wysmienicie sie rozpuszcza (moze do fondue sie zastanowić, hmmmm)
--
"Rosół z iguany. Potrzebny jest sporych rozmiarów kocioł. Trzeba zagotować w nim wodę, wrzucić sprawioną iguanę i zużytego buta farmerskiego. Gotować 3 dni i 3 noce, po czym iguanę wyrzucić psom dingo, a buta skonsumować."
Gieziku, i kiedy, kiedy Ty TO WSZYSTKO ZDOŁAŁEŚ ZROBIĆ? Giezik Niepokonany. A pizza taka że uhhh..
Uff to moj pierwszy wpis. Mam nadzieje , ze za bardzo nie namieszam i wszystko dobrze powprowadzam. To nic wyszukanego a jedynie pomysl jak mozna zrobic sobie pizze ,jesli nie mamy dojscia do piekarnika, pieca( hoho) czy chocby kuchenki mikrofalowej z talerzem crisp:-) Tu najprostsza pizza
Trza będzie wypróbować :0) -- BETTER MOTORHEAD THAN DEAD
Przepis z tego samego,co pizza, odcinka programu "Ideał" uktv.co.uk/food/recipe/aid/644362 Dawno nie jadłam smaczniejszej sałatki. Oczywiście pasuje nie tylko do pizzy. Składniki: sałata (ja miałam lodową) 1
do pizzy raczej nie, mozna do niej (salatki) jednak podac 'paluch' z chleba pizzowego
Pizzę nauczyła mnie robić........................Czeszka;-) Przez rok czasu była moją sąsiadką i oprócz knedli i smażonego syra, pokazała mi najprostszy przepis na ciasto, które zawsze się udaje i jest bardzo cieniutkie i chrupiące. Nie znam dokładnych proporcji, zawsze mi tłumaczyła, że muszę
wyglada pysznie, a lezakowanie w lodowce naprawde fantastycznie dziala na ciasto. czasem jak mama wene, to robie placki na zapas i mroze z dobrym efektem. mniam, ale mam teraz smaka na pizze. -- widział kto takiego kotka?
Przymierzałam się do niej przez trzy tygodnie. Gromadziłam kiełbasy i sery. Mroziłam mąkę. I w końcu zrobiłam. To nie jest pizza w klasycznym sensie tylko placek z kruchego ciasta z nadzieniem, które "dla nie-Włocha jest raczej nie >rustica< tylko z wyższej półki". W praktyce oznacza 3
abelha napisała: > Ladnie wyglada, ale jak dla mnie to nie jest pizza... Halberek napisała niżej: "To nie jest pizza w klasycznym sensie tylko placek z kruchego ciasta z nadzieniem".
No i stało się, ekipy wkroczyły do bloku i zaczeła się wymiana instalacji gazowej. W związku z tym, jak na razie (do kńca maja) pozbawieni jestesmy gazu a jesc przeciez trzeba. Na szczęście piekarnik mamy elektryczny. Dlatego tez na dzisiejszy obiad/kolację była pizza. 2w1 bo podzielona według
Wystarczy 15 g drozdzy... To i tak duzo: do chleba nawet 8 g. Wlasnie zrobilam tzw. biala pizze, ale tak sie spieszylam z kolacja, ze nie sfotografowalam. Poprawie sie nastepnym razem.
zdjecie 1: harisa+mozzarella+swieze pomidory+ruccola (te dwa ostatnie dodane
juz po upieczeniu)
zdjecie2 i 3: pomidor+owcza feta+mieta+sok z cytryny
Odzew raczej pozytywny, chociaz niektorzy spuchli przy harisie
Piekne zdjecia ale przede wszystkim Ciebie cenie za podobne podniebienie (chociaz pewnie sama bym spuchla ....)w Twojej kuchni dominuja warzywa w kazdej postaci, sery i ryby i to jest to co Monia lubi najbardziej ;-))
i czosnkowa. Mam pytanie: co to zanczy pamietamy o podpuszcze? Kupujemy tylko z mikrobilogiczna? I ja uwazam, ze przeciskanie czosnku zmienia negatywnie jego smak, polecam drobno pokroic. Najlepiej zrobic pol pizzy tak i pol inaczej i wybrac. Ale przepis swietny i wyprobuje, bo masz b. dobre
tak tak, oczywiście chodziło o to, aby ser był z podpuszczką mikrobiologiczną, nie uzupełniłam po przeklejeniu przepisu z bloga. Oczywiście, są różne metody preparowania czosnku, ja wolę przeciśnięty, bo nie ma aż tak intensywnego smaku. Cieszę się, że podobają Ci się moje przepisy, po więcej
Miala byc kontrowersyjna pizza bianca alla mozarella: fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,102978702.html Ale okazalo sie, ze nie mam bialej maki i w ogole jakbym nie zjadla szpinaku, to bym pewnie oszalala
Bardzo przystojny ten placek -- miszmasz-marghe.blogspot.com/ i malutki-kuchcik.blogspot.com/
Ciasto jak zwykle, niezwykły niezwykłej Babeczki: fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,38940427,38951699.html?f=777&w=38940427&a=38951699 a na to już… galleria życzeń – sos i
niezwykle smacznie to wyglada :) znalazłes czas na pizze w tym natłoku przedświątecznych przygotowań ???zamiast śledzi, karpia, pierogów ...pizza??? -- Labor est etiam ipsa voluptas subiektywny przewodnik Babeczki na zimowe wieczory