Z_lasu założyłaś wniosek, łapiesz się?
z_lasu napisała: > Tylko się nie zdziw jak zasiłku nie dostaniesz. Ja nawet nie chcę tego zasiłku, zniesienie ZUS na trzy miesiące to naprawdę dla mnie wybawienie.
A las? Duzo fajnych rzeczy mozna robic (rowniez z 4 y-old) w lesie, nawet w czasie deszczu czy gdy jest mokro/chlodniej. Z tym, ze ja jestem z frakcji "there is no bad weather, sometimes people are not dressed appropriately" ;) Olej miejscowosc, idz do lasu :) Milych wakacji! Cheers. -- "There
Z Lasu, pełne poparcie!
znaczy, zdania z_lasu, nie twojego ;)
z_lasu napisała: > Moim zdaniem ogranicza > bardziej niż wegańskie, bo jest bardziej ciężkostrawne. <facepalm>! -- Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
Korzonki z pobliskiego lasu ;)
Odrośnie las gospodarczy, a żeby z powrotem stał się naturalnym lasem musi minąć około 500 lat i to tylko pod warunkiem, że zostanie zostawiony w spokoju.
Odpowie ci sam Adam Wajrak: "Właśnie widzę brandzlowanie się filmem z Lasu Bawarskiego i tym, że podobno podobna „tragedia” czeka Puszczę Białowieską. No więc jest to totalna manipulacja. Po pierwsze dlatego, że nie da się porównać skali zamierania. W Lesie Bawarskim zamarło 90 proc. (a może więcej
Z tego co wiem, to lasy zamknęły Lasy Państwowe, z powodu zagrożenia pożarami. A rząd chciał wtedy skoszarować ludzi w domach jak się tylko dało, by za wszelką cenę ograniczyć transmisję.
A jaki to to ma związek? Decyzja polskiego rządu o powiedzmy zamknięciu lasów była mądrzejsza lub glupsza w zależności od tego skąd pochodziła pierwsza replikacja wirusa xxx czasu przed testowaniem pana z Cybinki?
BO taka mamy mentalnośc w PL. Las tez musi byc wysprzatny z lisci, z gałęzi i umarłych drzew. Debile -- "Polska chroni życie od poczęcia, aż do w lesie zamarznięcia" Andrzej Rysuje
Zalewane nie...ale woda z deszczu spływa do kanalizacji. Przypominam, ze wysychamy jako kraj, brakuje wody. Tereny zielone to doskonałe miejsca retencji wody opadowej -- "Polska chroni życie od poczęcia, aż do w lesie zamarznięcia" Andrzej Rysuje
hanusinamama napisała: Problem to fakt ze lasu isc nie mozesz. > Ja? Ależ mogę. U mnie las jest prywatny akurat i sąsiad nie ma nic przeciw temu.
To wystarczylo by zeby milicja przegonila czesc glupich ludzi dalej Moze by sie bydlo nauczylo ale ze kretyni rzadza to zamkneli lasy
I jeszcze jedno - wracałaś z lasu, a w tym lesie to pieski miałaś na smyczy? Czy jednak je puściłaś luzem by się wybiegały? Nie wiesz, że w lesie nie wolno psów luzem wypuszczać bo jest zakaz? -- <"Wszystko co zrobisz dla innych wbrew sobie ,wyjdzie Ci kiedyś bokiem">
> I jeszcze jedno - wracałaś z lasu, a w tym lesie to pieski miałaś na smyczy? C > zy jednak je puściłaś luzem by się wybiegały? A ty czytać to umiesz? Może masz problemy ze zrozumieniem tekstu, przeczytaj post autorki jeszcze raz, a jak nadal nie zrozumiesz, to może poproś o pomoc