdrobnienie Wini, czy Qaszym zdaniem nie jest zbyt pretensjonalne? > Makary i Damazy - świetne, szczególnie
angielskie zdrobnienie od (żeńskiej) Wenefrydy. MSZ nie ma tego łobuzerskiego uroku Wicusia czy Wincusia. Wincenty i Augustyn pasują znakomicie MSZ! > > Jeremi i Zachary - super, ale rodzice twierdzą, że Zachary jest > pretensjonalny (?) Jesli tak czują, do niczego nie należy ich
A mnie się Roma podoba. Owszem, może zdrobnieniowa, ale w moim odczuciu nie infantylna, jak zdrobnienia typu Pola czy Tola. Romana w sumie też mi się podoba, ale złe skojarzenia z pewnym Romanem jednak mi ją obrzydzają. A jeszcze co do Romy to właśnie mnie się ostatnio zaczęła bardzo kojarzyć z
Aurelia jest świetna. Podoba mi się też Marianna i Michalina, ale chyba szukałabym czegoś na inną literę. Konstancja super, ale tu raczej trzeba lubić zdrobnienia, bo myślę, że będą dość powszechnie stosowane. Róża i Rozalia też fajne, ale skoro nie ma zgodności między Wami, to nie ma co rozważać
Konstanty, - lubię ale zdrobnienie Kostek, Kostuś nie leży mi a przez jakieś 10 lat albo i dłużej rodzice zwracają się do dziecka jednak zdrobniale Witold - też mi oasuhe, choć na ten moment jeszcze nie tak by nadać Mieszko - od zawsze mi się podoba ale jest trudne do przeczytania zagranicą