410 wyników w czasie 115 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Nie rozumiem

> Tego typu kobiet (myślących "jakoś to będzie") faceci z reguły nie > tolerują i dają do zrozumienia, że są pasożytami. Nie bójmy się tego powiedzieć -- tego typu kobiety są pasożytami . -- "sprzątawica" - kobiece schorzenie psychiczne polegające na odczuwaniu nieopanowanej

Re: Nie rozumiem

jakąś wartość. Tego typu kobiet (myślących "jakoś to będzie") faceci z reguły nie tolerują i dają do zrozumienia, że są pasożytami. -- Walka się skończyła. Ale ja nie przegrałam - ja robię swoje ...

Re: Nastoletni syn a tesciowa

Ja rozumiem, ze Autorka nie chce, aby syn był pasożytem i wisiał na rodzinie w wieku 30 lat. Tylko uznanie, że jak się utrzymuje 16-latka, a babcia czasem go sponsoruje, to wyrośnie na pasożyta jest zbliżone do tego, ze jak trzylatek leje braciszka, to wyrośnie na bandytę.

Re: Nastoletni syn a tesciowa

pieniądze swoje i innych i nie był "pasożytem". -- "Nigdy nie powiedziałem, że nie jesteś dobry w tym, co robisz... Po prostu to, co robisz, jest bezwartościowe." by Sheldon Cooper

Re: mąż nie umie gospodarowac pieniędzmi....

,pilnuje rachunków???? Raczej nie, z opisu-pasożyt, wyrośnięty pasożyt.

Re: mąż nie umie gospodarowac pieniędzmi....

> "jest dobrym ojcem, tylko kretyn niestety, utrzymanie rodziny na > mojej glowie calkowicie.... "- NIE JEST dobrym ojcem, jest chwastem > i tyle. Na pewno jest pasożytem, ale bycie dobrym ojcem jest zupełnie niezależne od zaspokajania finansowych potrzeb rodziny. Inaczej

Re: Dorosłe dzieci i obowiązki domowe

nevada_r napisał(a): > Czemu zaraz "pasożytami"? To nie ich wina, że matka przez całe życie dawała sobą orać, > każdy by to wykorzystał. ;) Przyzwyczaili się. I jasne jest, że się buntują, kiedy chce to zmienić. No żaden pasożyt nie jest winny tego, że żyje - winny jest zawsze

Re: Dorosłe dzieci i obowiązki domowe

> Bardzo jestem ciekawa, co poradzi na to pani Agnieszka - liczę, że się wypowie, > bo nieraz sama zastanawiałam się, co robić z takim pasożytami. Czemu zaraz "pasożytami"? To nie ich wina, że matka przez całe życie dawała sobą orać, każdy by to wykorzystał. ;) Przyzwyczaili się. I

Re: Życiowy błąd - mąż

Aż się zaczęłam zastanawiać jakie były te powody do rozwodu, skoro bycie pasożytem nie wystarczało ;-)

Re: problemy rodzinne -młodsza siostra

Aż się prosi o radę, żeby udać się do ślusarza i wymienić zamki... Współczuję pasożyta.

Czytaj ze zrozumieniem

Laska już urodziła. Ma pracę za 1600 zł miesięcznie ale woli posiedzieć na wychowawczym. Czyli MOŻE LEKKIM TWISTEM dokładać do czynszu i opłat. Może ale nie chce ergo jest pasożytem. Wychowawczy to luksus na który samotnej matki mieszkającej kątem NIE STAĆ. BTW o ile mi wiadomo na forach

Re: Nie pie...ol

W sumie racja, dlatego ten mąż twierdzi, że kocha autorkę wątku. Pasożyt kocha swojego żywiciela.

Re: Niestety, kolega ma rację. Dzieciata = trędow

IMO zdecydowanie lepiej jest żyć samej z dzieckiem niż samej z mężem pasożytem. Wychowywanie dziecka i troska o nie, ma przynajmniej sens i jest produktywna.

Re: Czy ja jestem aż tak skąpa?

niestety pasiesz pasożyta..., odetnij dopływ kasy i "fin. prezenty" i niech pasożyt radzi sobie sam..., pierwsze wakacje po 10 latach i dwa JEGO zloty motocyklowe w ciągu m-ca..., ten facet nie widzi dalej, niż czubek jego własnego nosa, niedojrzały egoista...z takimi to tylko terapia szokowa i

Re: Czy ja jestem aż tak skąpa?

Nieczęsto to mówię, ale Twój mąż to zwykły pasożyt i chyba jedyną opcją jest rozwód. Inaczej za kilka lat bedziesz dawała w gazetach ogłoszenia 'za długi męża nie odpowiadam'. Rozdzielność majątkowa, separacja i wniosek o alimenty. Twój mąż to kilkulatek w ciele dorosłego meżczyzny

Re: Do dzieci toksycznych rodziców.

Brawo g4l, oby więcej takich optymistycznych wpisów, nie wolno pozwalac toksycznym pasożytom niszczyc sobie życia.

Re: Żyjemy obok siebie.... :(

Sebaldo, a może Twój mąż ma pasożyty i stąd te cykliczne agresywne zachowania, przebadaj mu kał ;-) na wszelki wypadek...

Re: Żyjemy obok siebie.... :(

Po co ta ironia? Wg mnie facet jest nieudacznikiem i pasożytem. Ja bym go pogoniła. Ale czasem jest ciężko zostać znów samej...

Pełna wersja