A teraz kar.Lutka zrobi screeny i bedzie pokazywala, ze "kradłyśmy" owoce w ogrodach Villandry... -- https://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-ly-288c.gif
chciala wiedziec, ktora to tam porzucila dziecine w 1975 roku? karlutka > nie, bo wiadomo - wiec kto? Hehe, nie, ale jak widac strazak karlutka rozne dane posiada -- http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg AL
a74-7 napisał: > Dokladnie .Obejrzalam tylko zdjecia ;-). > A ten drugi smutas maturalny to...? Aaaaa, to właścicielka drogocennego płotu, sprzedawczyni, pilot oblatywacz i nagradzany fotograf... czyli karlutka :D -- http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg AL
Oglądałam kiedyś ciekawy program telewizyjny. Pewien profesor obliczył, że gdyby w Indiach wyrżnąć wszystkie bezdomne święte krowy, to w trzy lata pada cała gospodarka Indii. Drożyzna, kryzys energetyczny, epidemie, głód. Karlutka, pragnąca tak bardzo wspomagać indyjskie dzieci, nakarmiłaby je
Swoja droga AL, nie wierze, ze taka "madra" kar.Lutka, ktora innym wymysla od nieukow, nie wie o takich oczywistosciach.... -- https://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-ly-288c.gif
No popatrz, MAseczko, jaka to Ty cudowna jesteś:) Zachwycona karlutka wykrzyczała wręcz zachwyty nad Tobą na całe forum. -- https://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg AL
Tylko widzisz karlutka, mysmy rozpoznaly oblude, hipokryzje i wazeliniarstwo i dlatego pozegnalysmy ciebie i podworko, ktore wsciekniety nazywal podwyrkiem. -- https://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-o3-3d8e.gif
al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > hahaha... dobre Sorellino, bardzo dobre... spisujesz? kopiujesz? czy moze > karlu > > tka ci to podrzucila? > > Oj, oczywiście, że karlutka, ma okazję posłużyć się innymi. > Ot karlutka
hahaha... dobre Sorellino, bardzo dobre... spisujesz? kopiujesz? czy moze karlutka ci to podrzucila? nie przypominam sobie zebym pisala, ze mi ktos powiedzial w Szwajcarii, ze wygladam na 20 lat, w "rwaniu" z kontekstu jestescie swietni - moze jakiegos linka w tym temacie? ja doskonale pamietam
Hihi, jeszcze jeden faut pas - Żyd, nie Niemiec :) No cóż, nie jestem taka wszystkowiedząca jak karlutka :D -- https://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg AL
al-szamanka napisała: > Hihi, jeszcze jeden faut pas - Żyd, nie Niemiec :) > No cóż, nie jestem taka wszystkowiedząca jak karlutka :D Ty w ogole przez ta goraczke to masz jakies problemy... faux pas.. a poza tym to on byl chyba polskim Zydem z Tarnopola. -- https://fs1
Oh... prawie zapomniałabym, bo karlutka widziała hostel we Wrocławiu... ale to trochę inny kaliber był... śmierdząca rudera... -- http://s7.directupload.net/images/120410/klvh35gq.jpg
Uuuuuuuuuuuuuu... karlutka..... pojęcie raczej marne jeśli się nie jeździ - ale to jest do wybaczenia, dopóki się nie próbuje pisać o tym o czym właśnie pojęcia się nie ma... Hostelem nazwałam miejsce naszego noclegu, mogłam też nazwać je zabytkowym hotelikiem - co nie znaczy, że nie był na nasze
hahaha.... no i tym razem odbylysmy wycieczke moim samochodem, ktory wg karlutki jest nieubezpieczony... :D:D:D Tak sie zastanawiam czy jesli we wrzesniu pojedziemy na kolejna wycieczke i na te okolicznosc wezmiemy samochod z wypozyczalni co nowego wtedy wymysli karlutka, moze wygasnie mi
nowego wtedy wymysli karlutk > a, moze wygasnie mi ubezpieczenie... biedna karlutka, niczego lepszego juz nie > wymysli.... > > https://fs2.directupload.net/images/user/150605/76ri32re.jpg Hahahahaha, "zasugerowałam" się tymi wiadomościami karlutki i całe dwa dni trzęsłam się
Czekali z ta "informacja" na nasz powrot... a przeciez osoba, o ktorej pisze karlutka, ktorej inicjalami teraz wyciera sobie swoja gebe niczym bardziej nie gardzila jak cmentarzykami jakie urzadzal wu wraz z sorelina, byla wstrzasnieta ujawnieniem przez soreline danych Kichonora a teraz karlutka
No tak jak pisze karlutka, to mozna by pomyslec, ze dzieciak na wlasna reke dokonuje podrozy ekstremalnych... ale to wskazowka dla wu i sorelliny od karlutki, ze nie o autobusowe wycieczki chodzi... :) -- https://fs1.directupload.net/images/user/150112/w8kfc76t.gif
m.maska napisała: > Karlutka ubolewa, ze nie spotkala(sic!) ale domowe spotkanie bylo :D - no to dl > aczego nie przyjdzie z zyczeniami? byloby wiecej postow... skoro tak sie juz ws > zyscy na ten jeden dzien skrzykneli... a potem - za Kichonorem - bedzie marazm > i tylko
Karlutka ubolewa, ze nie spotkala(sic!) ale domowe spotkanie bylo :D - no to dlaczego nie przyjdzie z zyczeniami? byloby wiecej postow... skoro tak sie juz wszyscy na ten jeden dzien skrzykneli... a potem - za Kichonorem - bedzie marazm i tylko Hardy na rowerze.... -- https