Upiekłam kilka okrągłych placków piernikowych z ciasta Apolkowego. Już tydzień temu. Leżały sobie zawinięte w folię. Wczoraj wzięłam słoiczek powideł własnej roboty, przełożyłam do rondla, wrzuciłam połamaną na kawałki połowę tabliczki gorzkiej czekolady i 200g różnych bakalii, pokrojonych w
Mam doświadczenia wprawdzie z piernikiem Apolki, który trzymałam w lodówce pod ściereczką 4 m-ce, ale pewno ciasta według innych przepisów, z których powstaje taki, czy inny piernik, zachowują się podobnie. -- Kto na drodze swego życia zapalił choćby jeden płomyk nadziei dla pogrążonego w
zrobiłam ciasto piernikowe według własnego przepisu fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,73426085,73426085.html według słów mojego synka Maciusia "nieźle jak na pierwszy raz" ;-))))
piekny bajkowy
Moje i przyjaciółki. Składniki - ciasto piernikowe na konstrukcję, lukier i barwniki spożwcze do dekoracji :)
Super:) Alez "talentne" te dziewczyny-najpierw Sonix teraz Ty:) -- no i jeszcze Pinezka Kuchenne Pogaduszki
Wiem, że już po świętach ale piernik jest taki dobry że można go zrobić jeszcze raz w karnawale ;) Dosyć czasochłonne ciasto, ale naprawdę warte spróbowania :) Przepis znalazłam na www.wielkiezarcie.com - dodała go Manga. Piernik najlepszy był po 2-3 dniach od przygotowania. Zdecydowany
ja nie przepadam za piernikami ale ten tak mi sie podoba ,że zapisuję sobie i zrobię..;) -- Iza mniam-mniam.bloog.pl
Niedługo czas na wyrabianie ciasta na piernik staropolski wg przepisu podanego przez apolkę! Oto zeszłoroczne wydanie i przepis. ? Re: Piernik staropolski - już czas! apolka 06.11.03, 07:49 zarchiwizowany Bije się w piersi za to spóźnienie, przepraszam. Dziś już nie dam plamy, oto
Ja robię ten piernik co roku. W przyszłym tygodniu startuję. Kiedyś dodałam za dużo miodu gryczanego i był bardzo "ostry smak"teraz stosuję mieszankę miodów. Polecam. Zawsze przekładam swoje pierniki powidłami śliwkowymi z Łowicza są super. Aha i nie stosuję przyprawy do piernika dr Oetkera
, to należy: - rozwałkować beżowy lukier plastyczny, który potem należy wyciąć w kształcie dzwonka, robiąc rurką dziurkę w miejscu, gdzie będzie przewleczona wstążeczka - przy użyciu miękkiego lukru (np. w tubie) przykleić go do piernika - dzwonek pomalować złotą spożywczą farbką - po 15
elgeb napisała: > > Podziwiam takich ludzi jak ty Aneto. > Mnie nie starczyloby cierpliwosci nawet na pol takiego dzwoneczka. Cierpliwości to może i by mi starczyło, za to talentu to ani na ćwierć takiego cudeńka :)))
z tym, że trzeba być grupą 5-cio osobową (chyba ze coś się zmieniło) -- Moje eksperymenty
A o tym to nie wiedziałam, bilety kupiliśmy bez zastrzeżeń pani kasjerki, że jest nas tylko trójka:) Ale fakt, uzbierało się z 10 osób (w tym nasi kuzyni, których tam spotkaliśmy, to jest dopiero przypadek!) -- "Podawajmy przepisy w formie rebusów - śmiechom i dyskusjom nie będzie końca" Bobra
500 g mąki 150 g miodu 2 jajka przyprawa do piernika 200 g cukru 1 łyżeczka sody miód zagotować z przyprawą do piernika. Wymieszać z mąką i pozostałymi składnikami, piec w 180 st. C. Na początku są twarde a po jednym dniu już nie :) lukier 1 białko 1 szkl. cukru pudru ucierać, ucierać
anette196 napisała: > 500 g mąki > 150 g miodu > 2 jajka > przyprawa do piernika > 200 g cukru > 1 łyżeczka sody > miód zagotować z przyprawą do piernika. Wymieszać z mąką i pozostałymi składnik > ami, > piec w 180 st. C. > Na początku są
Spód i góra to samo ciasto, wcześniej wspomniane, a do środka włożyłam kolejno: nieco pokruszonej "Katarzynki", potem łyżeczka żurawiny i na wierzch kawałek gorzkiej czekolady. Choć wyglądają najmniej atrakcyjnie, te właśnie smakują mi najbardziej! A ciastokruche jest po prostu fantastyczne! -
Ta pierwsza wygląda, jakby jej ślinka ciekla :)
i go zrobiłam.Ciasto jest łatwe, urosło dwukrotnie, dodałam oprócz szklanki piwa mały kieliszek spirytusu, bo tak wyczytałam w "Kucharce litewskiej" W.Zawadzkiej. Gdy piernik był w piekarniku wypiłam resztę piwa i czekałam na efekty /nie spożycia, ma się rozumieć/ tylko swojej pracy
Jeszcze uwaga: z jajek, 5dag cukru i masła nie wyszła 'pulchna masa", po kilku minutach miksowania pzrypominała raczej zwarzony majonez, ale nie trzeba się tym przejmować.Przeszłam do kolejnego punktu przepisu. Po dwóch dniach dostatecznie skruszał /chociaż po upieczeniu też można jeść/ jest