Tak uważa bardzo wielu, schizofreników. Jedni że sa Bogami bo im powiedziały to głosy albo ktoś przezył sen na jawie gdzie zostało zdradzona jakaś tajemnica swiata, albo że ma kontakt z innymi cywilizacjami. Opis tych przypadków mozna znaleść w necie, jest ich bardzo wiele. Serdeczne
Wielu schizofreników ma takie sny, czy pól sen pół jawę. Wielu z nich w wyniku takiegio snu staje sie wrogami religii albo fanatykami religijnymi, oddajacymi swoje zycie za ideę podpowiedzianą przez tajemniczą istotę. Serdeczne pozdrowienia.
Ci wszyscy o św. Piotrze i innych urojeniach, to schizofrenicy. We własnych urojeniach się topią ale nie pływają. Ciut zabrakło rozumku, by ich z tego sprawiedliwie rozliczyć. -- kocham co mam, robię ile mogę jedna psychoza, schizofrenii nie czyni ale chore myślenie, tak http
Często bedąc w szpitalu chorzy przeżywali jakieś mistyczne jazdy, modlili się, wołali boga,przemyslenia o świecie,Bogu,miłości, aniołach ,szatanie itd... Określę to tak ,schizofrenicy dojrzalsi lub jak to określić bardziej świadomi przez to przebrneli, podział widoczny jest w szpitalu
beczumi madrze monte gada. mozna wynajac detektywa ale na tyle dyskretnego zeby sie dziewczyna nie zorientowala - sa ma piszesz jest lekarzem wiec nieglupia musi byc. ja sie tylko zastanawiam po co od razu przyklejac jej metke schizofrenika, czy ona ma wieje, czy slyszzy glosy cz o tym mowi
Jej matka nie jest psychiatrą, który przeprowadził z nią wywiad, obserwował i wystawił diagnozę. Wiele chorób psychicznych ma podobne objawy, to wcale nie musi być schizofrenia i to wcale nie jest tu istotne, chyba że chcecie ją ubezwłasnowolnić i za wszelką cenę zdobyć orzezcenie lekarskie w tym
Od nikogo tu już nie oczekuję żadnej porady, nawet od Mskaiq, gdyż różnimy się w podejściu do schizofrenii. . Wysłać do szpitala i mieć święty spokój? Pasami to i ja potrafię skrępować, leki zapodać. Ale czy to wszystko? Tak, że za porady to dziękuję, ot pogadałam ze schizofrenikami i
schizofreników spoza Warszawy i dostaja sie tam bo lekarz prowadzący tam kieruje. Ważne, że jest do 35 roku życia bo spotka wielu innych młodych ludzi, niektórzy pracują. Zobaczy schizofrenię z innej strony. Wiem, że nie bedzie chciał jechać, ale jak postawisz sprawę jasno, albo pojedzie dobrowolnie albo
To byłby pierwszy schizofrenik, który jest szczęśliwy ze schizofrenią. Jeśli tak myśli to już bardzo mało jego samego zostało w nim. Nie można kochać dręczyciela, ale mozna nie mieć siły sie mu przeciwstawić. Wielu tych których jak piszesz kocha Bozia umiera najgorsza śmiercią bo samobójczą
mskaiq napisał: > Dużo pracuje, ze schizofrenikami w szpitalu. Ja tutaj przychodzę ale mało piszę > bo chociaz to forum jest dla schizofreników ale mało tu się o niej pisze. > nawet Ty nie piszesz Mifredo niej. > A co byś życzył sobie Masku żeby tu pisać o schizofrenii
To zalezy czy sa w remisji czy w psychozie/depresji. Psychiczny gwalt na osobie chorej do nieczego nie doprowadzi. Nawet jak schizofrenik zyje w swoim swiecie ( u mnie katatonia) to przyjazny glos, glaskanie etc daje mu poczucie ze jeszcze"zyje". natomiast w remisji, z autopsji pisze, jestem tak
,ale słyszałem że u schizofreników rak praktycznie nie wyst epuje.
Wrzuciłem temacik może ktoś ma ochotę coś napisać,jak nie też dobrze jak będe miał troche wolnego czasu to napiszę coś niecoś o tym jak ja to wszystko postrzegam. -- http://imageshack.us/photo/my-images/29/av39391.jpg/ http://img29.imageshack.us/img29/3346/av39391.jpg
energia wiemy jak postepować moralnie i jak byc dobrymi lub złymi ludźmi jak postepować według swoje sumienia żebysmy sie czuli szczęśliwi czy dowartościowani lub tez wiedzieli że nasze uczynki po śmierci zostana nagrodzone. Schizofrenicy nie wiem czy wszyscy czy jakaś część dociera do tej wiedzy
schizofreników. Najlepiej tajne, żeby ten psychopata nie zdążył go skazić swoim moczem, czym tam kupą jak woli.
<a dla ludzi naprawdę potrzebujących załóżcie prawdziwe forum dla schizofreników> A czego potrzebujesz schizofreniku?