przed ślubem - spowiedź druga i płatności kościelne też w piątek przed ślubem - zrobić plan stołów - i najgorsze usadzić gości przy stolikach! ehhh ciężko będzie to chyba tyle;) a pojutrze mam pierwszą przymiarkę sukni :D i czesanie próbne :D -- http
Sponsa_bella,moja mama zmarła 27 stycznia.Rozumiem Twój ból doskonale.Byłam już po zaręczynach.Planujemy ślub,ale wcale nie jest mi łatwo,tym bardziej,że to z mamą wcześniej robiłam plany dotyczące ślubu i wesela.Marzę o ślubie,ale wiem,że juz nic nie będzie takie samo...Pozdrawiam wszystkie
Ciekawa jestem czy urządzaliście poprawiny? Może jakieś uroczyste śniadanie lub obiad? Jak zaopiekowaliście się gośćmi, którzy zostali na następny dzień (np. mieli wynajęty hotel i wracali dopiero wieczorem nastepnego dnia)? My myślimy o wspólnym śniadaniu (rodzina, goście) następnego dnia
my mieliśmy w planach obiad w większym gronie (rodzina mojej mamy jest liczna i dużo osób było przyjezdnych.... nie mniej jednak każdy spał tam gdzie było to wcześniej ustalone i płacił za to sam) jednak w praniu wyszło na to, ze żadnego spotkania oficjalnego nie było... a przynajmniej nie
Ja tez 26 maja:)))) Mam nadzieje, ze bedzie cudowna pogoda i wszystko pojdzie zgodnie z planem:)
też będą Panną Młodą - Jubilatką Nie oczekuję prezentu - ten dzień i tak będzie wyjątkowy więc wcale nie będzie mi przykro jeśli moje urodziny zejda na drugi plan. -- nasz suwaczek :-)
Ha, właśnie pierwsza bramka Mundialu padła. Forumuję sobie w najlepsze, a mój narzeczony z krzykiem patrz! patrz! Przedsmak najbliższego miesiąca:) -- Plan - coś co później wygląda absolutnie inaczej a kiedy ślub?
ja tez sie wkrecilam w atmosfere:)dzis mamy plan rozsiaść się przed TV,narzeczony z piwkiem w łapce , ja pewnie z colą (nie jestem fanka alkoholu- cienki bolek ze mnie), chipsy obowiazkowo, paluszki i ostre kibicowanie. My tez wywiesilismy flage, smiesznie tak:))))))
rockiemar napisała: > 2. Obiad, toast swiadka, dziekujemy rodzicom. > 3. Pierwszy taniec. Plan bardzo dobry i składny. A może skoro podziękowania są przed pierwszym tańcem, to zadedykujecie go rodzicom? Ja jako matka byłabym w takiej sytuacji podwójnie szczęśliwa. Czy jesli
no ja jeszcze nie byłam u szefa prosić o urlop, ale mam plan - kupie whisky Johny Walkera i dam mu zaproszenie na ślub do kościoła i wtedy tak mimochodem poproszę o 2 tydodnie urlopu :)) A co do moich gości to odwrotnie bo się wykruszają, moja chrzestna złamała żebro, wójek mojego N. ma
do Ciebie kilka pytan jesli sie nie pogniewasz: - w jakiej wierze braliscie slub? oraz - gdzie bylo wesele? czyzby "Duch" ??? Jesli tak to spelniliscie dokladnie moje dawne plany :) Pozdrawiam! PS. moj slub i wesele, chociaz zupelnie gdzie indziej niz w marzeniach, rowniez sie udaly :) a ten
odlozenia.... tak wiec od 1 sierpnia mamy w planach isc na swoje ciasne ale wlasne:-). Wszystkim innym ktore sie przygotowuja zycze po prostu wszystkiego naj naj naj..zeby nie umknela wam zadna chwila z tej calej imprezy:). za bledy przepraszam..spieszylam sie:).