Nie przyczyniłam się. Ale je nie jestem, targetem, a to są książki najlepiej promowane raczej, niż najlepsze. -- - Umyłeś zęby, Kacper? - Byłaś cały czas w łazience. Widziałaś, żebym wchodził? Nie - czyli znasz odpowiedź. Ty mi tak w matematyce, to ja ci tak w pytaniach domowych!
U nas również Pusy przyjęły się średnio. Myślę, że bardziej przydatne są dla wczesnoszkolniaka. Dla młodszego polecam Paletę - gdy Mały był przedszkolakiem bardzo ją lubił. Teraz jako 8 latek już średnio - ale to wina małej ilości tarcz. Dostępne są tylko 3 czy 4 komplety - matematyka i
trzęsą burą brodą - O ogniu, co spalił dziady, bo nikt im nie dał rady - O tym jak matematyka po klasie fika - Majster-Klajster
Po pierwsze witaj w klubie ;) Po drugie - niestety wszystkie fajne pozycje mamy amerykanskie bo na polskim rynku niewiele znalazlam dla malego matematyka ;( Po trzecie - pozniej jest lepiej ;) Czyli wychodzi jednak na plus ale do rzeczy: Jest taka seria LepFrog -Leappad to taki system
Paulina". Kurcze, mase takich cytatow pamietam, ze Magda dogryzala Jedrkowi, zeby sie tak nie opychal, "bo mu sie sadlo zawiaze jak prosiakowi cioci Marysi". Aha, i jak z Rybcia rozwiazywali zadanie z matematyki "ile wazy krokodyl razem z klatka"... poklocili sie wtedy okrutnie. Oj, lece na
matematyka, gdzie bez tabliczki mnożenia nie nalezy zaczynać logarytmów. Bywa tak, ze dziecko nie idzie systematycznie, tylko "przeskakuje" całe etapy. Widze to po obu synach - oni z ksiązek dla dzieci przechodzili do książek dla dorosłych, z pominieciem wiekszosci literatury mlodziezowej. Dziecko
w przedszkolu". Prawie wszystkie zadania przedstawiono tam... w formie gier graficznych i planszowych. Nie wszystkie gry przypadły nam do gustu, ale książki były sporą inspiracją - w zasadzie liter i matematyki moje dziecko nauczyło się właśnie w ten sposób. Efektem ubocznym jest niestety trwała
My od jakiegoś czasu korzystamy z PUS-ow. Zestaw kontrolny leży na stole i od czasu do czasy któryś z synów po niego sięga i rozwiązuje. Zasada jest taka: dziecko rozwiązuje zadania, układa w zestawie kontrolnym klocki, a potem sprawdza wzorem, czy dobrze wszystko rozwiązał. Mamy głównie matematykę
obiecał książkę kucharską tom drugi i wziął się za książkę o matematyce! Jeśli przypadkiem czyta, niech drży! -- Książki naprawdę b(r)ombowe
czas w łazience. Widziałaś, żebym wchodził? Nie - czyli znasz odpowiedź. Ty mi tak w matematyce, to ja ci tak w pytaniach domowych!