No może nie święta, ale najważniejsza. Mnie, wciąż, nurtuje pytanie na co matczestwo w islamie. / w tradycji biblijnej naturalnym, ze syn z ojca, był przywódca. Kobiety były zajęte głownie opieka. Chrześcijaństwo przejęło i wymieszało, cywilny system rzymski z systemem postępowania- Torą
Uważam, że zamiast powiedzenia "szmat czasu", "szmat drogi" itp., pownno się używać: "szmata czasu", "szmata drogi", jeśli swego rodzaju gałgan musi być już wyznacznikiem długości czegoś. Natomiast gałgan jest synonimem łobuza, szmata zaś oznacza szczególnego rodzaju kobietę, podczas gdy szmaciarz
> o. Gramatycznym (bo nie chodzi tu o biologiczny) atrybutem żeńskości francuskiego pióra jest to, ze trzeba np. o nim powiedzieć "elle" i "la", jak o kobietach i samicach, nie ma innego wyjścia i nie ma innego wyboru. Jak powiesz "il", albo "le" o francuskim piórze to popełnisz błąd gramatyczny
przyklad francuskie pioro (plume) jest rodzaju zenskiego, choc jest niewatpliwie pozbawione atrybutow rozpoznawalnych pod spodnica; niemiecka kobieta (Weib), ktora te atrybuty niewatpliwie ma, jest natomiast rodzaju nijakiego. Wiec pieprzysz, koles. >...jest bardzo silnie powiązana z płcią
Sędzia (kobieta) jest jak najbardziej poprawna, to raczej sędzia (mężczyzna) powinien być *sędzi, bo to dawne przymiotniki, jak gadzia, gadzi. -- Aurë entuluva! Polska strona języka walijskiego
. Teoretycznie można i powiedzieć fy chwaer yw hon, ta (domyślnie kobieta) jest moją siostrą, ale bez kwerendy frekwencyjnej nie jestem w stanie powiedzieć, które z tych równoważnych zdań jest najczęściej używane, gdzie i w jakich okolicznościach. A bez tego, wyrwane z kontekstu te przykłady nic nie mówią
, a ja - wiadomo - gęsi pasam. ( Sierotka Marysia? Znaczy biegnąca z gęsiami? Hehe, tu nasunęła mi się myśl, co zrobiłaby z taką analogią http://lubimyczytac.pl/ksiazka/47547/biegnaca-z-wilkami-archetyp-dzikiej-kobiety-w-mitach-i-legendach Clarissa Pinkola itd.) Stefan: Tak więc, jak udowodniłem
_Czy_blazen_jest_blahy_.html Sertafęta, nie mogę. Wszak nobles obliż, czy jakoś tak... Choć z drugiej strony - jak rzekł był klasyk - https://books.google.pl/books?id=b_MSBQAAQBAJ&pg=PA25&dq=kobieta+jest+zup%C4%85+m%C4%99%C5%BCczyzny&hl=pl&sa=X&ei=0yxrVZDvGcGNsgG4-oCwBw&ved=0CDAQ6AEwAw#v=onepage&q=kobieta%20jest%20zup%C4%85%20m%C4
stefan4 napisał: > varshaviac: > > "Dziewka" jest ładniejsze niż "kobieta"?... > > W każdym razie ,,dziewanna'' jest ładniejsze. ,,Kobieta'' składa się z > > przedrostka ,,ko-'' oznaczającego coś podobnego ale trochę przeciwnego (si > nus -- kosinus
bimota napisał: > O WIELE Dla mnie nie, kojarzy mi się albo z niedojrzałą kobieta, albo z pomocą kuchenną, albo z dziwką.
stokrotka - kobieta lekkich obyczajów (to skądś znalem wcześniej) ladacznica - ekspedientka przebiegły - na mecie niewinny - piwny lub wysokoprocentowy słonina - słoniowa przetak - oczywiście! klekot - koci odpowiednik klepsa Wielkanoc - 21 grudnia jabłonka - dziewica radio Maryja - ma go zamiast
stefan4 napisał: > varshaviac: > > Po niemiecku jednak jest tylko jedna forma imiesłowu, niezależna od plci > : > > "ich habe gegesen" i "ich bin gekommen", kobiety nie mówią np. "ich bin > > gekomna", czy coś w tym rodzaju. > > Po angielsku
varshaviac: > Po niemiecku jednak jest tylko jedna forma imiesłowu, niezależna od plci: > "ich habe gegesen" i "ich bin gekommen", kobiety nie mówią np. "ich bin > gekomna", czy coś w tym rodzaju. Po angielsku takoż. Jeśli imiesłów nie odmienia się przez płcie, to się