bajeczek i legend autorstwa A. Fredry, M. Konopnickiej i U. Kozłowskiej na pewno zachwyci małych czytelników, ich rodziców i dziadków. Dzieci poznają nie tylko klasyków polskiej poezji, ale także najpopularniejsze polskie legendy obecne w programach nauczania, a przede wszystkich w polskiej kulturze
Z lat wcześniejszych: Alfabet z obrazkami https://www.cudanakiju.pl/img/towary/obrazek_1327.jpg --- Polskie baśnie i legendy https://www.cudanakiju.pl/img/towary/obrazek_428.jpg --- Baśnie z całego świata https://www.cudanakiju.pl/img/towary/obrazek_674.jpg
Postawiklabym na legendę o św Mikołaju mojej dwulatce podobała się histroia przedstawiona w Basia i Boże Narodzenie...nie mam jednak pojęcia jaka lektura podpasuje 8 latkowi "Święty Mikołaj" z wydawnictwa WAM w "Świątecznych opowieściach" Hartmana --
A najgenialniejsza na ten wiek, niestety nie pamietam autora, czytałam w zamierzchłej przeszłości, utrzymana w konwencji zbiorku legend o tym skąd się wzięły różne rasy psów, to "Psy Wielkiego Wau" polecam gorąco, ale nie wiem czy jest gdziekolwiek do dostania.
Koziołek Matołek jest rymowanką, więc jeśli dziecię się nie skupi, straci wątek. U nas się nie sprawdził w młodszych latach, natomiast trochę lepiej wyglądało to, kiedy były czytanki i komiks o Matołku w 1 klasie. Czyli tekst pomógł grajce. Legenda o Warsie i Sawie jest bardzo stara, z wymową "ł
Z tymi grajkami to jest tak, jak z wszystkim - co kto lubi. Matka słońca i Wielka niedźwiedzica jest OK dla fanów legend i to są słuchanki dla dzieci, które już posiadają jakąś wiedzę; legenda Pan Twardowski na kogucie jest u nas hitem od lat - to jest moim zdaniem najfajniejsza grajka, moja
zobaczenia - kilka najważniejszych punktów; A to ciekawe - jedna z ciekawostek danego terenu; Wakacyjne wydarzenia, czyli gdzie warto być; 2 - 3 legendy. Brakuje mi w niej takiego ducha turystycznej przygody czy jakiejś pasji. Zacytuję: "Skansen w Pstrążnej Niedaleko Kudowy - Zdroju we wsi Pstrążna
Ja się podłączam pod to pytanie: zastanawiam się czy nie kupić dla biblioteki, ale nie wiem czy to jakieś skróty legend albo koszmarki ilustracyjne. A może są i zdjęcia w środku?
Moja córka dostawała nagrody książkowe w klasach niższych w sp - teraz właśnie ukończyła gimnazjum. Pamiętam przeokropną ilustratorsko "Dziewczynkę z zapałkami" oraz jakąś okrojoną wersję legendy wielkopolskiej. Od czas kiedy przeszła na nauczanie przedmiotowe uczyła się tylko tego co ją interesuje
kupowane z pieniędzy komitetu rodzicielskiego. Książki - nagrody za osiągnięcia w nauce i konkursy to były właśnie albumy z Arti i SBM. Reszta dzieci dostała jakieś legendy. Wiem, że na książki dla nie nagrodzonych uczniów nauczycielka miała 4 złote.
chętnych): 1. A. Lind, Piaskowy Wilk 2. P. Beręsewicz, Wielka Wyprawa Ciumków 3. W. Feleszko, Lądowanie rinowirusów. Przeziębienie. 4. B. Gawryluk, Dżok. Legenda psiej wierności 5. A. Vestly, 8+2 i ciężarówka
Jeszcze coś: Mariusz Głuszko - Bieszczady z historią i legendą w tle https://imgh.bazarek.pl/1/2/9/33729/250_bieszczady-z-historia-i-legenda
Dla starszych A. Potocki - "Księga legend i opowieści bieszczadzkich" https://lc-upload-new.s3-external-3.amazonaws.com/books/5000/5502/155x220.jpg
katalogu natrafiłam na inną ksiązkę tego autora, w której się zakochałam i wypożyczałam kilkukrotnie: "Ognisko w dżungli. Opowieści i baśnie z Wietnamu". To akurat nie jest pozycja, którą poleciłabym do samodzielnego czytania ośmiolatce, bo baśnie i legendy Wietnamu i Laosu zanurzone są w gęstym sosie