witek.bis napisał: Widzisz sens w tłumaczeniu tego?
witek.bis napisał: > Smucą się. e tam, całkiem niepotrzebnie. Jeszcze zyje Jarosław, juz pan Palikot pewnie obmyśla czym tu zabłysnąć w tym temacie, jeszcze nieraz panu Niesiolowskiemu piana w kacikach sie pojawi kiedy bedzie publicznie pietnował NAJWIĘKSZE POLSKIE ZŁO. Panie
hummer napisał: > witek.bis napisał: > > Polska scena polityczna nie posiada charyzmatycznego, uczciwego i pracowitego " > twórczo" polityka. Legendarny kurier z Warszawy już nas niestety opuścił. Danie > silnej władzy zakompleksionemu nieudacznikowi opisał już
witek.bis napisał: > :-) > Tego nie napisał witek.bis. Przynajmniej tak twierdzi. Zawsze zostawiam tą linię by było wiadomo do kogo ten mój post. Przepraszam, za wprowadzenie w błąd :-) -- IV = II + PRL
witek.bis napisał: > ... i też odejdzie z polityki. Senyszyn ?
witek.bis napisał: > A dziś brata zabija brat hmmm........
wagonetka napisał(a): > witek.bis napisał: > > > > A dziś brata zabija brat > hmmm........ Możesz zmienić "zabija" na "sprzedaje".. -- Tylko sądy z ławą przysięgłych są w stanie zdyscyplinować środowisko prawnicze
witek.bis napisał: > Eksterminacjem "mientkiego sztabu" uważam za rozpoczentom!
S. -- Ave, Praeses, morituri te salutant! (by witek.bis)
S. -- Ave, Praeses, morituri te salutant! (by witek.bis)
nitką). Każdemu inną liczbę krzyżyków przydziel. Pół godziny jednorazowej roboty. Może mniej. S. -- Ave, Praeses, morituri te salutant! (by witek.bis)
witek.bis napisał: > A tzw."obrońcy" mają i depczą.
witek.bis napisał: > No, chyba tylko :-) Jesteś wolnym człowiekiem.
witek.bis napisał: > No, jeśli widzisz w tym straszenie, to o czym z tobą gadać? :-))) O kabaretach chociażby :)
S. -- Ave, Praeses, morituri te salutant! (by witek.bis)
S. -- Ave, Praeses, morituri te salutant! (by witek.bis)