Jest kilka żelaznych zasad, których trzeba się trzymać przy przygotowywaniu risotto: 1. RYŻ: arborio albo carnaroli (arborio można kupić nawet pod polską marką Kupiec, więc nie jest to wielki problem) 2. OLIWA, na której należy PRZESMAŻYĆ suche ziarna ryżu. Oliwy sporo, patelnia nie może być
Do Cynamon - kosztele to jesienne jabłka- musiałaś widzieć coś innego. Do Emmi- żyję w rejonie ogrodniczo - sadowniczym. To nie prawda, że nasi sadownicy nie znają się na uprawie. Nasze owoce są przepiekne, beznadziejnie tanie- szkoda że nie widzieliście jak kupcy na giełdzie grymasili na
'normalny'? Klient spodziewa się drogiej ceny za ten asortyment. > Więc nie kwęka gdy płaci 200 zł za odrobinę E tam. 'Dziwny' ryz basmati jest dostepny w kazdym zaplutym spozywczaku, w ofercie kazdej kaszarskiej firmy - od Kupca po Sonko. KS imho zeruja na tych, ktorzy wrzucaja toto do
waniliowych - dolozyc otwarta laske wanilii do gotowania mleka. Itp. Pozniej tak samo jak sorbety - albo jest maszynka do lodow, albo mixowac/bledowac. Lody "kupcze" sa sprzedawane na objetosc, a nie na wage. W zwiazku z tym dokladaja do nich pelno ubitych bialek - bo to tanie, a objetosc zwieksza
? Zmieniały się granice, całe narody migrowały, maszerowały wojska, kupcy osiedlali się w obcych dla nich państwach... i przenosili potrawy do których przywykli "u siebie". Po modyfikacjach i dostosowaniu do dostępnych produktów, lokanego klimatu i zwyczajów, potrawy te były przyjmowane za swoje i w
> To może ustalmy kto pierwszy takie danie stworzył (skąd promieniowało;-)))? > Jest odważny, żeby to ustalić? Zmieniały się granice, całe narody migrowały, > maszerowały wojska, kupcy osiedlali się w obcych dla nich państwach... i > przenosili potrawy do których przywykli "u siebie
odpocząć w atmosferze Bliskiego Wschodu i Afryki oraz przenieść się w czasy, gdy karawanseraje były miejscami spotkań ludzi różnych kultur, wyznań podczas swych długich wędrówek pomiędzy kresem Europy a tajemnymi kopalniami króla Salomona w Afryce. Właśnie w takich miejscach kupcy, lecz również
, kawą, wilcem i bawołami. Kuchnia hinduska i pozostałe azjatyckie nie mogłyby epatować ostrością chili, gdyby nie przywlekli je z Mezoameryki portugalscy kupcy. Tak, ci sami przedstawiciele zapomianego morskiego imperium, którzy z francuskiego ciastka ze słodką jajeczną masą uczynili jeden z
zapewne nikomu przypominac, acz dla uwydatnienia problemu podam fakt, ze poprzez roznice miedzy poszczegolnymi miarami bogacili sie nieuczciwi kupcy, skracajac dlugosc preta mierniczego, czesto nawet o stope. Od dzis nie ma takiego problemu, bowiem na kazdym ratuszu w krolewstwie winien wisiec pret
wszystkim zarządzać, wydawać dyspozycje, pilnować, uczyć, rozstrzygać spory, nagradzać. Jak zebrała plony to nadwyżki trzeba było sprzedać więc szukała zbytu, negocjowała ceny z kupcami. Mąż zajmował się czymś innym. Czyż to nie była ciężka praca, pochłaniająca cały dzień? A do tego musiała byc
) 4)do gęściastego kogla-mogla zapodajesz NA PRZEMIAN po łyżce oleju(wlej wcześniej odmierzony do szklanki po cukrze i tak dolewaj na jakies 2-3 razy)i po kupce mąki, wczesniej wymieszanej z proszkiem do pieczenia 5)zamerdać to wszystko, ale nie za dlugo- tyle,zeby połączyć składniki; ciasto