eee, przy smardzach nie wymieklem, mimo ze ewidentnie sa trujace na surowo, zlotokapa probowalem mimo ze trujacy jest to gąski dla mnie niestraszne -- "Tak więc, lubośmy przyjęli potrawy wszystkich niemal krajów, dajemy pierszeństwo potrawom ojczystym, tęsknimy do nich i za granicą przy
. Smardze i kanie pokroć w plastry, dusić z dodatkiem natki. Podawać- filet, ziemniaki, grzyby
O orzechach nie pomyslalem, ale faktycznie powinny byc, owoce morza raczej tylko w zalewach i mrozone, ale z Truflami i Smardzami to juz chyba poszlas za daleko :-))) Oczywiscie chcialbym bardzo, ale realnie na rzecz patrzac, mozliwosc handlu takim asortymentem u nas, jest czysto hipotetyczna
- zwłaszcza pinii i nerkowca (b. ważne w kuchni śródziemnomorskiej). We Włoszech można też kupić w torebkach pyszne ciasteczka migdałowe (nie pamiętam jak się nazywają) i coś w rodzaju malutkich sucharków/grzenek wzbogaconych oliwą i różnymi przyprawami. Mógłbyś zaszaleć i oferować trufle albo smardze
jak inne grzyby - przyda się przy kurkach, kapeluszach prawdziwków, ćwiartkach koźlaków lub podgrzybków - jesli chcesz na sucho i na rumiano, to po prostu dłużej smażysz. Każdy grzyb od smardza po gąskę najpierw "popuści" wodę, jak sie tego nie przetrzyma:-) to wychodzi kapeć, a jak wiesz i
z brokułow (tez nie wszyscy lubią). Czemu sie uparłas przy tej zupie - to bedzie najbardziej pracochlonny "towar". ja ostatnio na 4 osoby zrobilem - chleb, czarke z tapenada (pasta z oliwek) czarke z "musem" pietruszkowym by Hania . Na poczatek. A pozniej bylo risotto ze smardzami i kurczak
mine tez mialem nie tegą. Ale nie zażyłem całej kiści :) Zwykle tylko próbuję. Wlasnie znalazlem: "spożycie 10 nasion tego drzewa jest dla dziecka śmiertelna dawką". Masiona są pewnie bardziej skoncentrowane, niz kwiaty. A co do smardza, to po przeczytaniu tego, ze jest jadalny, ale
nie są pod ochroną? Smardze w Polsce też są pod ochroną a za wschodnią granicą możesz sobie Pan zbierać i jeść do woli. Ciekawostka nie? -- Jeśli szukasz przy stole jedzenia i nie możesz go znaleźć to widocznie Ty nim jesteś...
mozna uzyc nam pla (tajski sos rybny , kilka kropel). Przepis z Alzacji. Przy kurkach: Najpierw udusic na masle, potem kremowka i jak w pszepisie u gory plus odrobina musztardy dijon i koperek zamiast pietruszki. Smardze jak pierwszy przepis tylko bez ziol. -- be careful on the road not
co zyjemy obaj, mimo że jestesmy grzybojadami na namiętnymi. Przeżyliśmy nawet smardze, które surowe są trujące (tak piszą przynajmniej) Jesli ktokowliek przygotowuje trujące, moim zdaniem róznica między gotowaniem a smażeniem to cienka czerwona linia A aromat, ktory zostaje w wodzie (ciekawe czy
no i dziczyzne w wykwintnym przybraniu z puree warzywnych: seler, grzyby ( kurki, rydze, smardze, prawdziwki, ale raczej nie pieczarki, karczochow, szparagow w masle etc. Desery.... Przemilcze, bo slina mi kapie na klawiature na mysl o tych dobrociach... Pozdrawiam goraco, Ola