dobry pomysl i nie mozemy sie na niego zgodzic. Krotko i na temat. Na jakies "ale dlaczego" - rowniez krotko, ze macie swoje marzenia zwiazane z tym dniem i swoje plany, a slub i wesele bedziecie mieli tylko raz w zyciu. Koniec. Jesli chcesz - mozesz zaoferowac pomoc w szukaniu sali / terminow na 2012
Witajcie dziewczyny po dłuższej przerwie. :) Ponieważ kilka z Was pyta co tam się znowu szykuje to żeby nie rozwalać innych wątków postanowiłam odgrzebać swój stary przygotowawczy. ;) Choć nasz magiczny ślubny dzień już za nami i jesteśmy mężem i żoną to wciąż musimy(a raczej chcemy) stać się
Zastrzegam, ze pisze troche z brytyjskiej perspektywy, bo polski rynek slubny znam tylko z tego forum ;-) Te dziwne ujecia z "przeszkodami" na pierwszym planie - np zdjecia u fryzjera - to jest taka troche denerwujaca maniera, ktora sie zdarza u fotografow bez wyobrazni, ktorzy nie potrafia
plany na przyjazd, część chciała dzień albo dwa wcześniej we własnym zakresie. Biorąc pod uwagę Twoją sytuację też bym się zdecydowała na Piotrków. Skoro masz sprawdzoną salę z dobrym jedzeniem to bierz bo co jak co ale na żarełku nie warto oszczędzać :) Wypytaj gości czy wolą zostać czy wrócić ale
CO DO KIECY.... wiec pierwszy plan byl taki- miniowka z dlugim rekawem i poduchami w kolorze bialym do tego biale buty na drewnianym koturnie i woalka.....ekscentryczny zamysl moj jednak legl w gruzach dwa tygodnie temu bo mi szanowna firma sukienkowa napisala- bardzo nam przykro ale nie mozemy
dzieki dziewczyny- oczywiscie nei bede zapraszac gosci pare dni przed slubem. Polowa gosci bedzie z zagranicy i nie wiem czy wszyscy przyjada- stad moje obawy- nie musze dobic do jakiesj konkretnej liczby - ale jesli duzo osob odmowi to moglabym zaprosic paru dalszych znajomych. Chyba zrobie
Miałam na początku taki plan, że jak część osób nie przyjdzie to na ich miejsce "wskoczą" dalsi znajomi, których w "pierwszym rzucie" nie zapraszamy. Potem jednak stwierdziłam, że to trochę bez sensu tak "upychać" i jak ktoś nie przyjdzie to po prostu podamy mniejszą liczbę gości i będzie mniejsze
na odwrót. Czyli, jeśli macie taki pomysł na swoje przyjęcie, to niech on się w pełni zrealizuje, bo tylko to sprawi, że będziecie szcześliwi i zadowoleni z tego dnia. Życzę powodzenia w realizacji planu i udanej zabawy.
Za 2 tygodnie właśnie będzie mój skromny ślub. Plan jest taki, że bo uroczystości w ratuszu idziemy na obiad z najbliższa rodziną (około 18 os razem z nami) i koniec. Chociaż właściwie ja cichutko liczę że część gości przeniesie się do nas do domu na afterek, (kilka osob będzie nas nocować więc
Czytałam prognozę, zima ma przyjść wcześnie, grudzień śnieżny, mroźny i słoneczny, więc gdyby się sprawdziło, byłoby jak w bajce :) Ja w pierwszej kolejności myślałam o stylizacji świątecznej (złoto z czerwienią) ale potem stwierdziłam, ze to drugi dzień Świąt, od listopada będziemy katowani
Gratulacje :) My też wybraliśmy termin zimowy, z tym, że 4 dni wcześniej. 30 brała ślub moja przyjaciółka i świetnie się bawiłam na jej weselu. U nas tematem ślubu jest zima, motyw to śnieżynki a kolorystyka to biel, błękit i srebro, czyli delikatnie, zimowo i eterycznie :) Co do opaski, gruba
Te rzeczy o które pytasz, możesz ustalić nawet 3 dni przed weselem, więc się tak nie przejmuj. Najlepiej złapać tą panią z restauracji, posadzić ją przy stole, wyciągnąć listę z pytaniami i nie bać się, i pytać! To jej praca, żeby wam odpowiedzieć. My mieliśmy tort o północy przed oczepinami
Siedze wlasnie u fryzjera pod suszarka, i zajrzalam, zeby zyczyc Wam wszystkiego najpiekniejszego :) pogoda na razie dopisuje, idealna na zdjecia :) trzymam kciuki, winietki piekne, ja zrobilam tez sama plan stolow, korsarz dla swiadkowej i butonierki dla chlopakow, ale to pokaze chyba dopiero na