Jest taki zapomniany grzyb - smardz, jest on niestety pod ochroną, ale czasami mimo wszystko się skuszę i zbiorę trochę, a akurat zaczął się sezon na nie (UWAGA jak nie znasz to nie zbieraj, bo można pomylić z piestrzenicą kasztanowatą !). Grzyb ten dawniej nazywano "polską truflą" choć nie
To ja też poproszę, bo u mnie sporo ich rośnie w ogródku, a w zeszłym roku udusiłam na maśle i jakieś takie nijakie wyszły. Albo nie umiem ich zrobić, albo to grzybki nie na mój smak. -- "Tylko jedna istota posiada broń, która nie wyrosła z jej ciała; dlatego też wrodzone, właściwe temu ga
Kto wie jak przyrządzić--wyrosły koło mojego garażu w trawie.
. www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96945,13885164,Smardze___zakazany_owoc.html?piano_d=1 -- Chaotyczna neutralna.
czy znajdujecie w lasach smardze i jak je przyrzadzic?
Wujek-sprawdzilam O.ki Re.
Gdzie można kupić suszone smardze (w Krakowie)? Mam jeszcze trochę, prywatnie uzbieranych i ususzonych od znajomych, ale się kończą. A są pyszne, zwłaszcza do różnego rodzaju mięska.
niby pod ochroną, ale sa lokale, w których mozna różne mięsa w smardzach wlasnie skosztować. Mam to szczęście, że pod moimi drzewami smardze wyrastają :) -- Grafomani rozmawiają o sztuce, artyści - o kobietach, jedzeniu i pieniądzach A. Rubinstein
u mojego kolegi w ogrodzie w maju mokrym i ciepłym sie pojawiają zaiste nieprawdopodobne! zawsze chcialem w maju iść szukać na ląkach nad Wisła (www.dolnawisla.pl) ale zawsze zimno i pada ... we francji suszone w ciaglej sprzedazy w byle markeciku na wiosce u nas ponoc chronione tota
nieno,nie będzie nam francuz w grzyby pluć. za cara/kajzera to sie szanterelki nazywały, a kurki to jest miła nazwa. grzybki żółciutkie jak kurczaczki, a mała kura to kurka:) gołabek wymiotny to jest nazwa trywialna, ale grzyb też paskudny.
www.grzyby.pl/wystepowanie.htm -- Najprostsza zasada: jedz to, co ci smakuje. W nieco bardziej rozwiniętej postaci brzmi ona: jedz to, co ci smakuje, lecz niech to będzie dobre
ha, znaleźliśmy w naszym ogrodzie 2 smardze :)) jak mogę je wykorzystać w kuchni? -- Pozdrowienia z Poznania :)
Od kilku lat mam w ogrodzie. Zwykle były dwa, w tym roku są już trzy. No i co zrobic? Zerwac (scisła ochrona, są na czerwonej liście) Co ewentualnie zrobic z trzech smardzów? Tak by ich smaku nie zgubić (o ile to możliwe) Zostawić, licząc na rozrośnięcie grzybni? Do tej pory zostawiałam je
forum.gazeta.pl/forumSearch.do?&author=&forumId=77&query=smardze&title= Jak bumerang...
a co to za rodzaj grzybów - te smardze? może to są jakieś dzikie i trujące ;- )???
otóż wyrosły mi na korze w ogrodzie grzyby. Na mój gust to smardz stożkowaty, jednak przed wrzuceniem ich do garnka czy na patelnię, powstrzymuje mnie obawa, iż to może być jednak piestrzenica. Jakie są Wasze doświadczenia w odróżnianiu tych grzybów?
ale jakoś tak pewności nie mam .....wszysgtko chyba przez, to że się nasłuchałam o zatruciach ;P a tak omlecik, albo makaron spaghetti z parmezanem i smardzami...mniam :D może na kims wypróbuję działanie tegoż grzyba? ;)
Jak je się przyrząda?