trudniejsze? 2) Czy > są to książki łagodne? (chodzi o bardzo strachliwą czytelniczkę, dla której "Ka > rolcia" i "Malutka czarownica" są zbyt okropne, ale właśnie "Babcia", "Dzieci z > Bullerbyn", czy "Pingwiny pana Poppera" są odpowiednie. Mojemu synowi Cukiernia pod pierożkiem nie
tej serii? Przeczytałyśmy z czterolatką bezproblemowo, ale może inne będą trudniejsze? 2) Czy są to książki łagodne? (chodzi o bardzo strachliwą czytelniczkę, dla której "Karolcia" i "Malutka czarownica" są zbyt okropne, ale właśnie "Babcia", "Dzieci z Bullerbyn", czy "Pingwiny pana Poppera" są
A pisalyscie dla 5 latka - - Epoka lodowcowa 1 i 2 - moze jeszcze Toy Story (tez 1 i 2)? U nas też powodzeniem cieszy sie Madagaskar (te pingwiny) oraz Czerwony Kapturek Prawdziwa Historia. Ostatnio Shrek - ale nie sadze aby "lapal" wszystko. Niedawno byl ET w Publicznej i bylam bardzo
nie zrozumiał), Misia Uszatka (wydanie Kolekcjonerskie NK), Pana Poppera i jego pingwiny, Emila, Lottę, Lato Muminków, Małe trolle i dużą powódź. Mam takie wrażenie, że to nie możliwe, żeby on nie wszystko z tego rozumiał ale w takim razie udaje że rozumie, przynosi i każe sobie czytać to czytam
Alistar, cieszę się, że nasze zwiedzanie komuś się przydało i jeszcze przyniosło radość. A dzięki jednej Twojej informacji chyba już wiem, gdzie wyskoczymy na kilka dni w sierpniu - przy nas dopiero szykowali to pingwinie mieszkanie... ;-) Nasze wakacje też się znakomicie udały, również
, najdłuższą ale i najprzyjemniejszą, tym bardziej, że Ozeaneum jest wspaniałe, było to takie uzupełnienie naszej wiedzy na temat morza i tego, co widzieliśmy wcześniej. Robi wrażenie pasja, jaką kierowano się tworząc takie miejsce. Urzekły nas ogromne akwaria, setki ryb, ptaków, pingwiny na dachu
przeczytania w kawałku (Pan Popper i Fikus – ciekawe, bo jedna kojarzy się jednak dzięki pingwinom dość mroźno a drugi po brazylijsku tropikalnie i wilgotno). Czytamy także "O 12 miesiącach", chociaż padło pytanie czy będzie druga część - bardziej letnia ;) Wspaniale się nam zagląda do
, prostsze ... przy lekturze córka się nie bała, w kinie była wiele razy, m.in na Pingwinach...
Morelowej, Aleksander, Dzikoludek, miałam ochotę na Pingwin Pik Pok i Włochacz ale ostatecznie nie kupiłam bo myślę ze mój pięciolatek jeszcze nie dojrzał do takich lektur gdzie jest ciągłość akcji, a juz wyrosłam z kupowania na wyrost bo nie lubię jak stoi na półce i się kurzy :). Abecadlik mamy od dawna
. Wierszyki o literach Z racji przybycia na świat bliżniaków: KUBA I BUBA, czyli awantura do kwadratu 12 KOLORÓW MAMA MITY DLA DZIECI ZEUS & SPÓŁKA. MITY DLA DZIECI NASZE PTAKI + płyta CD z głosami ptaków LULAKI, PAN CZEKOLADKA I PRZEDSZKOLE, czyli ważne sprawy małych ludzi + płyta CD MAŁY PINGWIN
Tytuł: Sztuka latania Autor: Jan Baltlik Ilustracje: Jan Baltlik Liczba stron: 24 Oprawa: twarda Kategoria: dla dzieci od lat 4 Rok wydania: 2012 Obrazkowa książka dla najmłodszych z lapidarnym tekstem o pingwinie, który pragnął latać. Rzecz o marzeniach - co z tego, że nierealnych
"Zwierzyniec państwa Sztenglów", "Joachim Lis". "Rozbójników z Kardamonu" czytał już chyba jako 9-latek samodzielnie, ale to też książka akurat na 7 lat do wspólnego czytania. Jeśli jeszcze nie znacie, to na pewno "Pan Popper i jego pingwiny". Czytaliśmy wielokrotnie, najpierw razem, potem już syn samodzielnie
naszymi przewodnikami. Ostatnio znalazłam Europę pingwina Popo ale to raczej nie jest w formie przewodnika bo za cienkie. Choć czort wie. Trochę w temacie - Jeśli chodzi o Polskę: Trafiłam w taniej książce na jeszcze jedną pozycję. Multico