W nawiązaniu: chwilkę temu pojawiły się tu pizze "zamachowskie", albo domowe interpretacje na temat drożdżowej zapiekanki z żółtym serem. Także jakiś czas temu Antonina z Włoch pokazała, jak w skromnych domowych warunkach wykonać pizzę, praktycznie smażąc ją na patelni. Nie należy jej mylić z
jak sie nazywa ten uszol?:))śliczniutki
ciasto :)) Sosu wychodzi wiecej, ale zamrazam i po problemie. Pizza(?) z lewej strony: To wariacja tej klasycznej. Ciasto o tych samych proprcjach ale zamiast wody jest biale wino i dodatek pokrojonych oliwek, swiezej bazyli, papryki, czosnku i oregano. Po wyrosnieciu i wylozeniu na blache
Bardzo podoba mi się pomysł z białym winem do ciasta. Jestem za :-) -- Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem...
Ciasto choc robilem dosyc dawno to dokladnie w/g tego przepisu :) : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=41823683&a=41823683 niestety nie mam fotek z juz upieczonymi pizzami bo pieklem w
Mnie sie podoba.
Dzisiejszy obiad :) Ciasto robię na oko,więc waga mąki jest przybliżona,zwykle biorę ok.40 dkg mąki pszennej typ 500,przesiewam do miski i robię dołek,do dołka wkruszam ok.2 dkg drożdży świeżych i wlewam szklankę letniej wody,posypuję łyżeczką cukru i czekam aż zaczyn ruszy.Dosypuję wtedy łyż
Bardzo apetycznie wygląda ta pizza ale powiedz mi czy ona jest puszysta czy bardziej chrupiąca(poszukuję takiej, która jest puszysta i dlatego pytam). Pozdrawiam
Ciasto kupiłam gotowe w carrfourze. ( okazało sie bardzo dobre) Casto posmarowałam sosem pomidorowym z bazylią i czosnkiem, na sos ser żółty, pieczarki, boczek, mocarella, trochę sera pleśniowego i oliwki. Piekłam w nagrzanym piekarniku 200st. przez 20 min.
-- <to i ja podłacze moje fotki
Aaaa! No to znowu muszę zrobić. ;) Sliczne, ponętne... ach jaka jestem głodna. :))) -- Niebo i dupa - dwie zasadnicze dźwignie ludzkości.
której będzie pieczona pizza. Potem na pizze dodałam plastry salami,
kukurydze,ananas, pieczarki,i duuuzzzooo sera i posypałam bazylią :O)
Piekłam 35 min w temp 200*C wiecej sie nie dało bo ser sie przypalał :-/
Wyszła pyszna ..... a to moja pierwsza pizza .... mniam, mniam.
wyszła Ci jakaś bardzo gruba, mi z tego przepisu wychodzi taka:
--
Babeczkaa
subiektywny przewodnik Babeczki
Pizza fritta, czyli smazona, jest jedna z najstarszych i bardzo lubianych i w obecnych czasach pizz w Neapolu. Dostepna do kupienia w kazdej pizzeri. Podadza nam ja albo w formie wielkiego pieroga (calzone) lub okragla (dwie sklejone, okragle pizze z nadzieniem w srodku). Najpierw
Fajne, u mnie było dziś na obiad, z nadzieniem zupełnie innym. Inspirowałam się wszakże twoim dziełem. Następnym razem, bo będzie następny raz i to szybko, zrobię mniejsze pierożki, takie do wzięcia w rękę (przez bibułkę). Ten boczek ze zdjecia ma pornograficzny wygląd. -- Chwała Matce i
nie mam pomysłu na celny polski odpowiednik tej nazwy, bo calzone to zdecydowanie nie jest. Składniki: ciasto na placki: 400gr mąki łyżeczka suchych drożdży ok.300ml letniej wody 1łyżeczka cukru 1łyżeczka soli 3 łyżki oleju ja wyrabiam w maszynie Nadzienie: 200gr liści szpinaku, u mn
bardzo fajne:) ale.. ile to jest 200gr(oszy) szpinaku?;)
Przepis z programu "Ideał". I rzeczywiście - ciasto z tych proporcji wyszło idealne, nie musiałam dolewać wody ani dodawać mąki i na dodatek ilość idealnie pasuje na płaską blaszkę z piekarnika. Dodatki we włoskim stylu, choć trochę inaczej przygotowane. Całaść wyszła naprawdę pyszna. Tu link
mitta napisała: Podawać > ze > sałatką, na którą przepis podaję w innym wątku. Smacznego! ta salatka jest wspaniala, robilam, ale tej pizzy nie pomoze