mówić tylko: "DOKŁADNIE". Albo "super"... Nie wie co to wołacz, wołacz zamienia z mianownikiem . Męskoosobowe nieżywotne rzeczowniki "dopełniaczuje" - zamiast "biernikować" . Któż z użytkowników polszczyzny dziś preferuje MEŁTĄ kawę? Dziś się stosuje kawę mieloną. Z tym wdziewaniem odzienia
.m, prawda? Zdarzają się też nazwiska jak "Skalskich" - czyli też dopełniacz l.m. Ciekawe jak tworzyły się przypadki; taki wołacz zakańczny samogłoską mógł być specjalnie. Dzięki temu można dłużej wykrzyczeć końcówkę.
Jezusem Chrystusem. Kiedy wołamy do Darka, używamy albo wołacza ("Darku!"), albo mianownika ("Darek!"), choć ten mianownik nie jest zbyt literacki. Zresztą tu tez moim problemem nie jest to, "jak niektórzy mówią", ale pytałem o genezę fleksji poprawnej. "Jezu Chryste" z całą pewnością nie jest
łacińskiego wołacza Iesu Christe. Skostniało, gdyż często powtarzało się w litaniach. 4. W łacińskim ora pro nobis nobis jest w ablatywie, więc przetłumaczono to narzędnikiem za nami; w za nas nas jest w bierniku, co zupełnie nie zgadza się z konstrukcją łacińską. -- Aurë entuluva
wołacz, zdanko chętny jest przeredagować na: ;-)) --- Słowem, słowo jest po to, by się porozumieć, porozumieć ku dobru ogólnemu, nie by nowe wojny czynić. Nie chcąc nowej wojny czynić, tekstu K.Kubiakowej nie czytam. Ani K.Kubiakówny. D.
weź - szczątek słowa 'weźmij', składający się w przedrostka wz- (w formie ze zwokalizowanym jerem) oraz kreski nad z, która jest jedyną pozostałością po wołaczu słowa 'jąć'. -------------------- Chyba analogicznie: slaskie "bier" ? ------ Moze Was tez zainteresuja slaskie fenomeny
', składający się w przedrostka wz- (w formie ze zwokalizowanym jerem) oraz kreski nad z, która jest jedyną pozostałością po wołaczu słowa 'jąć'. - faks - całe słowo 'fac' plus 's' od słowa 'simile'. - s - grzecznościowy przyrostek w języku rosyjskim, pozostałość po słowie 'gosudar'. Zastanawiam
ale, tak już słownikowo: Proszę znaczenia: czasownik, 1 os. lp, czas teraźniejszy (1.1) zob.: prosić zwrot grzecznościowy (2.1) zwrot używany zamiast wołacza, wraz z rzeczownikiem w dopełniaczu przy skierowaniu wypowiedzi do kogoś (2.2) zwrot używany zamiast trybu
Przypadki, jak już napisał Profesor, występowały już wcześniej, bo w jęz. praindoeuropejskim, a było ich wtedy (z wołaczem) aż osiem, bo jeszcze locativus. Były też trzy rodzaje. Później różne języki z tego rezygnowały. Widać to zwłaszcza w ang., gdzie nastąpił zanik odmiany przez przypadki
Nie wiem, na ile były to zmiany fundamentalne a na ile kosmetyczne, na ile głęboko umocowane w historii języka i uzusie a na ile wzięte z czapy, więc trudno mi się odnieść. Natomiast co do uproszczenia polskiego systemu przypadków - od biedy można uciąć dwa - miejscownik i wołacz. Miejscownik
-Lee Rozmawiałyśmy o Marii Korybucie-Lee Martwię się Marią Korybutem-Lee O, Mario Korybucie-Lee, ileż sprawiasz kłopotów! (Zwłaszcza że w wołaczu wcale nie mam pewności, czy byłoby ładnie odmienić nazwosko, to tak jak "inżynierze Mamoniu", niby reguły języka polskiego nie zabraniają, ale savoir
przedwojniu-inteligencje w wołaczu retropress.pl/wiadomosci/tuwim I wykreował swojom nowomowem i zarzomdza -podpisem nieczytelnym