szumem. W nocy ładnie śpi bez pobudki 8h. Syn skończył kilka dni temu 3 miesiące. Czy powinnam zrobić jakieś badania? Do tej pory zostalo zrobione badanie moczu - wynik poprawny. Syn nie ma wysypki, dobrze przybiera na wadze - jest w 50centylu. Waga urodzeniową 3150- teraz i waży 6.5kg.Kupki żółte
(czasem i dużej...) bez chwili przerwy, później 0.5 - 1 h przerwy i znowu to samo. Tylko w nocy spał trochę lepiej. W ciągu tych sesji nie mogłam nawet pójść do toalety spokojnie, bo mały cały czas krzyczał. Nie pomagało noszenie, bujanie, śpiewanie... nic! Na angielskich stronach znalazłam na to
Może taki typ? Mój najmłodszy jest z tych malospiacych. W niemowlęctwie spał tylko z piersią w buzi, non stop przy mnie. Dopóki karmiłam, to robiłam za smoczek. Teraz młody ma 3 lata i dopiero sen się poprawia. Takie problemy wieczorem i krótkie drzemki to był standard. Wózka nie znosił
elastycznym, niekoniecznie robić zawsze wszystko tak samo. U nas zaciąganie rolety gdy syn ryczał z przemęczenia to było coś co go nakręcało jeszcze mocniej. Wiedział, ze chcemy go uśpić. Wtedy sposób znalazła babcia, która usypiała w taki niecny sposób, że młody był przekonany, że idzie się bawić a nie spać..
innego nie dzialalo, i kilka miesiecy nie spali wszyscy. Nie nauczyl sie do dzis. Ja tez akurat wiem o czym mowisz bo moj wyjec ma prawie 4 lata i wyje po nocach do dzis, a i tak NIGDY nie podjelabym proby takiego usypiania, bo to dla mnie okrutne i nieludzkie. Zreszta moj syn tez by na to nie poszedl
Wykorzystaj to. Sadzaj na nocnik jak jęczy. Najpierw kilka razy w ubraniu żeby się nie wystraszyła. Potem już bez ubrania i pieluszki sadzaj przed i po: jedzeniu, spaniu, wyjściu no i przy każdej zmianie pieluchy. Na początku jak posadzisz to daj pic wodę - to zazwyczaj automatycznie wyzwala
dziecko dłużej śpi bo organizm jest zmęczony trawienien. Ale ja i tak znam zbyt wiele dzieci karmionych tylko i wyłącznie piersią, które przesypiały noce oraz takich karmionych kaszkami, które i tak budziły się w nocy. Pobudki nocne nie zawsze są z głodu, to również kwestia rozwoju układu nerwowego. I tak
zdrowaśki, kompot z maku, żeby lepiej spało i smoczek umoczony w spirytusie.
Poszlabym do pediatry i pokazala dziecko. To, ze halasy go nie budza w tym wieku jestem w stanie zrozumiec, z tego co pamietam moim noworodkom hałas w spaniu nie przeszkadzal. Ale taki brak reakcji podczas czasu aktywnosci tez by mnie niepokoil.
Z tego co mi wiadomo, budzic! Ale na spokojnie po 4-5godz jesli sam sie nie budzi. Malenki zoladeczek czasem nie jest w stanie sie przebic przez sen malego spiocha, a taki dzidzius ma na tyle mala “pojemnosc” ze naprawde szybko jest glodny.
Niemowlaków nie wolno budzić, nawet na jedzenie . Bd głodny , to się obudzi i wtedy zje tyle ile potrzebuje. Jak malutkie dziecko długo śpi czasami, to przechodzi na tzw. etap wyżej 😀
Pająki gryzą a tym bardziej dzieci no mają delikatna skórę i łatwo się przez nią przebić. Mnie nie raz pogryzły pająki , miałam ogromne wielkie bomble a swedzialy tak że spać nie mogłam..
zostało. W wieku 9 miesięcy jest duży skok rozwojowy, dzieci budzą się na karmienie wiele razy i nie ma znaczenia, czy najadają się w dzień. Pomaga spanie z dzieckiem i zatykanie buzi piersią na pierwsze kwęknięcie. Wtedy się nie rozbudza tak bardzo i szybciej zaśnie
Już trochę czasu minęło, jeśli tu zakładasz napisz jak śpi teraz maluszek. Wiadomo dlaczego płakał i co Wam pomoglo? Jak długo trwało?
. Myslę, że to minie. Przed wieczornym pójściem spać najada się do syta. Ja się śmieję, że ona sprawdza czy mama jest obok.