Równie dobrze (co świetne wchłanianie) możesz mieć rzut choroby i chwilowy nadmiar hormonów własnych pochodzący z rozwalającej się tarczycy...
Aniesiu.d chyba jednak Ci nie pomogę ,powtórzyłam badanie pth i wyszło w normie ,okazało sie że ponieważ przechodziłam rzut choroby,podniósł mi sie poziom wapnia we krwi (ponoc tak się zdarza w nadczynnosci)co zaskutkowało obniżeniem parathormonu,lekarz wykluczył niedoczynnośc przytarczyc
Mamo-doroto ależ leczę się 5 lat z ostatnim rzutem choroby, gdzie cały zestaw objawów zaatakował :) ale dzięki za troskę
PS Czy to, że w niedoczynności córka była szczupła a w nadczynności tyje wskazuje na nadczynność polekową a nie rzut choroby?
Jeśli na 100 miała takie niskie hormony i bierze tą 100 sporo czasu to mało prawdopodobne żeby teraz nagle miała nadczynność polekową raczej obstawiam tzw rzut choroby, który nas Hashimotek od czasu do czasu niestety łapie. Widzę, ze inny lab i inne normy zapewne, ale tych nie podałaś, dobrze jest
Cały czas za duża dawka masz nadczynność tarczycy albo rzut choroby od zbyt szybkiego zwiększania dawki dlatego pisałem żeby powoli podnosić dawkę jeśli to rzut trzeba by to przeczekać ale ja jestem zwolennikiem obniżenia dawki bo nadczynność jest naprawdę niebezpieczna dla naszego organizmu
A rzut choroby jest tylko wtedy, gdy przeciwciala są podwyzszone, czy można mieć rzuty, które są tylko na usg widoczne? Zastanawia mnie to że na 75 mg byłem przez tydzień i tydzień na setce, przedawkowałem i tydzień nic nie brałem, a później przez ponad miesiąc 50 mg i miesiąc 37,5 mg. Minęło
Jeśli przeciwciała niskie, to są szanse i nadzieje, że rzutu choroby nie będzie w najbliższym czasie, a zwiększenie dawki odbędzie się łagodnie :)
mam problem z cukrem jak długo nic nie jem to jestem słaba . W sumie to nie wiem z jakiego powodu miałam nadczynność ,2 razy w jednym roku ,zwiększałam tylko dawkę o 6.25 gdzie ft4 było na poziomie około 50 %.Myślę że albo ze zmiany diety ,może lepiej euthyrox zaczął się wchłaniać a może rzut choroby
Pewnie ma rzut choroby. Badania robiłam 2 tygodnie temu. Czuję jakby tarczyca mnie paliłą jakby coś z niej wyciekała ale pewnie macie racje po prostu tak odczuwam rzut chroby, ścisk, bóle głowy. Jak dobrze się czuję zapominam, że jestm chora a teraz jakbym umierała.
Czy wiesz co spowodowało rzut choroby? Stres? Jod (pożywienie)? > Jak dobrze się czuję zapominam, że jestm chora a teraz jakbym > umierała. Z mojego doświadczenia wynika, że przy rzucie warto się oszczędzać: odpoczywać i nie denerwować. -- pozdrawiam, Harmoniak Hashimoto
Albo rzut choroby. Albo pogoda nędzna i takie objawy. Mnie tarczyca przy deszczu i niskim ciśnieniu boli. Chyba, też do końca nie sprawdziłam.
Rzeczywiście, umnie tak samo jak miesiąc temu: walenie serducha i bezsenność. Zaczęłam już myśleć: nadczynnośc polekowa/rzut choroby, chyba trzeba jednak po prostu przeczekać.
Może (choć nie musi) być tak, że masz np. rzut choroby i hormony wydają się być ładne, a np. masz dużo przeciwciał i niepokojące objawy.
U mnie rzut choroby spowodowal nagle pojawienie sie wszelkich objawow niedoczynnosci (tyc zaczelam 4-5 miesiecy wczesniej). A w badaniu krwi wyszla znacznie podwyzszona ilosc przeciwcial.
rotkaeppchen1 napisała: > Ja Montignaca stosuje od 7 lat i dopiero w okresie rzutu choroby 1,5 roku temu > przestal dzialac:( Zreszta Montignac sam pisal w ksiazce, ze jego metoda dziala > , pod warunkiem, ze problemy z waga nie sa wynikiem zaburzen dzialania hormonow