"pavulonu" zajmie się natomiast inna instytucja. I ja w odróżnieniu od "zjawiska" pisząc to - nie żartuję. A teraz idź wbić w pupę nielota pręt rożna. A potem koniecznie napij się wina. Widzisz drogi Mireczku, jak kulturalnie można kogoś opisać nie używając ani inwektyw, ani nie ujawniając żadnych