iz nie istnieja. Identycznie z bogami wszelkiego kalibru. Nauka nie posiada zadnych danych mogacych sklonic ja do zajecia sie krasnoludkami oraz bogami. Ale wierze, ze jesli tylko odpowiednie dane wpadna w rece naukowcow, to nauka w koncu zajmie sie i krasnoludkami.
Znaczy on tylko zdurnial jeszcze bardziej wtedy. Bo krasnoludki to mial zaplantowane w lepetynie duzo wczesniej. Teraz jedynie dal nurka do kropielnicy. ;) Istotnie sygnaturke ma wybitnie kretynska.
ciekawe...
nadal chodza w czapeczkach - tyle, ze innego koloru.
sprowadza sie do histerycznego smiechu, albowiem to nie Krasnale urosly do rangi Boga lecz Bog potlukl sobie dupe na poziomie Krasnoludkow. :))) > Podsumowujac, ewentualne dojscie do prawdy tak naprawde znajduje sie na dalszym miejscu, za zwiazkami srodowiskowymi oraz psychicznymi potrze
tez zapros do wspolnych studiow. Najbardziej znana definicja mowi, ze racjonalny to wynikajacy z, czy nawiazujacy do, rozumu. Wiesz, teza, metoda naukowa, dowod... To o czym mowisz ty, Qwardian to czyste krasnoludki. Jako takie pasuja oczywiscie do definicji racjonalnosci, ale nie tej - do
Na tej samej pascallowskiej zasadzie.
Coraz mniej entuzjastyczni sa w temacie neo-liberalizm. Panowie usmiechnijcie sie - pozostaly przeciez Krasnoludki :))))
przechytrzac - jakby wczesniej nic nie zostalo powidziane i wykazane. Wstydz sie. Ja po prostu nie wierze w te wasze Krasnoludki... we wszelkie Krasnoludki. Dla ateisty Krasnoludki musialyby byc bytem rzaczywistym - wtedy zaczalby w nie "wierzyc". :O)
dachs napisał: > Ty wierzysz w to, że Boga nie ma. > A że z logiki w szkole miałeś gałę, to nie jesteś w stanie tej prostej prawdy intelektualnie przetrawić. I tyle. === *Gały to w Twojej szkole stawiali. Tobie. Dzieci, i np. Ty, wierza, ze sw. Mikolaj i Krasnoludki istnieja
Sprawdzajac pod kazdym kamieniem i krzaczkiem, czy aby na pewno nie ma tam krasnoludka, bo - zgodnie z rozumem, zreszta - nie jestes przekonany czy wyczerpaliscie (ty i reszta Moherow) wszystkie mozliwosci poznawcze. Ja wiem, ze nie ma kresnoludkow, matole. Gdy jednak ty znajdziesz w koncu
wierzacych i do ateistow, przy czym najpierw zdefiniowania wymagaloby co jest irracjonalne. Po prostu bardziej zgodne z rozumem jest stwierdzenie, ze czegos nie ma gdy wszystko swiadczy tak wlasnie - to jest racjonalne. W odroznieniu od perspektywy wierzacych ktorzy wierza w duchy, krasnoludki, cuda na
pomiedzy pieprzeniem Terlikowskiego o Krasnoludkach, a jego wyraznie negatywnym stanowiskiem wobec in vitro? Chocby tu: fronda.pl/news/czytaj/terlikowski_mini_raport_o_in_vitro
to takze wiara. Jak w Krasnoludki czy inne katolickie dyrdymaly. A jesli fakty mowia cos innego - tym gorzej dla faktow. No a idiota jestes Cw0ku swoja droga.
. Bo krol bedzie sobie robil kompromisy sam z soba. Facet nie rozumie jak to dziala i plecie bzdury. No ale czego spodziewac sie mozna po duzym bobasie nadal wierzacym w sw. Mikolaja i inne Krasnoludki. Nie rozumie, ze te wszystkie deale w parlamentach, przepychanki itp. to sposob na osiaganie jakiegos