piszesz idę spać, chyba trochę taki kopniak byl mi potrzebny.
w obsłudze zapewniam Cię - tak samo jak Twoi lekarze - że Twojej córce nic nie jest. Nie ma nic, co mogłabyś swojemu dziecku podać, żeby lepiej spało. Albo samo do tego dojrzeje, albo je w spaniu wytrenujesz; to już zupełnie inna sprawa. Prężenie się itp historie to zwykła niedojrzałość układu
Wybrać się można wszędzie, problemem jest czas podróży. Są dzieci, które bezproblemowo śpią w nocy w foteliku, a inne tego nie potrafią. Nie każdy kierowca lubi też jeździć nocą. Z kolei jazda w dzień jest o tyle trudna, że dziecko w tym wieku trudno czymś zająć na dłużej, zabawić, jeśli jest
- przesypiał po 12 godzin od 6-go tygodnia życia do skończenia 4.5 miesiąca, kiedy to dopadła go regresja. Podobnie jak Twoja córka, wcześniej to było cudownie śpiące dziecko. Męczyliśmy się cztery tygodnie z ciągłymi pobudkami, często co 45 minut noc w noc, i po czterech tygodniach zostawiliśmy po prostu do
spała do rana. Teraz, nie daję jej jeść już na śpiocha, czekam aż sama będzie chciała jeść, bo gdy próbowałam jej jak zwykle dac mleko ona nie chciała, wybudzała się a kiedy próbowałam ją uspać ciągle przewraca się na ten sam bok, przekreca glówke to tyłu i praktycznie jest już po spaniu, bo ona cały
I jak u Was po roku? Znalazłyście przyczynę tego stanu? Unormowało się samo po 3-6miesiącu? Jestem świeżą mamą i mam ten sam problem z niespełna 6tygodniową córeczką. Wypisz-wymaluj, rączki rozbudzają, prężenie, ewidentnie śpiąca 1-2h od wstania, ziewająca, przysypiająca, ale nie mogąca wejść w
) - lęk - i wiele innych czasem bardzo niespodziewanych czynników. Mój syn nie chciał spać. Zasypiał przy piersi i najmniejsza próba odłożenia go w jakikolwiek sposób kończyla się dzikim wrzaskiem. ak dzikim, ze pamietam to przez wiele lat. Darł się tak, że siniał. Spałam z nim, pierś trzymał w buzi. To
zasypia, więc już go nie rozbudzam (odkąd zaczął przybierać.). Marzy mi się pokarmić na leżąco, zaliczając bezkarną drzemkę, chyba zaczniemy to ćwiczyć. Ostatnio też więcej się przytulamy i śpimy trochę razem, Młody oczywiście to uwielbia a i ja myślę, że daje mu to poczucie miłości i bezpieczeństwa, tak
perspektywy - cóż to jest tydzień. U trzytygodniowego malucha tydzień to jedna trzecia życia. I akurat wiek trzech tygodni to okres pierwszego skoku rozwojowego. Pierwsze 2-3 tygodnie to często "rozruch", jeszcze spokój, dziecko najada sie w jakims sensownym czasie i śpi, albo wręcz jak u ciebie pojawiają
Patrząc wstecz: ja kupilabym jednak łóżeczko dostawiane do łóżka. Na początku wzięłam tradycyjne ale przy kp dużo łatwiej spać z maluchem. A druga sprawa to nie brałbym łóżeczka z zakryta boczna ścianka. Zależy jakie macie ustawienie, ale u nas stoi bokiem do dużego łóżka i jak mały w nim czasem
Ja tylko wyczekuję kiedy on zażąda, i właśnie zdarzył się cud, bo się sam obudził jeść :) Tak, fazę niekończącego się wieczornego karmienia już przerabiałam, nie raz zrobił nam psikusa, że niby słodko śpi, my go hyc do wyrka lub do taty na klatę, a on płacz i do piersi :)
lub dłużej, to doby nam zabraknie. A kiedy on ma spać? W większości przypadków to ja budzę go na jedzenie, on sam robił by to za rzadko, pewnie co 4-5h (sprawdziłam). W dzień będę go zatem kłaść w gondoli pod oknem.
niej w nocy. I wychodzę z pokoju. Rzadko słychać cokolwiek z tego pokoju, córka najczęściej w ciągu 5 – 10 minut zasypia. I boję się, że wprowadzenie dodatkowego karmienia zaburzy ten stan rzeczy. A zważywszy, że córka jest oporna do spania w dzień (w sensie, że nie lubi i coraz częściej zdarzają się
sugestie: 1. Spotkanie z polecana cdl, napisz mi z jakiego miasta jesteś. Może inna pozycja byłaby dla Was dobra., może ponowną ocena jamy ustnej. Wiem że to kolejne koszty ale druga opinia może być bardzo przydatna. 2. Karm na śpiocha czyli dziecko idzie spać na drzemke i Ty nie odkladsasz tylko
dzieci, którym katar spływa do oskrzeli i pojawiają się furczenia. Ale to nie jest zapalenie. Dobry lekarz powinien to umieć rozpoznać. Mój młodszy syn regularnie miewał furczenia. Za pierwszym razem dzwoniłam na pogotowie, bo to było w nocy. Ale ponieważ kazali mi poczekać do rana (dziecko spało), to
oczka. Synek bez problemu śpi, pije mleko także nosek nie jest jakiś zatkany. Co na taki gęsty zalegajacy gdzies katar? Co to może być?