Zgadzam się z wypowiedzią z_lasu.
z_lasu napisała: > Zgadzam się w całej rozciągłości. Ja również.
Z lasu. Z nieutwardzonej drogi.
Z lasu. Z leśnych ścieżek za furtką osiedla. Psy mam.
z_lasu, jak tam sytuacja?
z_lasu napisała: > Mama ma covida, jest w szpitalu. Zróbcie wszyscy opiekunowie wobec tego test, bo mogła Was zarazić. Dużo zdrowia!!!
Z_lasu trafiła w sedno.
powodzenia_juno napisała: > O, mu też z tych, którym wystarczy kawałek lasu z łąką. A wiecie, że dzisiejsze prawo pozwala myśliwym wchodzić do prywatnych lasów i na prywatne łąki?
konsta-is-me napisała: > Zależy co dla kogo oznacza "piękne miejsce". > Dla mnie to by było coś w stylu Hiszpania z widokiem na błękitny ocean albo pen > thause na Manhattanie 😆 > Dla kogoś może to być kawałek lasu z łąka. Ot co!. Każdy ma misia na miarę możliwości. Zatem
A to roznie z tym bywało... I mnie ksieżniczki z czarnej dudy swego czadu wyciagały. Ale ostatnio byłam wyganiac psa i las do mnie przemówił. A lasu trzeba słuchać!
Ex a to gdzieś z matką lezie* Żeby leźli do lasu, to pół biedy... 14:04
to nie jest jak sprzedaz auta bo nick to jest osobowosc wirtualna. jesli dana osoba wie ze za nickiem stoi konkretna osoba, jak pisze z_lasu i np dalaby sie zwiesc oszustwu bo wie ze z_lasu i sadzi ze moze jej zaufac to z_lasu nie ostrzegajac ze juz nie wystepuje pod tym nickiem narazila dana osobe
A gdyby bylo tak: szalony bogacz ma zone,ktora jest zapatrzona na w forumke Z lasu. Szalony bogacz chce manipulowac swoja zona przy pomocy Twojego nicku. Sprzedalabys?
> Jeszcze tylko odpowiedz na pytanie jak odróżnisz czy to na co > patrzysz jest lasem, czy zagajnikiem ? Ano takim, że las jest pojęciem szerszym, w skład którego wchodzi między innymi zagajnik. A więc błędnie stawiasz pytanie, gdyż bez względu na to, czy patrzę na zagajnik
iwles napisała: > > hehehe > w skrócie: > > zagajnik to młody lasek, z którego wyrośnie las No więc nie. Zagajnik to jest owszem, nieduże zbiorowisko drzew, raczej młodych. I tylko to. Natomiast cała część "wyrośnie z niego las" to już Twoja własna radosna
taaa, wycinają 1-2% lasu, wiesz co, bajki opowiadaj dzieciom a wypociny z kurwizji suwerenowi. Jeszcze napisz, że zwierzęta z wyciętego lasu też muszą zniknąć by dać miejsce nowym.
ekolodzy piszą że ... wycięto mniej niż w poprzednich latach. Wg danych GUSu ilość drewna w lasach z roku na rok się zwiększa - wzrost jest zwiazany nie tylko ze zwiększeniem powierzchni obszarów leśnych ale równierz z tym że leśnicy wycinają 50-70% tego co przyrośnie. Reszta leży i czeka na przyszłe
, jednocześnie korzystając z niego gospodarczo. Potem ktoś, z jakiegoś powodu wpisał ten las na listę Unesco i jacyś mądrale, którzy swój las zaorali, mówią nam, jak Puszczą gospodarować... Śmiech przez łzy normalnie.
Ale ten las został posadzony po to, żeby mieć z niego korzyść (drzewa). Ptaki są tam niechcący, tzn. przyleciały i założyły gniazda na własną odpowiedzialność.