354 wyników w czasie 81 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

pewniaki, czyli coś ekstra na Dzień Dziecka (początek wątku)

pingwinach. Muszę zrobić naradę wojenną z mężem. On niby jest troszeczkę mniej zaangażowany, ale zawsze wie, co będzie najlepsze dla jego pierworodnego. Mały dostanie "W gospodarstwie" i "Domek pieska" (super promocja w ŚK:). Dla pełni szczęścia musi być jakiś Kłap. Macie jakieś

To zostawiam z Andersenem:

-"Przygody kota Murmurando" (zalecane dla miłośników absurdu:) -"Serce na sznurku" (jak o foce i niedźwiedziu to być musi na półce obok pingwinów:) -"6 bajeczek z guziczkiem" (poza promocją, za całe 4,5:) -"Książkę o fotografowaniu dzieci" (przejrzalam w księgarni, coś dla świrów jak ja

Re: Rozczytało mi się dziecko;-)

tacie, że poszłam mu kupić o śpiącym pingwinie:))Potem czytaliśmy na skwerku w słoneczku i podczas podróży do domu. Akurat dla czterolatka, słownictwo, opisywane wydarzenia dostępne czteroletniej główce:) -- "Teraz jest zwrotka, potem refren a na początku musi być przyKrywka"

Re: Rozczytało mi się dziecko;-)

Myślę, by do listy dorzucić jeszcze "Małego pingwina Pik-poka" Bahdaja. Po przejrzeniu w księgarni bardzo się zachęciłam. -- - Pożyczę ci te okulary trzy razy, a ty mi je potem oddasz c z t e r y razy;-)))

Re: "Pan Popper i jego pingwiny"

steffa napisała: > Moje dziecko boi się większości produkcji amerykańskich i nakazuje opuszczanie > sali po pierwszych pięciu minutach... Myślałam o DVD. W kinie byliśmy tylko raz, Grześ nakazał odwrót zanim jeszcze usiedliśmy (ryczące reklamy), przetrzymaliśmy go przez jakies

Re: "Pan Popper i jego pingwiny"

Moje dziecko boi się większości produkcji amerykańskich i nakazuje opuszczanie sali po pierwszych pięciu minutach... -- --- Zorro - nie - Matka ---

Re: Kolekcja Polityki - kupujecie?

Niewiele kupiłam. Momo, 8 + 2 i ciężarówka,Pingwiny Pana Poppera,Matyldę Ale jeszcze kupię ze dwie, które przegapiłam. -- --- Zorro - nie - Matka ---

Re: Kolekcja Polityki - kupujecie?

ano, my też całą kolekcję zamówiliśmy i sukcesywnie czytamy :-) na razie tylko emila i lottę oraz pana popera i jego pingwiny, bo i dziecię moje malutkie :-)) ale czas pędzi i za chwilę będzie już na tyle duży że przeczytamy i te dla dziesięciolatków :) pozdrowienia!

Re: czytanie z ciagiem dalszym

U nas też "poszły" w ten sposób Pingwiny. Ale G trochę przyspieszony jest, bo ma 4,5 roku, nie 6 :)) Jakoś żarłocznie patrzy na trylogię Tolkiena, taaaaa. Jakoś nie mamy takich ambicji:) Tymczasem od 2 dni nie ma dziecka - od rana do wieczora słucha "Dzieci z Bullerbyn", bez przerwy

Re: czytanie z ciagiem dalszym

przerwaliśmy dzień czy dwa wcześniej. Ale fajnie! W ten sposób przeczytaliśmy Poppera (i jego pingwiny), no i Afryka Kazika poszła na tapetę. -- --- Zorro - nie - Matka ---

Re: Pafnucy

Oooooooo, ja mam też Pafnocofila. Nie ukrywam, że i męża i mnie męczy ta książka (przerost formy nad treścią). Nie znam drugiej tak przegadanej książki, więc nic podobnego nie polecę (choć może np. chwyciłby także u was "Pan Popper i jego pingwiny"), ale jestem przekonana, że mój

Re: Lody puściły... Cudna wiosna w Zakamarkach:-

rozdziały, wczoraj straciłam prawie głos przy czytaniu przed kolacją a jeszcze przecież to na dobranoc), "Pingwiny pana Poppera". Obrazkowe czytujemy nadal, ale widać, że ilość tekstu jest już niewystarczająca - dojrzał dopiero tak naprawdę do "Pana Kuleczki" (to właściwie takie przejściowe jest

Re: Ulubiony bohater...

O dinozaurach, chłopcach, dziewczynach, pingwinach, niedźwiedziach, potworach, Muminkach, gąsienicach, profesorach i ich gosposiach... -- "Mamo, wygodne to łóżko, wszyscy się mieścimy, ale co będzie jak ktoś Kacperka...spłaszczy?"

Re: Matylda - Polityka

Poppera i jego pingwiny", "Słonia Birarę" i "Wielkie czyny Bajbuna Mądrego". ilustracje jeszcze były do Lotty i Emila (pierwsze w kolekcji) i do Ferdynanda.

Pełna wersja