Tak. A potem w ogóle zacznie spać poza domem i dopiero będziesz się martwić;)
Rozumiem. Rozwiązaniem może być dorosly materac w pokoju dziecka i zamiast kursować w te i wewte, jak te pobudki stają się za częste, możesz spać z nim, zachowując intymność Waszego łoża;) A może znajdziecie swoje rozwiązanie. W każdym razie, znając problem z autopsji, nie martwiłabym się. Sama się
U nas tez spanie na plecach nie istnieje. Na boku z czyms do podparcia albo na brzuchu - to magiczne;)
No tak, z tym mleczkiem to rozumiem. A jak zmienisz pierś, i tak w kółko? Jeszcze przyszło mi do głowy spanie na brzuszku, u mnie to jedyna pozycja, gdzie Młody spał dłużej, nie budził go brzuszek ani odruch Moro.
Nie mogę wyjść z podziwu tych szybkich zmian :D Teraz to mamy skok, Młody marudzi, wierzga się przy piersi, nie chce spać, a ostatnio zasnął jedynie bujany na rękach z piersią w buzi, haha, niedługo na głowie będę musiała stanąć i to dosłownie ;)
Ja tak sobie myślałam, że te 3 godzinne spanie to może w związku ze skokiem w rozwoju, że potrzebował wtedy więcej snu. Ale myślę, że czuwania teraz ma max 6h, często o 18 już śpi na noc.
U nas mały zdobywa nowe umiejętności średnio co 1,5 tygodnia. Przed ukończeniem 4 miesiąca potrafił się już obracać na brzuch. Zresztą, tą pozycję lubi od samego początku, nigdy nie marudził tak odłożony, nawet jako noworodek potrafił kilka minut utrzymać. Teraz też najczęściej też tak śpi. Przed
Jagoda, jak dobrze Cię rozumiem... Moja córka skończyła kilka dni temu 8 miesięcy i jest bardzo wymagającym dzieckiem. Wstaje o 3 w nocy już z myślą, że to jest dzień - drzemke robi sobie około 9,ale czasami. Zazwyczaj jest to ok. 12. W czasie, kiedy nie śpi, nie mogę jej odstąpić na krok
Tak tak, popieram świętym prawem dziecka jest bliskość rodziców. Noś tul, śpij z dzieckiem - będzie pogodne zadowolone i nie będzie musiało panicznie domagać się zaspokojenia swojej podstawowej potrzeby bliskości. Z czasem zobaczysz jak samo chce zajmować się zabawą.
Ja mogę powiedzieć że moje młodsze dziecko dało mi strasznie w kość, na początku płakał prawie non stop, spalam po 4h na dobe i wtedy też on spał na mnie, potem było trochę lepiej ale dalej musiałam być tylko ja, nikt nie chciał z nim zostać nawet na trochę bo wtedy ciągle płakał, zastanawiałam się
Tak, jak stanie się bardziej mobilna to sama będzie potrafiła zmienić pozycje. Jeśli chodzi o noce to jest normalne ze to się zmianie. Zwykle młodsze niemowlęta śpią w nocy a potem często się zdarza ze sen się psuje. To normalne. Nawet budzenie się co godzinę. Minie. Jeśli chodzi o jedzenie to tez
Niestety dużo niemowlaków najlepiej śpi w tej pozycjii, bo im się lepiej oddycha. Mi się wydaje, że sen moich dzieci poprawił się, gdy zaczęły obracać się na brzuch. Twoje ma 5 miesięcy i jeżeli na brzuchu nie ma problemów z obracaniem głowy, to na drzemkę można spróbować położyć na brzuchu, tak
Próbowałaś kłaść na brzuchu do spania?
Witam moja córeczka przed wczoraj odbudziła się z fioletowymi cieniami pod oczkami. Dzisiaj w dzień spała 3 h , więc zwalałam to na niewyspanie ale gdy się obudziła one nadal były. Córeczka jest bardzo jasnej karnacji, wręcz alabastrowej. Czy powinnam się niepokoić?
Nie, Wojtuś to nie moje dziecko, ale warto pomóc. "Syn śpi z nami, podaje pierś na każde kwękniecie, ale mimo to czasem nie potrafi potem zasnąć, ostatnio zdarzają się przerwy w spaniu nocnym po 3-3,5h." A nie nauczył się czegoś nowego ostatnio? W skokach rozwojowych dzieci mają fazy
zasnąć, ostatnio zdarzają się przerwy w spaniu nocnym po 3-3,5h. PS. Co do linka zbiórki, nie wiem czy Wojtuś to Twój syn, ale dołożyłam od siebie trochę:)
Kobieto, głowa do góry. U mnie też czasem tak było i wiesz jak sobie to tłumaczyłam? Że jestem jej mamą nie boi i nie wstydzi się mnie dlatego płacze bo chce się wyzalic (może nawet na moją teściową), a u babci zasypia bo się jej boi i jak ma jej słuchać to woli być cicho i spać.Nie martw się
tylko na rękach jest mocno niespikojnyi u mnie jest mega bunt ,a u niej chwila moment i on śpi A robie podobnie jak ona . Nie rozumiem tego najgorsze jest w tym że ona widzi że u mnie on dłużej zasypia i gdy mocno płacze od razu to ona chce brać i usypia nie chce dawać ale i tak w końcu u niej kończy