34 799 wyników w czasie 322 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Brak odczuwania złości,odcięcie.Rady potrzebu

hungaria napisał(a): Może mogłabyś poćwiczyć, w Norwegii lasów chyba nie br > akuje ;) Mam las pod samym domem. Najgorzej że Norwedzy zamiast siedzieć w domu ciągle łażą na te swoje wycieczki. A jak przyjdzie śnieg to z nartami. Od dzieci pi emerytów wciąż chodzą, biegają, trenują

Re: Brak odczuwania złości,odcięcie.Rady potrzebu

Aha, jak chodziłam na terapię, terapeutka radziła na początku iść do lasu lub w jakieś ustronne miejsce i spróbować głośno krzyczeć. Tak jakbyś chciała wyrzucić z siebie całą złość - chodziło o to, żeby się przełamać, nawet jeśli za pierwszym razem nie wyjdzie. Może mogłabyś poćwiczyć, w Norwegii

Re: Nie będzie łatwo jesienią ;)

Z tymi lasami głupio wyszło, ale ten kto widział miejskie i podmiejskie lasy wie skąd ten pomysł. To już lepiej było iść na spacer po Marszałkowskiej zdecydowanie mniej ludzi było tam niż w warszawskich „lasach”. Trzeba było to jakoś zróżnicować, żeby do „normalnych” można było wchodzić.

Re: Nie będzie łatwo jesienią ;)

, ogólnie były prawidłowe (chociaż żaden ze mnie wielbiciel rządu), poza oczywiście zamknięciem lasów, za które przyznałabym złotego fiuta roku... :) -- ' Nie!!! A nawet tak!!! Maurce, powiedz im. by król Julian

Re: Bajka o żelaznym wilku

Ten wilk jest dla psa i dziecka tak samo groźny, jak inne psy puszczone luzem albo dziki. A chyba zresztą mniej groźny niż dzik. No chyba, ze chcecie wystrzelać cały las, żeby móc się spokojnie przespacerować po lesie i podziwiać zwierzęta... a nie, przepraszam, las bez zwierzątka

Re: Bajka o żelaznym wilku

ginger.ale napisała: > Zastrzelili je. Dwie roczne wadery. > :( Młode wilki, więc ciekawe. Starego by nie zobaczyli, oglądałby ich z ukrycia. Ogólnie, to tam chyba jest duży bałagan zrobiony przez myśliwych i psiarzy. Ewidentnie, psy biegały po lesie, nawet nie trzeba na to

Re: Lesne przedszkole

kleszcze. Najgorsze bylo odbieranie dziecia z tego "przedszkola" po zajeciach. Bo do lasu wychodzili rankiem z przedszkola cala grupa, pozniej jednak juz do niego nie wracali, trzeba bylo dzieci indywidualnie z "polanki" sobie odbierac. Droga nieutwardzona przez laki, pola, las ... Do lasu po deszczu juz

Re: Lesne przedszkole

Moje tez lasu nie lubi. Niestety ja sie boje kleszczy, wiec w glab lasu juz nie wlezę. Ale z dziecinstwa, kiedy kleszczy nie bylo, to mam piękne wspomnienia. Znam z widzenia osoby, ktore zalozyly lesne przedszkole w Warszawie. One chodza z dziecmi, jesli sie nie myle w okolicach awuefu...

Re: Mamusiu, jutro idę do przedszkola w sukience!

z_lasu napisała: > Współczuję. Moje dziecko nie ma takich uprzedzeń. Rozumiem, że nie ma też uprzedzeń w stosunku do muchomorów? Tych z lasu. -- "Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny." (Z.Herbert)

Re: Mamusiu, jutro idę do przedszkola w sukience!

z_lasu napisała: > A, to wiele wyjaśnia w sprawie Twoich poglądów Jestem bardzo ciekaw, co Ci wyjaśnia. :) -- "Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny." (Z.Herbert)

Re: :) Jadę dzisiaj na grzyby

ja też kocham zbieranie grzybów!!!! a najbardziej wspominamy grzybobranie z zeszłego roku, kiedy to rano wybraliśmy się do lasu a wieczorem na porodówkę...a wczoraj nasz synek był z nami w lesie...

:) Jadę dzisiaj na grzyby (początek wątku)

z mężem i starszą córcią. Do młodszej o 9.00 przyjedzie moja mama. Ha!300ml pokarmu ściągnięte czeka w lodówce na właściwy moment. Cieszę się jak nastolatka przed randką.Uwielbiam zbierać grzyby! Jedyne,co mnie w lesie drażni,to pajęczyny,szczególnie te z właścicielami,dlatego zawsze macham

Re: Dlaczego kupujecie sztuczne nieekologiczne ch

> Bo prawdziwe nie chcą pachnieć lasem wiec strzelam focha i nie chce ich w moim > domu. bo one koło lasu nawet nie stały -- Z cyklu: wojny domowe

Re: Która Godzina.... Znów - 4.0

Pod lasem :D hamak rozwiesimy w lesie - żeby ptaki nam elegancko śpiewały. :) Rodzi się bobo! :) normalnie mam relację prawie na żywo z porodówki :D hrhrhrhr 22:01

Re: Która Godzina.... Znów - 4.0

odpowiedniego wymiaru. Zrobiłam próbny "las w słoiku", miałam taki lekko pęknięty w piwnicy. Nasadziłam w nim mchu i jedną paproć capnięte z lasu. Nawet wraz z mchem naniosłam odrobinę grzybni i mam już całkiem sporego grzybka. Muszę kupić nowy słój i zrobić od nowa z większą ilością roślinek. Będę leśniczyną

Re: Patenty na oszczędzanie

Ach, tam są wszyscy młodzi z klasy niebieskich kołnierzyków. Mnie odrzuca ciasna zabudowa, nawet dostęp do lasu wycięli, z buta nie da się a parkujac samochodem pod lasem często można dostać mandat

Re: biedna deela

alez skad mieszkam blisko lasu wozek za kazdym razem czyszcze z psich gownien ale no tak gdziezby w lesie matka z dzieckiem???? -- https://i33.tinypic.com/jt3v44.jpg

Re: Nie sprzątam po swoim psie

mieszkam przy lesie - do szału doprowadzają mnie g.wna na leśnej drodze, którą spaceruję. Tacy jak ty dochodzą do wniosku, ze las, natura, wiec sprzątać nie trzeba. Ale takie g.ówno nie rozkłada się w 2 dni! Sama mam psa, i jak załatwi się na drodze (obojętnie jakiej: trakt leśny, polna droga

Pełna wersja