. Myślałam o tym już od jakiegoś czasu- Astrid Lindgren ma takie swoje miasteczko w Szwecji, Tove Jansson Muminkolandię i co najmniej dwa świetne muzea w Finlandii. A my moglibyśmy coś Tuwimowi wymyślić.
rozbrykaną dziewczynkę w Szwecji o rozpoznawalnym przez wielu imieniu Pippi („Pippi”), wreszcie wyruszyć w podróż do Afryki z bohaterami filmu „Zambezia”, który w styczniu będzie miał swoją premierę w kinach. Drugi tydzień ferii to spotkania nie tylko z filmem, ale i książką
www.traffic-club.pl/news/wystawa/dziecko-w-centrum-wystawa Dziecko w centrum Szwedzka literatura dziecięca Wystawa Ambasady Szwecji Teksty: Justyna Czechowska, Barbara Gawryluk
Czytałam z dziećmi przed wizytą w Szwecji. Muszę przyznać, że było to dość żmudne zajęcie i przebrnęliśmy tylko przez miejsca, które zamierzaliśmy odwiedzić. Gdybym naciskała na dalszą lekturę, pewnie przeczytalibyśmy więcej, ale widziałam, że odbiorcy nie są zbyt zachwyceni
Ture Sventon w Sztokholmie Recenzje: http://www.szwecjadzisiaj.pl/dzieciecy-detektyw-ze-sztokholmu/ Szwecja Dzisiaj http://poleczkazksiazkamibeel2.blox.pl/2012/12/Ture-Sventon-w-Sztokholmie-197ke-Holmberg-il-Anna.html Półeczka z książkami
- najsprytniejszego detektywa w Szwecji! - Pan jest jubilerem? - powiedział nagle Sventon. Pan Eriksson podskoczył i o mało nie zaprzeczył. Nie dlatego, żeby coś było nie w porządku, jeśli chodzi o ten zawód, ale nikt nie lubi być przejrzany na wylot tak od razu. Jeżeli ktoś jest jubilerem, woli raczej sam to
Szewczyk Dratewka. (...) Było lato, więc ciepła wiślana woda nie mogła ugasić żaru w smoczej gębie. Wtedy ostatni raz widziano Smoka Wawelskiego. Tak jak zapowiedział Szewczyk - bestia poleciała na biegun po lodowatą wodę. Podobno chciała wrócić, ale zgubiła się po drodze. W Szwecji albo w Norwegii
Na Mysi domek czekałam z drżeniem serca, ale po przejrzeniu odłożyłam. Tekst również nie pasował mi zupełnie. Co do budowania domków w dzieciństwie - moją ulubioną zabawą było wklejanie do dużego zeszytu mebli wyciętych z katalogów Ikea które przywoziła mi ciocia ze Szwecji i tych z niemieckiego
duchami", to tytuły książek, w których za rozwiązywanie zagadek detektywistycznych brały się dzieci. W "Sezonie na Dwójkę" porozmawiamy o powracającej modzie na młodzieżowe kryminały. Ta przychodzi z królestwa tego gatunku, czyli ze Szwecji, gdzie bestsellerami stają się powieści o szewdzkim odpowiedniku
! Hopsan!" To nie jest po polsku. Na dole przypis, że po w Szwecji mówi się "hej". W Polsce też się mówi "hej", ale nie mówi się "hopsan". Można to było przetłumaczyć np. jako "Hej hop!" 3) str. 10 "Czy to trudno tak latać? - O, mnie nie." (kiepsko się czyta "mnie nie") 4) "Mężczyzna w najlepszych latach
pepperann napisała: > Autorka tego artykułu w jednej sprawie bezsprzecznie ma rację - szwedzkie społe > czeństwo różni się od polskiego. Mieszkałam przez rok w Szwecji i rzeczywiście > ze zdumieniem zauważyłam, że poglądy uważane w Polsce za postępowe
bezsprzecznie ma rację - szwedzkie społeczeństwo różni się od polskiego. Mieszkałam przez rok w Szwecji i rzeczywiście ze zdumieniem zauważyłam, że poglądy uważane w Polsce za postępowe/lewackie/feministyczne/oszołomskoekologiczne są tam przyjętą normą, z którą się nie dyskutuje. I nie ukrywam, że podoba mi się
świata, nieograniczoną fantazję, ale też złość, zazdrość czy strach. Książki o Albercie, tłumaczone na kilkadziesiąt języków, rozeszły się dotąd w niemal ośmiomilionowym nakładzie w Szwecji i poza jej granicami, a na ich kanwie powstały liczne spektakle teatralne i filmy animowane. W Szwecji to już
http://www.radiokrakow.pl/www/index.nsf/ID/BGAK-8UMQA4 Ikonka głośnika przy okładce książki A na koniec wywiadu informacja, że w Szwecji są dostępne jeszcze 2 lub 3 książki obrazkowe i 1 zbiór opowiadań o Mamie Mu oraz deklaracja ich wydania przez Zakamarki :)