stopniach, przy innej temp. albo za zimno albo za gorąco. Nie chciałabym, żeby dziecko przez dwa dni przeżyło traumę. 2.Napisałam, że panna młoda to kuzynka męża (tak w skrócie mówimy), ale tak naprawdę to mój mąż jest dla niej wujkiem (mąż najmłodszy w swoim pokoleniu), nasza córka zaś jest kuzynką panny
O, już kiedyś chodziło mi po głowie założenie takiego tematu :) U nas raczej wszystko się udało, oprócz tego, że: - przekręciłam imię jednego z gości (osoby towarzyszącej) na planie stółow (Marcin i Michał zawsze mi się mylą, tak samo Piotr i Paweł...) - do dzisiaj jest mi głupio ;) - miałam ze
Czy dodatki mają być tylko z poligrafii czy też inne rzeczy wchodzą w grę? Dodatki poligraficzne: - Save the date - Zaproszenia - Winietki(karteczki z imionami dla każdego gościa) - Plan stołów - Menu weselne - Numerki na stoły - Księga gości(w różnej formie, może to być prawdziwa księga
Oooch, moja duchowa siostra;) Powiem Ci, my mieliśmy takie plany. Dla mnie bycie gwiazdą dnia to horror jakich mało. I dzisiaj, gdybym miała jeszcze raz wziąć ślub, to postawiłabym na swoim (rodzice plus nasze rodzeństwo, świadkowie z małżonkami, koniec). Niestety, moim rodzicom BARDZO zależało
Rozumiem to, z kasa teraz bardzo ciezko, ale chodzi o to, ze ktos w ostatniej chwili robi wysadzke. Calkowicie rozumiem, ze ktos moze nie lubic wesel, ma inne plany na ten czas albo cokolwiek innego sobie tam wymysli- nawet jesli miala to byc nie prawda, bo akurat nie chce kogos zranic mowiac
pomiędzy obiadem a weselem - do godz. 24. Restauracja położona przy rynku miała akurat małą salkę na planowaną przez nas liczbę ok. 40 gości: https://www.starapiekarnia.eu/uploads/images/okr%20stoly.JPG Plan jest taki, że o 13 jemy obiad i od razu po obiedzie wychodzimy na spacer. Tu są 2 możliwości w
My mieliśmy wielki plan, żeby się uczyć walca na kilka miesięcy przed a na dzień przed weselem nie mieliśmy ani tańca ani piosenki. Poszliśmy na spontan, puściliśmy Jacksona i się gapiliśmy nawzajem w oczy :D
Nowa czyli ja. Plan wstępny - czerwiec 2013. Miał być 2012, ale wystraszyło nas euro :( Miejsce: Kraków. Na razie nie mamy nic. Wszelkie podpowiedzi i ciepłe przyjęcie mnie w gronie mile widziane. Na co dzień jestem zołzą i nie zamieniam się zmieniać, ale jak twierdzi mój narzeczony da się ze mną
Zapewne taki zabieg artystyczny, czasem zoomuje się na otoczenie a czasem na pierwszy plan. :) Nie znam się na fotografii więc nie jestem w stanie odpowiedzieć ci na dokładnie na to pytanie. -- Moje inspiracje: http://inspiracje-slubne.blogspot.com/ Ślubne i http
Bardzo dziękuję każdemu, kto dotrze do końca wątku i się wypowie. Mamy szalony plan, by ślub i wesele odbyło się ok. 1,5 h drogi od miasta, z którego oboje pochodzimy w uroczej górskiej okolicy. Plan powstał na skutek rozmów w moją prawie-siostrą i najlepszą przyjaciółką, mieszkającą w miejscu