Tappi i urodzinowe ciastko
I jeszcze dla najmłodszych jeden tomik przygód Tappiego http://www.zielonasowa.pl/o-tym-jak-w-szepczacym-lesie-zgubily-sie-trzy-male-smoki.html O tym, jak w Szepczącym lesie zgubiły się trzy małe smoki - chociaż moim zdaniem średnio udane, nie zawsze historia układała nam się logicznie. -- <
), Tappi i wiele, wiele innych, ale te to takie najpilniejsze. Z góry dziękuję za odzew. -- Forum Domowe przedszkole - polskie mamy na emigracji i ich pomysły na zabawy rozwijające znajomość
Te powieści, które czytaliśmy (pierwszy i drugi tom) nam się podobały, podczas gdy opowiadania zdecydowanie nie przypadły do gustu ani mnie, ani dzieciom, więc uważam, że warto spróbować. Nie jest to oczywiście jakieś arcydzieło literatury, ale czytało się przyjemnie i dzieci się wciagnęły. Tappi
Mamy w domu jedną książkę z krótkimi opowiadaniami o Tappim ("Tappi i pierwszy śnieg") i syn nigdy nie był nią specjalnie zainteresowany. Dlatego nie próbowaliśmy czytać "Przygody Tappiego z Szepczącego Lasu" i dalszych części. Czy te dłuższe historie są lepsze? Myślisz że warto spróbować mimo że
aggala, pewnie nie do końca to, czego akurat Ty szukasz, ale wrzucam, bo wśród wielu nowości kulinarnych dla dzieci jest i Tappi - nie miałam jeszcze w rękach, ale w domu mamy jednego fana i jednego byłego fana, więc pewnie niedługo sprawdzimy. http://zielona-sowa.pl/przepyszne-opowiadania-przepisy-tappiego-tappi
zakończenie, które miałyby potencjał do usypiania dzieci w trakcie czytania - chodzi mi głównie o sporę dozę błogości i bajkowości, np. idealnie pod tym względem sprawdziły się dotąd "Opowieści do poduszki" W. Widłaka (pan Kuleczka czy nawet Wesoły ryjek już zbyt mocno przykuwały uwagę) i Tappi (wydanie dla
Mikołaja i przygód zabawek, co mnie się w niej podoba to że nie ma takiego moralizatorstwa jak często w polskich książkach się spotyka (mdlą mnie Nudzimisie i wiking Tappi), jest lekka i napisana z humorem. --
Chyba jednak muszę odszczekać część tekstu powyżej - dla mojego niespełna 5-latka Tappi to taka prawdziwa oaza spokoju, ciepła - wyciąga często, jak coś mu nie idzie - u nas zdecydowanie książka o pozytywnym działaniu, bardzo polecam wrażliwcom, potrzebującym utulenia i podniesienia na duchu
Jakiś czas temu kupiłam Krzysiowi (4 latka) "Tappi i pierwszy śnieg". Robiłam już kilka podejść do tej książki, ale Krzysia nie zainteresowała - zawsze po dwóch albo góra trzech rozdziałach nie chce już więcej słuchać.
(lubimyczytac.pl/seria/257/tappi) 2. Wszelkie książki Astrid Lindgren (Pippi, Karlsson z dachu, Dzieci z Bullerbyn) 3. Komiksy Kajko i Kokosz - rzadko spotykane w szkolnych bibliotekach, a szkoda 4. Afryka kazika - o przygodach polskiego podróżnika
ksiazki o tappim to warte kupowania? bo mnie tu reklama atakuje non stop -- <*> http://emotikona.pl https://emotikona.pl/emotikony/pic/ludek-pa-pa.gif