Nauczył się czytać z promptera. Wyorędził tekst prawie bez pomyłek! Naród poszedł spać uspokojony. Nic nam nie grozi - Mamrotek czuwa!
elfhelm napisał: > Ujęcie z oddalenia też ciekawe - oczka na prompter, a ręka chyba przybita do stołu. > Ogólnie jednak w porównaniu z innymi występami aż tak źle nie było. Treściowo > o niczym, wizerunkowo lepiej niż show Kurskiego czy łapki na stole. Faktycznie lepiej
elfhelm napisał: > Czy jednak jakiegoś rodzaju wada wymowy. Zjadanie końcówek, czasem całych > sylab, problem z oddechem. > > Ujęcie z oddalenia też ciekawe - oczka na prompter, a ręka chyba przybita do > stołu. > > Ogólnie jednak w porównaniu z innymi
1. Jeśli będzie mówić bez kartki - będą jaja jak berety 2. Raczej będzie czytać z promptera - txt przygotowany przez PR 3. Najważniejsze że połknął haczyk czyli promocja książki na full speed - dodruk murowany Punkt nr 3 najważniejszy bo książka trafi pod strzechy...
To znaczy sie ze pszyszedł pokazać ze umie czytać z promptera??? A co z treścią? A cóż jego wytrzeszczem, tez zamierza się tego pozbyć??? No no donku robi postępy.. ps -- Vae Victis
Wygłasza?On tylko przeczytał z promptera czytankę dla polskich murzynków Bambo.Obiecał im że nie będą chodzić już głodne do szkoły bo POwoła zespół(plenum). "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy
zupełnie przypadkowo. Premier, któremy za blisko postawiono prompter (zbyt wyraźne ruchy oczu podążających za "wygłaszanym" tekstem) używał dziś głównie czasu przyszłego: Wprowadzimy w szkołach posiłki dla wszystkich dzieci, powstanie program ochrony dzieci przed przemocą, powstaną boiska do
Ciekawe jak można zmanipulować takie wystąpienie. To juz jest paranoja. Stawia sie kamerę (jedna lub kilka), tekst jest na prompterze przy realizatorze siedzi przedstawiciel gadajacego. Po montazu tasma jest sprawdzana. To nie transmisja na zywo gdzie można uwypuklić jakieś potknięcia.
że to Kurski jest zły a prezydent gamoń nie wie co przekazuje w orędziu? przeraża mnie ta linia obrony. Stawiają prezydenta RP w roli sierotki czytającej z promptera. kurskiemu się nic nie stanie, udzielą mu "reprymendę" i będzie nadal wykonywał swoją brudną robotę
Nagrali w Belwederze standupper`a z promptera Potem jęli muzyczkę i obrazki dobierać Kurski knota zmontował Ponton wyemitował I afera się zrobiła jak jasna cholera. -- Gallus in suo sterquilinio plurimum potest. Kogut tylko na swojej kupie gnoju dużo może. /Seneka/
a > prezydent tylko dograł swoje 3 grosze. Widać było wyraźnie, że nie przećwiczył > tekstu, bo robił pauzy w bezsensownych miejscach i dla mnie było to komiczne. > Czytał z promptera każdy wiersz jak zdanie czyli kończył kropką nie tam gdzie > trzeba. > Gdyby mieli czas to
bo wreszcie dostal coś, co lubi i pojmuje swoim rozumkiem - a nie jakies nudne wizyty w obcym języku, czytanie z promptera i wreczanie nominacji Tuskowi -- Prezydent Kaczyński o prof. Władysławie Bartoszewskim - z ludźmi, którzy podpisali pewien list, zakończyłem znajomość. Komentarz