www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/90099049/#/60045656 dla 5-osobowej rodziny mam 2 takie - najwieksze, pranie miescimy w jednym w drugim sa pluszaki malucha
dni. Znowu w powietrzu unosi się ten dziwny zapaszek. Czy spotkałyście się z czymś takim w pokoju dziecięcym, jak skutecznie usunąć ? Czy sprzątacie tak mega gruntownie (z myciem każdej zabawki po kolei i praniem pluszaków) z jakąś cyklicznością?
Bardzo proszę na gazetowego :)
fk, moge do Ciebie na gazetowego maila? Chętnie sie dołacze do akcji - a w jakim mieście mieszkasz? Moze akurat na wakacyjnej trasie :)
, kiedy się budziło, nie musiałam wyciągać śpiącego z samochodu. Żadnych kremów, zasypek do pupy nie używałam, używaliśmy pieluch wielorazowych (pampki tylko na wyjścia i na noc), żadnych gryzaków itp. też nie. Komplety pościeli wystarczyły 2. Żadnych pluszaków itp. "dekoracji" łóżeczka czy pokoju
Chyba zwariowałaś, nie ma takiego zwierzęcia, które by się odchowało w takich warunkach. Zwierzę potrzebuje człowieka, potrzebuje przytulania i miłości, NIE MOŻESZ go zamknąć w garażu i nie wpuszczać do domu. Potrzebny ci pluszak, nie żywe zwierzę. Ewentualnie mogłabyś spróbować podkarmiać
Chcemy aby nowy przygarniety lokator był typem raczej "ogrod > owym".Dobrze jakby spał w kotłowni,latem w altanie na ogrodzie,jadł przed domem > i załatwiał się do swojej piaskownicy(gdzieś hen daleko w ogrodzie). Tak precyzyjne wymagania spełni raczej tylko pluszak, bo chyba nawet
według mnie nie warto uczyć psa czegoś, co po jakimś czasie będziesz odkręcać (jak np załatwianie się w domu na gazetę czy do kuwety, branie szczeniaka do sypialni czy wręcz do łóżka, pozwalanie na wskakiwanie na kanapy, karmienie przy stole, obdarowywanie psa pluszakami z lumpeksu do gryzienia
Usunąć na razie rzeczy na których Ci zależy - kwiaty z podłogi, firany itd. Ograniczyć dostęp do niektórych pomieszczeń - zamykać drzwi. Pójść do jakiegoś lumpeksu nakupować pluszaków i gumowych zabawek, wyprać je i zostawić psu. My daliśmy hodowcy na tydzień przed zakupem psa koc, który był z nim
mi to zalega w szafach, łącznie z masą pluszaków choć wiedziała że synek ma alergie. Kiedy mówiłam jej że młodemu przyda się to i to to patrzyła na mnie jak z kosmosu, bo jej dzieci w wieku mojego syna się takimi rzeczami nie bawiły. I tak jej pluszaki po 5 minutach zachwycenia lądowały w kącie, a
aniazm napisała: > > mnie osobiście zabawki wkurzały, bo albo się powtarzały, albo mi nie odpowiadał > y. Mnie w sumie zabawki nie wkurzają, ale miśki wszelkiego rodzaju i sortu wprost niebotycznie. Wczoraj spakowałam trzy wielkie wory pluszaków, może doczekają lepszych
A ci miałabys zrobić ?zadzwonić do sanepidu? Strąć go z parapetu lub do śmietnika i już. Latem wychodząc na balkon boso ! nie zauważyłam zdechłego wróbla. Chyba bym wyskoczyla z balkonu gdybym na niego nadepnęła ,strąciłam go z balkonu i spadł ,koty lub inne pluszaki sie nim pewnie zajęły. p.
Bakterie i wirusy w warunkach laboratoryjnych (uniwersytety, sanepidy, itp) są przetrzymywane w temperaturach poniżej -50stopni, dlatego chowanie śmierdzących butów, skarpetek, pluszaków do zamrażarki, w celu ich wybicia, mija się z celem. z tego samego powodu nie ma co czekać na mrozy, żeby