Jest prawie 30 stopni ale pragnienie pizzy było silniesze... piekarnik nagrzany do 250 stopni zagwarantował ekstremalną atmosferę w kuchni :))))) Przepis na ciasto: 1/5 paczki drożdży łyżeczka cukru 3 łyżki oliwy 3/4 szklanki wody 2-3 szklanki mąki pół łyżeczki soli wierzch
W lodówce niecałe 2 godziny, ale i tak była pyszna.
Bałam się, ale w końcu przełamałam swoje lęki i mówię Wam--WARTO! Ciasto klasyczne. Szpinak świeży--300 g na niewielką pizzą--podsmażony na maśle i b. dokładnie odsądzony. Na to ząbki czosnku, świeżo mielony pieprz i sól morska. Pod sam koniec pieczenia położyłam gorgonzolę. Przed podaniem
Obywatelko cipcipkurko, stanowczo żądam zdjęc w stanie upieczonym, bo juz sam twoj opis spowodowal slinotok, a za szpinakiem to ja jak w ogień!
wystyglo wylozylam na wczesniej przygotowane ciasto i posypalam serem do racletta z zielonym pieprzem :-) (dlatego zjechal z pizzy) Eksperyment ale bardzoo udany.
Ja tez przed wyjazdem,ale musialam...Ciagnie sie i ciagnie i ciagnie,ciagnieeeeeeeee
Jak tylko zobaczyłam Twoje zdjęcia, to natychmiast zadzwoniłam do mojej włoskiej przyjaciółki, żeby wprosić się dziś wieczorem na pizzę. I udało się:) Oby była tak pyszna jak Twoje! -- Egoista to ktoś, kto nie myśli o mnie. (E. Labiche
Mmmm...ale bym sobie zjadła taką pizze ....
jak zawsze u nas, pizza casareccia, taka, jak podawałam tu: fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,34681495,58827363.html tym razem jednak, ponieważ była okazja kurkowa na targu, zrobiliśmy do grzybnego farszu inny
Pięknie uchwyciłaś tę chwilę, gdy pizza jeszcze jest cała, tuż przed "natarciem":) Bardzo apetyczne:D A propos kurek- jadłam je chyba z 8 lat temu! Ale do tej pory pamiętam jak je zbierałam...
dodajesz wodę z oliwą i wyrabiasz gładkie ciasto. Od razu po wyrobieniu możesz wałkować na cienkie placki, nakładać nadzienie pizzy i piec najlepiej co najmniej w 220 stopniach, 15-20 min ja po wyrobieniu odstawiłam ciasto na ok. 30 min bo zapomniałam wcześniej włączyć piekarnik, wyłożyłam (nie
I niebo gwiazdziste nad nami.
Krysienko mysle , ze w warunkach domowych prawie niemozliwe jest uzyskanie dobrej pizzy. Zrobimy zawsze cos na podobienstwo focacci :-) Z tego co wiem w pizerriach ciasto wyrabiaja wieczorami i rosnie one w chlodniach , a wiec wolno ,w niskiej temperaturze. Juz podzielone na porcje. Zapytam
> Krysienko z tego co sie dowiedzialam z zakwasowego produkuje sie chleb a z > drozdzowego ciasta pizze. Ja to wiem, bo jestem najlepszą domową piekarką i romans nawet z piekarzem miałam. Pisałam o tym, że po prostu mam warsztat do dojrzewania w chłodzie. > Jesli przetrzymamy
wg linkow , ktore podala marghe to pizza alla campofranco. Raczej nigdy takiej nie jadlam. To jest raczej babà rustica. Osobiscie nie lubie jak pizze zapieka sie z wedlinami surowymi ( crudo) . Staja sie wtedy slonissime. Parigine robi sie inaczej. Dol to ciasto drozdzowe ,nadzienie
W dodatku cieniutko pokrojona:) Sliczna. Ale ta szybka to tylko prestekst. Pizze lubie, ale bez czerwonego, bo dziwadlo ze mnie. Tak naprawde to chodzi za mna TORRONE. Bardzo, bardzo lubie moze przez podobienstwo do nugatu, mojego ukochanego slodycza.;) Jadalam rozmaite ale wloskie
Dzisiaj mam dla Was przepis na włoski klasyk czyli pizzę. Według tego przepisu robimy pizzę już prawie 5 lat i zawsze jest tak samo pyszna :) CIASTO: - 2 1/2 szklanki mąki, - 1/2 kostki świeżych drożdży, - 3/4 szklanki wody, - 4 łyżki oliwy z oliwek, - po łyżeczce soli i cukru
A mnie tez dzis "naszlo" na pizze ;) Moja jest troche inna. Moze zdaze zrobic jakies zdjecia ;) Aha! Ser daje pod wszystkie inne skladniki, bezposrednio na sos pomidorowy.
w nowym piekarniku. tylko pomidory, mozarella i oliwki. no i bazylia problem z przepisem bo robie już raczej na "czuja" tak z 1,5 szkl mąki do tego z 2-3 dag drozdzy, sól, oliwa. drozdze rozrobic w wodzie. Gdy urosną, wyrobić ciasto. po wyrosnieciu jeszcze raz wyrobic i znow niech wyrosnie. A poz
mimo że pora śniadaniowa, to ślinka pociekła... pięęęękna!