L - Ludowe Legendy -- Pyskate, niepokorne i bezczelne czyli Zabawa w słowa
Na dzień dobry może: "Złoty dzban. Baśnie, podania i legendy polskie" Świat Książki "Polskie baśnie i legendy" Nowa Era -- Anons z prasy: "Przepraszam za zmyłkę. Bardzo przepraszam kierowcę tira, który 23 grudnia pytał na przystanku w Toruniu o dojazd do Elany. Przepraszam, że go źle
Może klasyka komiksu polskiego, jeszcze z "naszych" czasów, pewnie skojarzysz z dzieciństwa ;) merlin.pl/Legendy-Polskie_Egmont-Polska/browse/product/1,505993.html
U nas od fascynacji smokiem przeszło na fascynację legendami w ogóle :), więc może powoli się zaopatruj ;). Zresztą w wersji full legend krakowskich, też głównie smok był wałkowany. Ale generalnie czytaliśmy prawie co wieczór wersję Makuszyńskiego. Są jeszcze "Podróż pana smoka" i "Powrót pana
Jest dość zabawna wersja legendy o Smoku Wawelskim "Bajka o smoku i Kraku i o tym jak powstał Kraków" Wiesława Drabika.
Ojejku, głupio być żywą legendą ;-) Ja już się powoli zabieram do kupna składników.
anna_mrozi napisała: > może poza tymi dla dzieci... "Legendy gdańskie" nie są złe.
Na cztery sie skusiłam :-) Czy te "Basnie i legendy polskie" warte sa zakupu?
Zamówiłam do przedszkola: Baśnie i legendy polskie Kubuś Puchatek W głębokim ciemnym lesie... Bajki na dłuższą metę Miś Uszatek Opowieści z ulicy Broca Opowieści Muminkowe. Na lądzie i na morzu. Tylko bez całowania! czyli jak sobie radzić z niektórymi emocjami Mam nadzieję, że
Pamiętasz może tytuł tych legend pisanych przez Brytyjczyka ? Byłabym bardzo wdzięczna. -- azjaodkuchni.blogspot.com/
w bibliotece znalazlam legendy, napisane przez brytyjczyka, ktory ma zone Polke, jutro wypozycze, nic z Polski nie sciagne( chyba, ze na Kindle) bo to juz za tydzien, w dodatku jestesmy wszyscy chorzy...Znalazlam D.O.M.E.K na amazon ale dosc drogi, i nie wiem czy czesc dzieci zrozumie- to piecio i
" część drugą (żeby być na bieżąco w trakcie wizyty w Muzeum Morskim) i pewnie jakieś pomorskie baśnie i legendy - to oczywiście lektury Młodszego. Mam różne zastrzeżenia do tej serii, ale "Leo, Leo i morze" rzeczywiście jest atrakcyjne dla planujących odwiedzenie Centralnego Muzeum Morskiego:) A
abepe napisała: > Mam różne zastrzeżenia do tej serii, ale "Leo, Leo i morze" rzeczywiście jest atrakcyjne dla > planujących odwiedzenie Centralnego Muzeum Morskiego:) > A które legendy? Sprawdzaliście gdańskie ze słowo/obraz/terytoria? > http
A czy ktoś z Was zna http://merlin.pl/Jest-taki-dzien-Legendy-i-bajki-o-Bozym-Narodzeniu_Ezio-del-Favero/browse/product/1,1293635.html Jest taki dzień - legendy i bajki o Bożym Narodzeniu, Ezio del Favero, wyd. Promic - https://pannazuzanna.wordpress.com/2013/12/11/ezio-del-favero-jest-taki-dzien-legendy
Taaaaa, tyle, że to albo inny Św. Marcin, albo inna legenda. O płaszczu ani słowa:)
W "Lwie świętego Hieronima" znajdziesz legendę o św. Marcinie. W opisie książki pod linkiem znajdziesz kilka słów na jej temat.