nowoczesny.W domu mam siłownie i basen więc nie ma problemu z tego typu zajęciami.N mojej siłowni cwicze 3 razy w tygodniu, wieczorem pod okiem prywatnego trenera, a na basenie pływam wtedy kiedy mi sie zachce.Wychodze jeszcze codziennie z moimi dwoma psami na spacery, a w soboty i niedziele wyjezdzam na
generallo napisał: > Jesteś może jednym z "kanarów" i teraz chcesz się "napakować", > przed kolejną "akcją" w autobusie? Jednemu z tych kanarków naprawdę by się przydało przytyć z 20-30 kg:))) Wygląda tak jakby na nim skupiały się całe domowe oszczędności i to już od wielu lat
No to juz wiem jak powinnam cwiczyc Co do porannych aerobow i zalecanej przez Ciebie kawy... czy chodzi ci o wyprodukowanie takiego domowego ECA poprzez dodanie aspiryny? Jesli tak to mam dostep do termy pro ale niestety raz czy dwa wzielam tabletke i nie bylam w stanie skupic sie w ciagu
Gość portalu: magda napisał(a): > No to juz wiem jak powinnam cwiczyc > > Co do porannych aerobow i zalecanej przez Ciebie kawy... czy chodzi ci o > wyprodukowanie takiego domowego ECA poprzez dodanie aspiryny? > Jesli tak to mam dostep do termy pro ale niestety raz czy
A ja nie odradzam. Moja siostra sobie nieźle radzi z domową siłownią. Później zaczęła chodzić na siłownię na mieście i trener ją chwalił, więc pewnie trzeba mieć dobre źródło, żeby ćwiczyć w domu.
A ja nie odradzam. Moja siostra sobie nieźle radzi z domową siłownią. Później zaczęła chodzić na siłownię na mieście i trener ją chwalił, więc pewnie trzeba mieć dobre źródło, żeby ćwiczyć w domu
Jestem z południa Polski okolice Cieszyna. Trener to mój mąż:-) Jest trenerem i wuefistą z zawodu, ale nic mi nie popuszcza i jest jeszcze bardziej do mnie wredny i wymagający niż do obcych....Domowy sadysta, nawet się nie wykręcę, że niby się źle czuję-codziennie i basta!
ja równiesz w domu się nie nudzę.Lubie robótki ręczne.Z dziecmi malujemy czasami butelki,ostatnio internet,siłownia od czsu do czasu.Nienawidzę telewizora.Też mój mąż jest wyrozumiały.Nie chciałabym ze stersem leciec do pracy,a póżnij jeszcze zajęcia domowe wykonywac
domowego chleba. Moja bratówka piecze chleb :))) A jest dość czynna zawodowo :)) Chyba jedno nie ma związku z drugim :)) Twoja koleżanka po prostu jest zazdrosna :)) Wiesz co ?? Na drugi raz powiedz jej, że to Twój mąż zajmuje się pieczeniem chleba :)) A Ty w tym czasie siedzisz u kosmetyczki albo
Fitness młyn oprócz średniej - bardziej kawiarnianej atmosfery i ładnego wystroju nie ma nic więcej do zaoferowania... cardio w małej ilości a sprzęt oporowo siłowy kupiony chyba w makro z przeznaczeniem domowym. Komercyjnie jedyny użytek to dla zniewieściałych panów i starszych pań z
kablówka + internet 270 zł telefony (ileż ona dzwoni..;) 120 zł bilety na dojazdy 170 zł abonamenty na siłownię Pozostaje nam 2300 zł na życie Staramy się wydawać 1000-1400 na jedzenie i resztę do domu - chemia, kosmetyki resztę odkładamy, chyba że wyjdą nadspodziewane wydatki. Pozdrawiam
Ja akurat chodzę na siłownie gdyż mojego treningu nie jestem w stanie wykonać w domu czy przy domowej siłowni. Wcale takich wielkich pieniędzy nie płacę za siłownię. W domu czasami też ćwiczę, najczęściej jest to brzuch :) To, ze chodzę to moja sprawa. Większość znajomych wie o tym, ale jakoś